Bo pogody nie da się dokładnie przewidzieć. Każda prognoza pogody to symulacja numeryczna, próbująca przewidzieć trajektorię w chaotycznym układzie dynamicznym (opisanym równaniem Lorenza jeśli dobrze pamiętam). Takie układy mają to do siebie, że nie ważne jak blisko siebie są punkty startowe trajektorii - mogą znaleźć się dowolnie daleko od siebie, po stosunkowo krótkim kawałku czasu. W połączeniu z niedoskonałą arytmetyką komputerów i błędami reprezentacji sprawia to, że dokładne przewidzenie pogody jest absolutnie niemożliwe.
KryptoHumanSpecjalista
Dołączył/a:
- 1 wpisów
- 14 komentarzy
- 0 obserwujących
@IWasBornOld My już kminimy, kiedy to zrobić kolejny raz! Fenomenalna sprawa!
@ismenka To bardzo polecam, tylko jak już gdzieś tam napomknąłem wyżej, koniecznie sprawdźcie trasę pod kątem progów wodnych. A co do wariatów, to pełno takich :stuck_out_tongue_winking_eye: Mi się udało spłynąć z przyjaciółmi z liceum, ale myślę, że wiele osób zajawionych biwakowaniem i kajakami byłoby chętnych. To dużo mniej ekstremalne niż brzmi 😉
@kompromisacja Baaaardzo polecam! Tylko koniecznie przed płynięciem sprawdźcie czy nie ma jakichś progów wodnych na trasie. Po ciemku idzie je usłyszeć, ale czasem ciężko jest dobrze ocenić odległość. Wyobrażam, sobie, że gdyby nurt był rwący, to mogłoby być to niebezpieczne.
@Opornik Przepraszam za późną odpowiedź. Wszystkie progi wodne, poza tą elektorwnią w Konopnicy pokonaliśmy za dnia. Na pewno był jeden srogi za Toporowem i jeden łagodniejszy w Łykowie. Trudno mi wymienić wszystkie z pamięci, ale tutaj, na stronie województwa łódzkiego: https://www.lodzkie.pl/turystyka/wydawnictwa/foldery/przewodnik-kajakowy-warta-pilica-widawka-i-grabia, jest doskonały przewodnik po warcie, gdzie są zaznaczone wszystkie progi i bystrza. Jakbyś się kiedyś wybierał to serdecznie polecam.
Przewodnik Kajakowy: Warta, Pilica, Widawka i Grabia - lodzkie.plDo pobrania: Przewodnik kajakowy: Warta, Pilica, Widawka, Grabia.Lodzkie@Opornik Właściwie, nie licząc różnego rodzaju mielizn, na które się ze dwa razy po ciemku wpakowaliśmy, to byłą tylko jedna duża przenoska - w Konopnicy, przy niedokończonej elekrowni wodnej.
@Gustawff to z tyłu to hamak 😉 Ale istotnie w dwójke cieplej i przytulniej, same plusy!
@Lubiepatrzec A bywałem też, bywałem. Niestety w wielu parkach poruszanie się po zmroku jest zakazane, więc wybór tras jest mocno ograniczony... Masz jakieś polecenia w tym względzie?
1 tom jest super, 2 jeszcze lepszy, 3 już średniawy a 4 to według mnie taka padaka że już się nie da czytać. Szkoda wielka, bo kiedyś się w tym zaczytywałem. Ewidentnie jest o jedna z tych serii, która padła ofiarą „marvelizacji” popkultury.
Ej wszedłem na twój profil, bo nie kojarzyłem jak było wcześniej i mogę tylko powiedzieć: wow! Fenomenalna przemiana, wyglądasz jak inny człowiek. Mega podziwiam! Naprawdę ogromny, ogromny szacunek bo to musiało wymagać cholernie dużo pracy
O k⁎⁎wa. Mona była dziewczyna uwielbiała jego żarty, zawsze je kradłem
Polska to jest fenomenalny kraj do życia. Byłem w ciągu ostatnich 18 miesięcy w Anglii, we Włoszech, Malcie w Niemczech i Szwecji.
I kurczę jak u nas jest ładnie. Cisza spokój, zadbane ulice. Tylko Szwecja wyglądała lepiej niż Polska. Malta w miarę ok, ale Anglia, Włochy i Niemcy to jest straszny syf. Brudno straszliwie i wszędzie bezdomni, w Niemczech na dodatek pijani (można pić alkohol). A dworce w Niemczech i we Włoszech nawet w dużych w miastach wyglądają postapokaliptycznie.
Polska jest też fenomenalnie scyfryzowana i dobrze skomunikowana czego się zwykle w ogóle nie docenia. W Niemczech podróż pociągiem kosztuje zwykle około 40 euro, nawet jeśli jest to mała lokalna trasa, którą w Polsce szło by przejechać za 10zł (licząc zniżę studencką). Do tego u nas jak chce kupić bilet przez internet to klikam i kupuje - tan trzeba robić skan dowodu xd. U nas płacenie kartą to norma - w Niemczech niekoniecznie. U nas rzeczy idą emailami a tam ludzie dalej wysyłają faksy (serio).
Polska to naprawdę fenomenalne miejsce do życia i srogo go nie doceniamy.
@KryptoHuman o to to, zapomniałem wspomnieć że w hotelu w Niemczech miałem telefon z faxem XD, a co do bezdomnych no to dramat jest, w Anglii zawsze mnie uderza, że mają rozbite te swoje legowiska przy schodach na dworcach, na ulicy gdzie ludzie chodzą non stop. Masakra
Ej, ale szczerze mówiąc to wcale nie jest z nim źle. Pytałem go dzisiaj o jakieś basic rzeczy i całkiem ogarnia. Dowiedziałem się o nim dosłownie z tego postu i myślę, że fajnie byłoby go używać. W dobie dzisiejszej Ameryki dobrze, że Polska ma coś swojego. A jeśli będziemy go używać i dawać mu poprawny feedback (czyli zaznaczać pod każdą odpowiedzią czy odpowiedział dobrze czy źle), to może coś z niego będzie. Mamy w Polsce naprawdę mocne IT i jesteśmy fenomenalnie scyfryzowanym krajem, więc warto w to inwestować.
@KryptoHuman tak, działa całkiem ok. Szczególnie że ma być używany m.in. do spraw urzędowych i nawet dobrze podał mi informacje gdzie mam urząd starostwa i podał godziny otwarcia.