@MoralneSalto zawsze jeżdżę sama na urbexy i boję się tylko własnego roztargnienia, przez które mogę wpaść w jakąś dziurę. Przyjaciółka wymusiła na mnie,żebym przy okazji każdej wyprawy wysyłała jej swoją lokalizację. Jeżdżąc sama nie muszę się o nikogo martwić i skupić na eksplorowaniu miejsca I dobrych fotkach. Na bezdomnych zawsze trzeba mieć flaszkę,na psy gaz, w innych przypadkach umieć szybko biegać, a i dobra gadka się przyda,kiedy spotka się strażników miejskich;)
LenaStatysta
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 1 komentarzy
- 0 obserwujących