właśnie znam dwa zespoły i oba tak samo, kumpel też pracuje z dwoma innymi i ta sama sytuacja xD młodzi ludzie, ale wszyscy z Indii
@kiri no i padło słowo klucz
Dołączył/a:
właśnie znam dwa zespoły i oba tak samo, kumpel też pracuje z dwoma innymi i ta sama sytuacja xD młodzi ludzie, ale wszyscy z Indii
@kiri no i padło słowo klucz
@Balad u mnie w zespole jest odwrotny przypadek. Koleś co był 4lata devem przeszedł na automaty 😄
@Balad akurat ja jestem automatykiem :grinning: No ale tak jak pracuje z devami i widze ich kod no to mój w testach wygląda jak stażysty :grinning: A tak serio to jak gadamy o javie to wiele tez zależy co to jest no ale z takich podstaw to:
1. Spring Framework (Spring i spring boot)
2. Jak jest jakaś baza to pewnie i Hibernate framework
3. Wzorce projektowe (na pewno więcej niż automatyk)
4. Dziedziczenie, polimorfizm, Interfejsy, Interfejsy funkcyjne, refleksje, abstrakty i inne smaczki javy (cześć z nich stosuje się w testach, ale często nie ma potrzeby)
5. JPA
6. Jakieś DTOsy, POJO zależy też co to jest (ekspertem nie jestem)
7. Docker
8. Wielowątkowość
9. Zarządzanie pamięcią (Garbage collector)
10. Logowanie
11. Unit testy (+ mockowanie)
12. SQL lub NoSql no to juz zależy co będzie
Ogólnie dużo zależy co to będzie robione w tej javie
https://roadmap.sh/backend
Backend Developer RoadmapLearn to become a modern backend developer using this roadmap. Community driven, articles, resources, guides, interview questions, quizzes for modern backend development.roadmap.sh@Balad
>Myślicie że wiedza z pisania testów automatycznych REST API starczy na wejście w DEV?
Nie starczy. Niezależnie od technologii wiedza potrzebna nawet na junior deva jest dużo bardziej rozległa niż ta wymagana do klepania API testów. W testach używasz jakiś podstaw programowania plus dodatkowo jakiejś jednej biblioteki. Programista używa więcej rzeczy IMO.
W automatach też można całkiem dobrze zarabiać no i z czasem to przejście po prostu przestaje się kalkulować
@TRPEnjoyer o u mnie też w projekcie kilka osób ma właśnie te SteelSeries Arctis 7P+
@WawelskiKasztan kilka lat używałem "Logitech G PRO X GAMING". Z plusów to posiadają swojego DAC i odpinany mikrofon. W apce można nawet wybrać kilka presetów które zmieniają to jak brzmisz (np. jak stare radio xD). Od kilku dni używam bose qc 45 ale nie testowałem jak mnie słychać (do gadania mam teraz osobny mic na ramieniu).
@Coj Następnym razem chętnie. Wczoraj miałem firmową imprezę, teraz odpoczywam :smiley:
@WojciechKawulski U mnie wygląda to tak. Mamy jedną dużą aplikację o architekturze monolitu plus kilkanaście mniejszych wydzielonych zniego z własnym frontem i mikroserwisami. Pracujemy w kilkunastu zespołach różnej wielkości kilku deweloperów plus 1-4 testerów manualnych plus jeden dedykowany automatyk. Aplikacja deployowana jest na 4 środowiskach z różną wersją (jedno dedykowane na nocne automaty z mechanizmem odtwarzania bazy danych). Wszystkie zadania po oddaniu przez deweloperów tesotwane są przed mergem na osobnym feature branchu zbudowanym z tylko zmianami z danego zadania. Jeśli wszystko jest ok zadanie jest mergowane do mastera. Ja jako automatyk pokrywam funkcjonalości równolegle (albo walczę z długiem, w zależności od zespołu) czy to testami UI czy API w zależności co jest potrzebne. Raz na tydzień wydawana jest mniejsza wersja monolitu do klienta (sewisy wydawane są on demand), poprzedzona 1-2 dniowym freezem kodu, stabilizacja i regresją.
No nie da się, po prostu się nie da. Nie wytrzymie no ( ͡° ͜ʖ ͡°)
https://media.giphy.com/media/rYRiv0Mn7p3PiZ6nkG/giphy.gif
Animated GIF - Find & Share on GIPHYGIPHY@Miccc2 ja to jednak jestem fachowiec 😅
@Miccc2 Cross. Cóż za egzotyczny finał
@ujdzie tak jest coś takiego pod selenium. https://plugins.jetbrains.com/plugin/13691-selenium-ui-testing
@ujdzie bawię się tą betą od kilku miesięcy. Jak dla mnie to ma to te same funkcje jak wtyczka testów to wersji ultimate
@Miccc2 :eggplant: > :dove_of_peace:
@redve Gratki 👏. W pierwszej pracy hajs nie jest najważniejszy, aby było się od kogo uczyć. Potem już z górki 😉
@muchatse Czysty marketing tak jak to była już wspomniane wyżej. Wiele z tych kursów to scamy podobne do kupowania garnków, aby jak najwięcej zarobić. Kiedyś miałem propozycje prowadzenia kursów na testera, ale po próbnym weekendzie gdzie się tylko przyglądałem stwierdziłem że nie będę uczestniczył w tym procederze wyciągania hajsu od ludzi, ale może i są dobre kursy. Nie wątpię w to. W pracy mam osoby i po studiach i po kursach. Jak ktoś nie ogarnia to nie ważne co skończy czy studia, czy kurs i tak dalej będzie słaby. W poprzedniej pracy jak mieliśmy do wybrania kilku praktykantów z setek CV to mój team leader wiele osób po kursach odrzucał z automatu na etapie przeglądu CV. Większość tych osób miało identyczne CV z tymi samymi projektami (pewnie CV pisane w trakcie kursu). Szkoda po prostu było marnować czas na takie osoby. Sam kilka lat temu zapisałem się na informatykę zaocznie by zrobić papier i jej nie skończyłem. Poziom wielu osób, zajęć i tego jak to się wszystko tam zalicza był masakryczny i zniechęcił mnie. Miałem wrażenie że tylko marnuje czas i jeszcze za to płacę. Stanę też w obronie osób po kursach bo sporo z tych osób jest wspaniałymi pracownikami z którymi często dużo lepiej mi się współpracuje. Nie uważają się za nie wiadomo kogo bo pracują IT. Mają za sobą pracę w innych branżach, często w ciężkich warunkach i jakoś umieją docenić to co mają teraz i lepiej przez to przykładają się do wykonywanych obowiązków.
@biker wystarczyła by jakaś odznaka zamiast rogala przy nicku jak osoba została złapana na fake rozdajo i się z niego nie wywiązała.