@Fen
Lata zaniedbań zrobiły swoje
@Fen zupełnie nie jest zdrowa, korniki ją żrą aż mlaskanie słychać w losowych miejscach.
Siostra remont robi. KierBud twierdzi że jest ok. Cieśla twierdzi, że jest ok. Wykonawca nic jeszcze nie wie, jak wróci z urlopu to wyda opinie.
Siostra załamana a ja w sumie też uważam że jest skopane.
Pytanie jak to naprawić. Chętnie porozmawiam z kimś rozgarniętym, stawka za konsultacje do ustalenia.
@Klapek00 No to robisz tak.
Układ dachu widzę, że masz chyba jętkowy z płatwią kalenicową. Czyli w szczycie masz belkę, która jest podparta co jakieś 3-4m (może 2,5m)
Wycinasz podwalinę poza istniejącą podporą, podpierasz tymczasowo stemplem/ innym słupem/ słupem szalunku systemowego dach, i pod słupem przygotowujesz kawałek drewna, które siedzi.
Nie musisz robić podwaliny drewnianej na całym stropie, chyba że masz podłogę na legarach i dwuteownik przenosi ci obciążenie z legarów.
Po robocie.
Od biedy, na czas wycięcia tymczasowego słupa możesz nawet nie podpierać kalenicowej. I wtedy działać z przygotowaniem oparcia slupa. Póki dach nie ma obciążenia, będzie stało
@twombolt wątpliwości są takie:
- masz zupełną słuszność, a mianowicie że siły przenosi belka stalowa-w tym przypadku dwuteownik.
- spróchniała, zjedzona przez robaczki belka podwalinowa działa jak ,,podkładka" między belką pionową a belką poziomą (dwuteownik)
- jeśli degradacja owej belki podwalinowej będzie postępować, bo będzie, to finalnie nasza ,,podkładka" przestanie spełniać swoją funkcję i belką pionowa nie będzie przenosić sił na belkę poziomą (dwuteownik).
Nie pytam dlaczego podwalina nie została wymieniona, pewnie tego w projekcie nie było. Pytanie brzmi, jak to poprawić. Czy nie za późno na wymianę, skoro konstrukcja dachu jest właściwie skończona?
Znowu będę się doktoryzować z kolejnej dziedziny budownictwa, super 🥳
@Klapek00 Wykonawca mógł się pokusić o wymianę podwaliny jesli rozpada się od patrzenia. Ale to można spokojnie zrobić jeszcze teraz
@Klapek00 I zrób zdjęcia tego kornika, szukaj czegoś takiego. Ja na twoich zdjęciach tego nie widzę
@twombolt wątpliwości są takie:
- masz zupełną słuszność, a mianowicie że siły przenosi belka stalowa-w tym przypadku dwuteownik.
- spróchniała, zjedzona przez robaczki belka podwalinowa działa jak ,,podkładka" między belką pionową a belką poziomą (dwuteownik)
- jeśli degradacja owej belki podwalinowej będzie postępować, bo będzie, to finalnie nasza ,,podkładka" przestanie spełniać swoją funkcję i belką pionowa nie będzie przenosić sił na belkę poziomą (dwuteownik).
Nie pytam dlaczego podwalina nie została wymieniona, pewnie tego w projekcie nie było. Pytanie brzmi, jak to poprawić. Czy nie za późno na wymianę, skoro konstrukcja dachu jest właściwie skończona?
Znowu będę się doktoryzować z kolejnej dziedziny budownictwa, super 🥳
@starszy_mechanik Wiem, Czifie 🫡
@starszy_mechanik około 2 tygodnie
Trochę innej perspektywy
