@Lubiepatrzec józek ma 43 lata, od 20 lat ma tam działke. Z tego co mówi - dużo młodych pokupowało działki (z tym kupilo to jest inna sprawa, bo to sie kupuje prawo do uzytkowania czy jakos tak), dziadkow prawie nie ma. Józek pochodzi z Lubelskiego, praca go wygoniła z gospodarki i on sobie nie wyobrażał życia bez wlasnego kartofla i marchewki. No i Józek powie ci to co ja we wczesniejszym poście - sku&&&syny dewelopuchy chca przejac jego zieleninę zeby walnac obrzydliwy blok z zielenia na najwyzszym pietrze ze niby taki ekologiczny.
A jeżynki - zasypie sobie cukrem, zrobie syrop i w zimę dodam do herbatki.
Aż chyba sie skusze pojechac na grilla w sobote i obczaić jak jest tam serio, bo w tej enklawie w naszym mieście bylem raz 10 lat temu jeszcze za czasów pracy na miescie