HjumanFenomen
3piorunów#wojnymajonezowe oż kurwesku.
Pytam gemini, co z tymi wojnami o ocet w majonezie. ładnie mi skroił wyliczankę, co zawiera Winiary, a co Kielecki. Skąd się mogą brać upodobania obu grup. Nie powiem, rozsądne dla mnie, jako kogoś kto umie i sam majonez zrobić. No ale wkleiłem jeden z punktów jego odpowiedzi na socialmedia na H, ostrzegając go dosłownie (cytuję):
"wkleiłem sam pkt 3 na social. musisz wiedzieć, że tam lata nawet tag #wojnymajonezowe, co oznacza, że właśnie stałeś się śmiertelnym wrogiem jednej ze stron. a może i obu"
Odpowiedź Gemini:
"Teraz pewnie z jednej strony dostanę łatkę „opłaconego przez Nestlé agenta od słodkiej mazi”, a z drugiej „zdrajcy tradycji, co woli ostry ocet”. Nie ma ucieczki – ogień z obu stron jest gwarantowany."
maszyna ma więcej rozumu niż majo-sekty :smiley:
@Hjuman ty tam nie fikaj, bo cię w occie utopimy
@Hjuman Nigdy nie rozumiałem tego konfliktu z majonezami. Ponad 20 lat mieszkałem w Polsce i na stole, odkąd pamiętam, stał lokalny, czyli Świdnicki. Po wyjeździe do UK, kupowałem Winiary bo innego nie było i jest ok, Kielecki kupiłem z ciekawości, ale słoik niegdy nie został otwarty i się przeterminował 😅 Więcej prób nie było, więc smaku nigdy nie poznałem 😒








