Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Mam_NiemamStatysta

Dołączył/a:

  • 0 wpisów
  • 3 komentarzy
  • 0 obserwujących
Wiadomości PolskaWypadek adwokata po kokainie. Ofiara zmarła. Prokuratura nie wie czemu
Statysta2piorunów

@CzosnkowySmok Z drugiej strony co jest złego w jego odpowiedzi? Chłop odpowiedział, że powinno zostać przeprowadzone badanie, które dałoby odpowiedź na to, jaka była faktyczna przyczyna zgonu. To tak jakby po katastrofie lotniczej nie odczytać zapisu czarnych skrzynek, albo nie zrobić oględzin wraku. Cztery miesiące to szmat czasu i mogło być tak, że pacjentka była już wcześniej schorowana i po ustabilizowaniu się zmarła z powodu choroby podstawowej, a znaczny uszczerbek na zdrowiu przyczynił się do nasilenia objawów, co znacząco skróciło życie pacjentki. Nie próbuję nikogo bronić, po prostu pokazuję, że biegły stwierdził, że nie zostało przeprowadzone badanie konieczne do jednoznacznego określenia przyczyny zgonu. Kto dał dupy, nie wiem, ale moim zdaniem wypowiedź biegłego ma sens.

HydeparkWiecie co jest dość śmieszne? Oburzenie prawakow, że ktoś nie wierzy w chorobę ziobry. Człowieka, który jest
Statysta0piorunów

Raczej nie nawykłem do komentowania, ale jeśli chodzi o raki okolicy głowy i szyi, to leczeniem z wyboru jest nie chemioterapia, a leczenie chirurgiczne, ze względu na to, że raki bardzo słabo reagują na chemię. Jedyne doniesienia o skuteczności chemioterapii, jako leczenia z wyboru, dotyczące raków głowy i szyi, są w kwestii raków nosogardła i raków wywodzących się z brodawczaków, więc to możliwe, że chemii nie dostawał. Jeśli guz jest duży, czasami chemioterapii używa się w celu zmniejszenia masy guza, żeby zredukować go do operacyjnych rozmiarów. Poza tym bardzo ważne jest wczesne uruchamianie pacjentów. Nawet po dużym zabiegu onkologicznym, nie pozwalamy pacjentom leżeć, a staramy się mobilizować pacjentów do chodzenia już w pierwszej dobie po zabiegu operacyjnym, ponieważ wczesne uruchamianie prowadzi do lepszego ich gojenia.

Statysta0piorunów

@maximilianan Nie jestem torakochirurgiem, więc ciężko mi odpowiedzieć w jaki sposób laparoskopowo wycinają oni przełyk, natomiast są dwie skuteczne metody żywienia po zabiegach z naruszeniem przełyku, chociaż w przypadku raków przełyku, prawdopodobnie druga opcja jest bardziej prawdopodobna. Pierwsza opcja to zgłebnik nosowo-żołądkowy, czytaj rurka wprowadzona przez nos do żołądka przez przełyk, natomiast druga to PEG, czyli taki port, gdzie pokarm można wprowadzać bezpośrednio do żołądka. Dlaczego druga opcja jest bardziej prawdopodobna? Ponieważ pacjenci nowotworowi, zwłaszcza Ci u których utrudnione jest przyjmowanie pokarmów drogą doustną, są często niedożywieni, a niedożywieni pacjenci, źle się goją, dlatego w okresie przedoperacyjnym stara się ich porządnie odżywić.

Jeśli chodzi o to chodzenie po takich zabiegach, to prawda, że pacjentom czasem jest ciężko w pierwszej dobie po zabiegu wstać, ale takie są wytyczne co do opieki pooperacyjnej, jak najwcześniej zagonić ich do samodzielnego poruszania się.

Mistrz0piorunów

@Mam_Niemam wybacz, ale jakoś nie wyobrażam sobie chodzenia po wycięciu przełyku. Swoją drogą jak można wyciąć laparoskopowo "duża część przełyku"? Jak wówczas można się odżywiać bez rurki?

Statysta0piorunów

@maximilianan Nie jestem torakochirurgiem, więc ciężko mi odpowiedzieć w jaki sposób laparoskopowo wycinają oni przełyk, natomiast są dwie skuteczne metody żywienia po zabiegach z naruszeniem przełyku, chociaż w przypadku raków przełyku, prawdopodobnie druga opcja jest bardziej prawdopodobna. Pierwsza opcja to zgłebnik nosowo-żołądkowy, czytaj rurka wprowadzona przez nos do żołądka przez przełyk, natomiast druga to PEG, czyli taki port, gdzie pokarm można wprowadzać bezpośrednio do żołądka. Dlaczego druga opcja jest bardziej prawdopodobna? Ponieważ pacjenci nowotworowi, zwłaszcza Ci u których utrudnione jest przyjmowanie pokarmów drogą doustną, są często niedożywieni, a niedożywieni pacjenci, źle się goją, dlatego w okresie przedoperacyjnym stara się ich porządnie odżywić.

Jeśli chodzi o to chodzenie po takich zabiegach, to prawda, że pacjentom czasem jest ciężko w pierwszej dobie po zabiegu wstać, ale takie są wytyczne co do opieki pooperacyjnej, jak najwcześniej zagonić ich do samodzielnego poruszania się.