Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

JackDanielsGruba ryba

Dołączył/a:

  • 42 wpisów
  • 4206 komentarzy
  • 2 obserwujących
Hydepark#humorobrazkowy
Gruba ryba3piorunów

Dywan to jeszcze, może faktycznie jak kupiłeś jeden i ci się spodobał to kupisz kolejny np. do kuchni 😆 Ale po kupnie kosiarki, robota kuchennego, pralki czy piekarnika to bez kitu za tydzień nie dokupię kolejnego :grinning:

HydeparkTestował ktoś ten nowy model od chatagpt? Co nie wejdę na X to same pochwały i snucie pesymistycznych scenariuszy
Gruba ryba4piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu dobrze napisane. Gorzej, że są takie firmy jak Atlassian, której produktów używa masa firm i oni sobie wymyślili, że wygaszają soft onprem (a wcześniej sprytnie zmienili sposób licencjonowania na subskrypcyjny, żeby komuś nie przyszło używać strych produktów nadal offline) i będzie tylko cloud. Tym, ktorym to nie pasuje oferują jedynie soczysty kop w dupę.

HydeparkMiałczą bo chcą na taras, a za 3 minuty miałczą bo chcą wracać. #koty
Gruba ryba2piorunów

Zostaw otwarte 😆 U mnie magicznie zawsze wtedy przestają się kręcić (2 sierściuchy w domu). Ale jak tylko zamknę zaraz któreś jest przy drzwiach i drze ryja. No wiem, dzisiaj zimno i wieje ale coś za coś 😁

HydeparkPożyteczni idioci rozpierdola ten kontynent, a nasz kraj znowu będzie między dwoma sąsiadami który na nie chcą.
Gruba ryba0piorunów

Może czas w końcu zaprząc ai do weryfikacji wszystkich wpisów w necie? A może już jest jakiś uniwersalnemu plugin do przeglądarki który z automatu oznacza bzdury i fejki? Chociaż to powinna być natywna funkcja na wszystkich portalach.

Sum0piorunów

@JackDaniels ale co ty chcesz tu weryfikować literalnie cenzura słowa i komunizm!!1 Nie dajcie się zacipować itp. no i tak są blokowane na razie wszystkie pomysły filtrowania botów i fejkow :confused:

HydeparkTo samo miejsce, co wczoraj. Ten sam przejazd. Nigdy się małpy nie nauczą ლ(ಠ_ಠ ლ) #gdansk #pociagi #pkp
Gruba ryba14piorunów
Osobistość1piorunów

@JackDaniels nie przypominam sobie aby w Austri byl przejaz zabezpieczony tylko oswietleniem, chyba zawsze sa rogatki - edit: dobra wg. czata gpt sa - nawet mi zdjecie wrzucil jak wyglada taki przejazd XD chociaz musze przyznac, ze nigdy sie z takim nie spotkalem.

Tak samo jak zawsze w Austrii gdy masz wiecej niz 2 pasy w jednym kierunku to przejscie dla pieszych ma obowiazkowo sygnalizacje swietlna. A w polsce? W polsce jak w lesie XD Najwyzej damy kierowcy mandac milion zltych i 145 punktow bo wyprzedzal na przejsciu :smiley:

HydeparkDlaczego zwłaszcza wśród millenialsów istnieje kult podróżowania? A w tym zbiorze zwłaszcza wśród
Gruba ryba15piorunów

Tegoroczny urlop spędziłem w domu, jakoś nigdzie nie chciało mi się jechać... Pakować, rezerwować, ślęczeć na lotniskach, szukać zagubionych bagaży, użerać się z uciążliwym sąsiedztwem w samolocie czy w hotelach, łazić po knajpach i liczyć na to, że jedzenie będzie chociaż ok itp.

I muszę przyznać, że wypocząłem jak nigdy. W końcu nadrobiłem prace w ogrodzie, poprzesadzałem roślinki, wywaliłem stare drzewa i pieńki po nich, naprawiłem ogrodzenie, zamontowałem sobie nowe kamery i ustawiłem monitoring. Sporo roboty fizycznej, ale głowa odpoczywa, szczególnie jak przez cały rok pracuje się umysłowo i jeździ po hotelach w delegacje. A to wszystko mając na miejscu swoje wygodne łóżko, swoją dobrze znaną łazienkę czy kuchnię, ciszę, spokój, klimatyzację... 🙂

Ale jak gadasz o tym z kimkolwiek to od razu "uuu, nigdzie nie byłeś? No szkoda, szkoda... To urlop zmarnowany, co nie?" Te same osoby oczywiście będą się potem rozwodzić nad wszystkimi problemami jakie mieli na wyjeździe. A to gdzieś ich okradli, a to się zatruli bo jedzenie było ch⁎⁎⁎we, a to mieli robactwo w hotelu, a to pełno ruskich wszędzie, a to bagaż im zniszczyli itp, itd. Focie jednak na pejsie czy insta eleganckie są, więc jest git 😆

Lider1piorunów

@JackDaniels takie typowe fomo i wyścig szczurów na pełnej. Wszystko, ale to wszystko co leci w twoją stronę, co ma cię niby "przekonać" nie opiera się na argumencie "bo ty", tylko na "bo inni". A na takie coś to się nie mam zamiaru godzić, bo taki urlop ma być dla mnie. I nie mówię, że nienawidzę gdzieś wyjechać, pozwiedzać czy spotkać się z ludźmi- nie, ale dawno temu się przekonałem, że moją defaultową opcją wypoczywania jest dom, a nie jakieś jebanie się po hotelach na drugim końcu świata i paranoidalne odhaczanie listy atrakcji do obskoczenia "żeby się wycieczka nie zmarnowała". Jak już przyjdzie pora na ten urlop w pracy, to najlepiej wypoczywam jak mogę się zwyczajnie pierdolnąć na kanapie i nie robić nic cały dzień. Albo pograć w jakąś gierkę. Albo coś poczytać. Albo nawet leżeć w wyrku do 11-12, bo kto mi zabroni. Czas wolny DLA MNIE. Od wszystkiego nie licząc jakichś tam wiadomo rzeczy niezbędnych. A jak już schodzę do tego garażu, to dlatego, że chcę coś tam sobie szybko zrobić, a nie że muszę zejść, bo mam zaległą listę rzeczy do zrobienia i muszę, bo akurat no tak się zdarzyło że mam urlop i nie mogę się wykpić. Pierdolę taki "urlop" jak niektórzy idący na urlop od jednej roboty tylko po to, żeby brać się za drugą robotę typu lista rzeczy do zrobienia plus remont generalny mieszkania na zawał "bo mam tylko 20 dni na to halynaaa kurrrłaaaaa".

Gruba ryba2piorunów

@GazelkaFarelka zgadza się. Wmówienie ludziom, że urlop, z którego wracają zjebani i tęsknią już za "spokojną" pracą to nie tylko wielki sukces branży turystycznej, ale też pracodawców, bo całe to "ładowanie baterii" to ściema. Ile razy słyszeliście od kogoś, że dobrze już być w pracy, bo strasznie są zmęczeni po tym całym urlopie. Ani się nie wyspali bo to byłaby szkoda, poza tym śniadania w hotelu były 7-9 albo trzeba jechać było z samego rana na jakieś wycieczki, bo o 11 to już na słońcu i tak nie dało rady wytrzymać itp 😁

Gruba ryba3piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu branża turystyczna w połączeniu z social mediami trzepią na tym hajs, więc muszą koniecznie ci wmówić (i to działa!), że każdą wolną chwilę musisz spędzić na tułaniu się po świecie. No bo jak to? Nie kapałeś się w oceanie, nie nurkowałeś na Karaibach, nie byłeś na safari w Afryce, nie widziałeś na własne oczy tego czy sramtego? Ekologia i jakieś tam emisje CO2? Ale panie, "to bogacze latajom prywatnymi odrzutowcamy, ja mogę lecieć sobie na wczasy 3 razy w roku bo to przecież prawie jak zbiorkom, więc zanieczyszczenie się rozkłada...". Musisz podróżować bo inaczej "nie korzystasz z życia", nie jesteś "otwarty na inne kultury", na łożu śmierci będziesz żałował że nie zobaczyłeś... czegoś tam gdzieś tam, jakby to miało wtedy największe znaczenie...

Z sociali to ja jeszcze trawię (ale coraz mniej) linkedin, chociaż tam też się robi podobny szajs jak wszędzie. Opis kariery? Wyścig kto bardziej kwieciście opisze swoje 3 lata pracy, chociażby była ta jakaś prosta "robota". Szkolenia - trzeba robić ile się da i wrzucać, że się zrobiło, nieważne jakie. Publikacje - napisz cokolwiek przy pomocy AI, albo zrób kalkę z zagranicznego portalu, no patrzcie ile mam publikacji! 😆

GURU4piorunów

@JackDaniels @NiebieskiSzpadelNihilizmu To taki paradoks, wydajemy coraz więcej na swoje domy - działka, dom z ogrodem, pięknie urządzony i wygodny dom z wszelkimi udogodnieniami - wypasione kanapy, fotele, tv, klima, pełna spiżarnia i lodówka, taras, hamaki. Można się uwalić i leżeć z książką i drinkiem na słońcu albo w cieniu.

No nie, trzeba jechać do Turcji żeby robić dokładnie to samo, tylko jeszcze za to zapłacić i znosić wszelkie niedogodności związane z wyjazdem jak pakowanie, stresowanie się czy zdążysz, czy wszystko wziąłeś, czy dokumenty ważne, ubezpieczenia wykupione itp.

Dla mnie wyjazdy - tak, lubię coś zwiedzić, zobaczyć, ale absolutnie nie nazwałabym tego wypoczynkem. Wypoczynek to dla mnie możliwość uwalenia się w domu, ze świadomością że nic nie muszę, nigdzie nie muszę się spieszyć. Chcę, to coś zrobię, nie chce to nie zrobię, tylko tak se będę leżeć.

Lider8piorunów

@JackDaniels

Ale jak gadasz o tym z kimkolwiek to od razu "uuu, nigdzie nie byłeś? No szkoda, szkoda... To urlop zmarnowany, co nie?"

o to to. Tak jakby odpoczywanie w domu to była jakaś obelga czy ujma na honorze. Bo jak nie zasrasz swojego fejsa czy insta dziennie setką zdjęć swojej dupy jak niektóre laski na wycieczkach, to znaczy że nie istniejesz i "jak to", tylko nikt z nich nie potrafi odpowiedzieć na pytanie po co. To ja ten urlop robię dla siebie, żeby wypocząć, czy pod oczekiwania innych, którzy myślą, że bez tego ciągłego spamu na socialach to co robili nie istnieje?

Gruba ryba2piorunów

@GazelkaFarelka zgadza się. Wmówienie ludziom, że urlop, z którego wracają zjebani i tęsknią już za "spokojną" pracą to nie tylko wielki sukces branży turystycznej, ale też pracodawców, bo całe to "ładowanie baterii" to ściema. Ile razy słyszeliście od kogoś, że dobrze już być w pracy, bo strasznie są zmęczeni po tym całym urlopie. Ani się nie wyspali bo to byłaby szkoda, poza tym śniadania w hotelu były 7-9 albo trzeba jechać było z samego rana na jakieś wycieczki, bo o 11 to już na słońcu i tak nie dało rady wytrzymać itp 😁

Gruba ryba3piorunów

@NiebieskiSzpadelNihilizmu branża turystyczna w połączeniu z social mediami trzepią na tym hajs, więc muszą koniecznie ci wmówić (i to działa!), że każdą wolną chwilę musisz spędzić na tułaniu się po świecie. No bo jak to? Nie kapałeś się w oceanie, nie nurkowałeś na Karaibach, nie byłeś na safari w Afryce, nie widziałeś na własne oczy tego czy sramtego? Ekologia i jakieś tam emisje CO2? Ale panie, "to bogacze latajom prywatnymi odrzutowcamy, ja mogę lecieć sobie na wczasy 3 razy w roku bo to przecież prawie jak zbiorkom, więc zanieczyszczenie się rozkłada...". Musisz podróżować bo inaczej "nie korzystasz z życia", nie jesteś "otwarty na inne kultury", na łożu śmierci będziesz żałował że nie zobaczyłeś... czegoś tam gdzieś tam, jakby to miało wtedy największe znaczenie...

Z sociali to ja jeszcze trawię (ale coraz mniej) linkedin, chociaż tam też się robi podobny szajs jak wszędzie. Opis kariery? Wyścig kto bardziej kwieciście opisze swoje 3 lata pracy, chociażby była ta jakaś prosta "robota". Szkolenia - trzeba robić ile się da i wrzucać, że się zrobiło, nieważne jakie. Publikacje - napisz cokolwiek przy pomocy AI, albo zrób kalkę z zagranicznego portalu, no patrzcie ile mam publikacji! 😆