Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Marcin-NajmanSpecjalista

Dołączył/a:

  • 25 wpisów
  • 29 komentarzy
  • 0 obserwujących
GównowpisDzisiaj tak się zesrałem, że zapchałem samym gównem kibel. Zazwyczaj wycieram d⁎⁎ę, spuszczam wodę raz lub dwa i
Specjalista0piorunów

O ścianę muszli, czytaj uważniej

Specjalista2piorunów

To jest niemalże tutorial co zrobić kiedy zapchasz kibel. Może ci się kiedyś przyda

Specjalista0piorunów

Co narkotyki mają wspólnego z prawidłową defekacją?

Specjalista0piorunów

A co z „nic co ludzkie nie jest mi obce”?

Specjalista0piorunów

Przecież dałem do społeczności gownowpis. Dlaczego mam dodatkowo tagować?

Specjalista0piorunów

Morda tam spermiarzu xD

Specjalista0piorunów

Być może nie wiesz, ale defekacja to ważna cześć naszej fizjologii

HydeparkDo tej pory czyli już pare lat miałem w zespole tylko jednego atencjusza. Objawiało się to tym, że zawsze musiał
Specjalista0piorunów

Trochę się boje jeszcze na okresie próbnym. Tak na 70%. TL będzie potem pytał wszystkich jak się ze mną pracuje. Nie chce żeby mi ktoś obrobił dupe. Dopiero po tylu latach żałuje ze wszystkie wymagane miękkie szkolenia w poprzednich korpo przeklikiwalem żeby tylko było. A mogło się coś przydać.

Specjalista4piorunów

I być zwolnionym z korpo w którym mam jeszcze nie przedłużona umowe? 😆 bardziej dyplomatycznego coś

HydeparkWkurwia mnie moja matka. Nienawidze jej odwiedzać, zwłaszcza z moimi bombelkami. Sam zmarnowałem większość swojego
Specjalista2piorunów

A u mnie to już jest n-ta rozmowa. Zawsze kończy się tak samo, że przyjeżdżamy i się muszę wkurwiać i „opieprzać” moją matkę przy moich dzieciach, żeby to zabrała, schowała. Wiem, że chce dobrze, ale ma jakoś magicznie zakodowane w głowie, że to jest dobre. Sama zaś tego nie je :) próby wyciągania jej na zewnątrz, właśnie do restauracji czy na miasto żeby nie miała możliwości napojenia bombli węglowodanami nigdy się nie udały. Woli w domu „ugotować”

HydeparkCała moja „kariera” w CV to duże korporacje. Jak wypowiadałem umowę to zazwyczaj była krótka rozmowa z
Specjalista0piorunów

To jest to :)

Specjalista9piorunów

Pracuje na b2b. Zasady są takie, że każdy na kanale teamsowym wita się z rana, żeby inni chyba wiedzieli ze pracuje. Pewnego dnia zacząłem prace o 7 ale przywitanie napisałem gdzieś po 8. To na daily jeden z nich (szeregowy pracownik) mówi „…a to będziesz mógł to dokończyć do 16 skoro zacząłeś o 8”
XD słowa micromanagement nie znał

HydeparkPrzez 8 lat pracowałem jako admin unix/Linux i aplikacji oraz admin infrastruktury i zawsze było mnóstwo roboty, że
Specjalista2piorunów

Trochę się boje ze ta cała „devopserka” nie jest dla takich prostych chłopów jak ja, żeby zrobić to co trzeba zrobić. Odpisać „done” i fajrant albo następne zadanie xD i co teraz muszę wziąć jakiegoś kołcza majka do trenowania umiejętności miękkich?

Specjalista9piorunów

Właśnie zauważyłem ze jeden człowiek tak mocno się rozwodzi nad prostym tematem (dodanie opcji do backendu haproxy xD) że byłem pod wrażeniem jak można zrobić z jednego zdania oznajmującego historie na 3 minuty. Nawet zrobiłem sobie notatki jaki ma „schemat” opowiadania