Ruskie boty sieją zamęt i ferment. Ich celem nie jest przekonanie nikogo do Konfederacji, a jedynie do zantagonizowania do siebie społeczeństwa.
FulleksGruba ryba
Dołączył/a:
- 259 wpisów
- 4418 komentarzy
- 5 obserwujących
Za wolno, w tym tempie wytłuczenie ruskich do zera zajmie jakieś 300 lat.
Ciekawe, czy leży za tym faktycznie potrzeba pieniędzy, czy raczej budowania społeczności która będzie odczuwała że to ich wspólny projekt i trzeba się zgadzać z tym co w tv mówią.
Wtedy nawet antyfani kupowali by dla jaj.
Nie, nie kupiłbym jej dla jaja szkoda mi kasy na to gówno.
@Fulleks @Taxidriver Jakby się skapnęli, to zamiast tej durnej plakietki "przyjaciel republiki" zrobiliby nowy odpowiednik Paszportu Polsatu.
Wtedy nawet antyfani kupowali by dla jaj.
@Fulleks why not both?
Czyli tak
Gazeta.pl - Nawrocki ścigany przez prokuraturę !
Republika - Reżim Tuska atakuje prezydenta POLSKI .
Odczytałeś z filmiku na tiktoka ewidentnie nagranego wg. scenariusza, że Mentzen jest niezrównoważony bo macha mieczem świetlnym ?
@ZohanTSW Wyrosłeś na prawdziwą atrakcję każdej imprezy.
@szatkus-7 pozwalali
@ZohanTSW zgaduję, że rodzicie nie pozwalali Ci oglądać komedii.
@Fulleks Teraz jak to streściłeś, to dokładnie tak to odbieram
@Fulleks chłop ma sprawę do Mentzena, ale widzi że ten macha mieczem, to rezygnuje. Dlaczego?
https://www.youtube.com/watch?v=V-kQq24EH6k Dla niezorientowanych - tak to wygląda.
Łukasz Lotek Lodkowski - "WYWIADÓWKA" (2025) | Stand-UpAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@Maciek U nas ostatnio ustalili, że trzecia osoba do trójki będzie z nieobecnych !
Trochę kontekstu - wygląda to jak nasza dyskusja na temat święta PiS - trzech króli, czyli przytyk do tego co wprowadził jego poprzednik z opozycyjnej partii.
Kontekst jest taki, że to nie jest nowy wpis. Tekst jest autentyczny i odpowiada wpisowi Donalda Trumpa na Truth Social z 19 czerwca 2025 r., czyli dokładnie w Juneteenth.
Juneteenth upamiętnia zakończenie niewolnictwa w USA — konkretnie 19 czerwca 1865 r., gdy w Galveston w Teksasie ogłoszono wyzwolenie zniewolonych ludzi. Od 2021 r. jest federalnym świętem państwowym; ustawę podpisał Joe Biden po przejściu jej przez Senat jednomyślnie i przez Izbę Reprezentantów stosunkiem 415–14.
Dlatego wpis został odebrany przede wszystkim jako przytyk do Juneteenth. Trump nie napisał wprost „zlikwidujmy Juneteenth”, ale opublikował właśnie tego dnia:
> „Too many non-working holidays in America…”
i tego samego dnia Biały Dom normalnie pracował. Rzeczniczka Karoline Leavitt powiedziała reporterom m.in., że dziękuje im za przyjście do pracy.
Kilka rzeczy w tym wpisie jest jednak mocno mylących:
USA mają 11 stałych federalnych świąt*, a nie jakąś lawinowo rosnącą liczbę wolnych dni.
„Federal holiday” nie oznacza, że wszystkie firmy muszą się zamknąć*. Federalne przepisy nie wymagają nawet od prywatnych pracodawców udzielania wolnego ani płacenia za święto; zależy to od pracodawcy, umowy i czasem prawa stanowego.
* Trump nie przedstawił źródła dla twierdzenia, że święta kosztują kraj „BILLIONS OF DOLLARS”. Ekonomiści wskazują, że wpływ dodatkowego dnia wolnego na PKB może istnieć, ale dowody na duże, trwałe straty są ograniczone — część aktywności jest po prostu przesuwana na inne dni.
Czyli screen może wyglądać trochę jak repost z X, ale sam tekst jest prawdziwy. Oryginał pochodzi z Truth Social i pojawił się w Juneteenth 2025.
https://www.trumpstruth.org/statuses/31589
https://trump-archive.com/item/e9f8783c-f9e7-49a5-a73a-b2c571098a0a
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ta bo ciężką pracą jest tylko praca fizyczna. Bycie prezydentem USA to ciężka praca, z pewnością dająca dużo satysfakcji, jednak nadal bardzo obciążająca.
@nietzsche Jezus Maria,
KUBUŚ MUS ? Przecież to czysty cukier.
Fasokę po bretońsku je się z pieczywem, a nie z ziemniakami.
Maślanka truskawkowa ? Większość z tych produktów jest dosładzana - zwykła maślanka + owoce z blendera dała by dużo lepszy napój.
Kawa na mleku, później maślanka , później barszcz (tradycyjnie na kiełbasie) - nie wygląda to na dietę planetarną.
Wczorajszy @peposlav miał dużo bliższą dietę, diecie planetarnej. Ta wygląda jak zwykła dieta i to niezbyt zdrowa.
Co za lewacki, socjalistyczny pomysł. Nie dość, że za darmo to jeszcze walczyło by z 'wykluczeniem komunikacyjnym'. Myślałem że mamy prawicowego prezydenta.
@Fulleks podziwiam, że masz swoje definicje na opisane już problemy. Powinszować.
@maximilianan i tu masz problem który tworzy lewica, uważając że zbiorkomy maja byc środkiem komunikacji jako prawo człowieka. To bzdura - mieszając na wsiach (nie sypialniach miast) decydujesz się na takie ograniczenia i nie płacz że to tak działa.
@Fulleks ok, ale w rzeczywistości chodzi o transport PUBLICZNY, a nie samo wożenie dupy.
@maximilianan brakiem możliwości komfortowego przetransportowania swojego dupska z domu do pracy/miejsca dostępności usług i towarów. Tak bym to zdefinowal.
@Fulleks to teraz zastanów się czym dokładnie jest wykluczenie komunikacyjne
@maximilianan zawsze krok w stronę uwolnienia się od wykluczenia. Tak potrzebujesz prawa jazdy i samochodu. Potrzebujesz też trochę pinedzy na paliwo. Bez tych rzeczy nie pojedziesz.
@Fulleks nie, samo posiadanie prawa jazdy jeszcze nic nie zmienia choćby dlatego, że jak zdajesz to nie dostajesz auta. Widzę, że w ogóle jesteś dość odporny na czytanie ze zrozumieniem.
@maximilianan No sam napisałeś, że ludzie którzy nie mają prawa jazdy są wykluczeni komunikacyjnie. Kiedy je zdobywają, przestają być wykluczeni - czyli sukces ! Tak, wiem, że nadal istnieją ludzie którzy nie mają możliwości użycia samochodu lub jego koszt ich przerasta, tu dochodzimy do absurdów państwa - które opresyjnie kontroluje stan techniczny samochodów (no dobra może nie ... to zależy) , chce opodatkować dodatkowo stare samochody (już na szczęście nie) i tworzy strefy wykluczenia dla samochodów starszych. To prowadzi do wniosku, że Państwo prowadzi walkę z wykluczeniem komunikacyjnym, które częściowo powoduje (choćby zarabiając na akcyzie od sprowadzonych samochodów - zmniejszając dostępność tychże).
Wszystko to jest płynne i możesz walczyć z wykluczeniem na dwa sposoby - lewicowym - próby utrzymania zbiorkomów tam gdzie się nie opłacają i Prawicowym - zwiększenie możliwości komunikacji osobistych dla obywateli, ewentualnie ułatwić przewozy (taxi,bus) dla miejsc gdzie jest z komunikacją ciężko oraz dać narzędzia/zachęty pracodawcom do transportowania pracowników do fabryk.
@Fulleks bro, wykluczenie komunikacyjne dotyczy ludzi, którzy nie mają ani prawa jazdy, ani auta i muszą polegać na komunikacji ZBIOROWEJ. Serio nawet danie wszystkim 18 latkom prawa jazdy za ładne oczy niewiele zmieni w kwestii wykluczenia komunikacyjnego XD
@maximilianan No logiczne, jak mają prawo jazdy, to mogą prowadzić samochód, a ten w Polsce da się kupić mega tanio - używany, starszy, ale jest. Myślę, że dla 18 latka mieszkającego na wsi, to duże ułatwienie.
@Fulleks XZDD fundowanie kursu na prawo jazdy jako walka z wykluczeniem komunikacyjnym XDDD
@maximilianan i tu masz problem który tworzy lewica, uważając że zbiorkomy maja byc środkiem komunikacji jako prawo człowieka. To bzdura - mieszając na wsiach (nie sypialniach miast) decydujesz się na takie ograniczenia i nie płacz że to tak działa.
@maximilianan brakiem możliwości komfortowego przetransportowania swojego dupska z domu do pracy/miejsca dostępności usług i towarów. Tak bym to zdefinowal.
@maximilianan zawsze krok w stronę uwolnienia się od wykluczenia. Tak potrzebujesz prawa jazdy i samochodu. Potrzebujesz też trochę pinedzy na paliwo. Bez tych rzeczy nie pojedziesz.
@maximilianan No sam napisałeś, że ludzie którzy nie mają prawa jazdy są wykluczeni komunikacyjnie. Kiedy je zdobywają, przestają być wykluczeni - czyli sukces ! Tak, wiem, że nadal istnieją ludzie którzy nie mają możliwości użycia samochodu lub jego koszt ich przerasta, tu dochodzimy do absurdów państwa - które opresyjnie kontroluje stan techniczny samochodów (no dobra może nie ... to zależy) , chce opodatkować dodatkowo stare samochody (już na szczęście nie) i tworzy strefy wykluczenia dla samochodów starszych. To prowadzi do wniosku, że Państwo prowadzi walkę z wykluczeniem komunikacyjnym, które częściowo powoduje (choćby zarabiając na akcyzie od sprowadzonych samochodów - zmniejszając dostępność tychże).
Wszystko to jest płynne i możesz walczyć z wykluczeniem na dwa sposoby - lewicowym - próby utrzymania zbiorkomów tam gdzie się nie opłacają i Prawicowym - zwiększenie możliwości komunikacji osobistych dla obywateli, ewentualnie ułatwić przewozy (taxi,bus) dla miejsc gdzie jest z komunikacją ciężko oraz dać narzędzia/zachęty pracodawcom do transportowania pracowników do fabryk.
@maximilianan No logiczne, jak mają prawo jazdy, to mogą prowadzić samochód, a ten w Polsce da się kupić mega tanio - używany, starszy, ale jest. Myślę, że dla 18 latka mieszkającego na wsi, to duże ułatwienie.
Dobrze. Ruskie to jednak mają łeb do interesów. Właśnie zniechęcają do siebie Niemieckie społeczeństwo.
@Fulleks Ruskie gównozjady mieszkające w Niemczech mogą krzyczeć, że trzeba kazać Ukrainie się poddać w imię tego, by Rosja przestała atakować niemiecką infrastrukturę. Te łachudry zawsze wywiną koc na swoją stronę.
@Fulleks Jednych zachecaja a innych zniechecaja. Nie kazdy reaguje takimi samymi wnioskami.
Trochę tak, trochę nie.
Mercosur zadziałało - żywność została odrzucona, bez umowy po prostu by nie dotarła/została wysłana do Europy.
Badania, są w stanie wyłapać machloje o ile trafimy na zamachlojoną porcję i zbadamy odpowiednie parametry (przesiew się uda). Może się też zdarzyć, że przesiew się nie uda, a europejski konsument nie musi być ostrożny - nasza żywność jest bardzo dobrej jakości i bezpieczna, wiec kiedy pojawiają się zagrożenia - łatwo je przeoczyć.
@Fulleks ale działa to tak samo w przypadku europejskich firm. Jak coś pójdzie nie tak i akurat tego badania nie wyłapią to możesz trafić na trefną partię towaru ¯\\(ツ)/¯
@wielkaberta Problem w tym, że nie ma ilości. Równie dobrze może być pół litra śmietany w litrze zupy, jak i 3 kropelki. Ale jakoś smak zupie trzeba nadać kiedy nie może być ona wykonana na rosołku.
Po 30 zaczyna do Ciebie docierać, że nie jesteś nieśmiertelny i fajnie by było w drugiej połowie życia zachować w miarę dobrą sprawność i zdrowie.
@peposlav Nie jest źle, o ile dziecko będzie zjadać całą porcję. Z moich obserwacji raczej nie było wcześniej mitycznych 'parówek z papieru toaletowego', 'mortadeli', 'hot dogów' i 'pizzy', bo takimi przykładami posługują się fani pomysłu.
Swoją drogą, dlaczego dieta 'wege' została dodana jako opcja, a śródziemnomorskiej czy DASH nie ma ? Dietę typowo Polską, też dało by się ładnie zbilansować, jednak ok - tu nie mamy takiego ładnego opisu jak dla powyższych.
@Fulleks Bo to jest tak, trafiasz na ogarniętą kuchnię i będziesz się zastanawiał: "Jakie problemy z żywieniem?". Trafisz na placówkę z mniejszym budżetem albo z tragiczną kuchnią, jeszcze lepiej z likwidacją w planach i się zaczną przygody.
A z własnych doświadczeń to bym dziecka na stołówkę nie wysłał (gdyby nadal był standard tamtych lat).
Kiedyś miałem szczęście trafić do szpitala na tydzień, po posiłku w stołówce i to stołówce sanatorium.
@Fulleks ja Cię do picia nie namawiam XD
@Trupus Piszę z doświadczenia. Miałem obiady dla dziecka w przedszkolu/półkoloniach wykupione, w szkole zrezygnowałem - z powodu braku czasu na zjedzenie. Jednak nie spotkałem się z mortadelą czy fastfoodami. Przykładowo cały czerwiec - są nuggetsy - ale to raczej małe kotleciki drobiowe niż jedzenie z mc donlada.
Może to jakieś regionalne pomysły ? Albo zaszłości z własnego doświadczenia lata temu ?
@peposlav Nasza dieta różni się od planetarnej. Więcej nabiału, mięsa warzyw korzeniowych, kiszonek. Nadal nie musi być to niezdrowe i wysoko przetworzone.
Piję tylko parę razy w roku, z najbliższymi przyjaciółmi. Na każde z hejtopiw miałem co najmniej 100km, a zdecydowanie przekazanie idei w rozmowie na żywo jest łatwiejsze i zwykle mniej polaryzujące - tu wybijają się różnice, które na żywo wydają się detalami.
@Fulleks Gdybym wiedział, że kiedyś spotkam człowieka negującego występowanie na stołówkach tych wspaniałych klasycznych dań typowo polskich... Robił bym zdjęcia, albo chociaż szkice... Przez te wszystkie lata by się nazbierało na kilka kalendarzy albo jakąś wystawę.
@Fulleks dlaczego wege została dodana jako opcja, a diety typowo polskiej nie ma? XD Tylko z udostępnionego przez Ciebie screena - gulasz to nie, wiadomo bo gulasz to węgierski, kotlet mielony - to przecież niemiecki, ryba po grecku to wiadomo, że grecka XD wpadnij kiedyś na hejtopiwo, chcę wiedzieć z czego to wynika XD
@Trupus Piszę z doświadczenia. Miałem obiady dla dziecka w przedszkolu/półkoloniach wykupione, w szkole zrezygnowałem - z powodu braku czasu na zjedzenie. Jednak nie spotkałem się z mortadelą czy fastfoodami. Przykładowo cały czerwiec - są nuggetsy - ale to raczej małe kotleciki drobiowe niż jedzenie z mc donlada.
Może to jakieś regionalne pomysły ? Albo zaszłości z własnego doświadczenia lata temu ?
@peposlav Nasza dieta różni się od planetarnej. Więcej nabiału, mięsa warzyw korzeniowych, kiszonek. Nadal nie musi być to niezdrowe i wysoko przetworzone.
Piję tylko parę razy w roku, z najbliższymi przyjaciółmi. Na każde z hejtopiw miałem co najmniej 100km, a zdecydowanie przekazanie idei w rozmowie na żywo jest łatwiejsze i zwykle mniej polaryzujące - tu wybijają się różnice, które na żywo wydają się detalami.