Muszę sprostować swoje słowa.
Byłbym w stanie dać za niego cenę retail (1595zł).
Dzisiejsze użycie globalne mnie w tym utwierdziło.
Fenomenalnie zagrał.
Poszły 4 strzały i mnie nawet trochę przydusił.
Jest znacznie bardziej kremowy niż ten starszy (2019r).
Przypomina mi niszową wersję Fleur du Male.
Co najlepsze, po kilku dobrych godzinach od aplikacji złapałem komplement.
Co mi się ostatnio bardzo rzadko zdarza.
Ten starszy był bardziej zwiewny.
Mógłbym zarzucić go dzisiaj z 6 strzałów i na pewno byłoby cacy.
Natomiast kremowość tego nowego przy takiej ilości to by mnie zatkała.
Mam ten sam batch G25065.
Wcześniej miałem 2019r.
Moim zdaniem ten G25065 jest jakby mniej jaśminowy, a więcej w nim ylang-ylang.
Wydaje się cięższy niż ten 2019r.
2019r był bardziej zwiewny.
Różnica też jest w kolorze soku.
Ten nowy jest znacznie bardziej żółty.
@olejek_rurzany daj znać koniecznie :smiley:
@MickWash @Barcol Dzięki za komentarze. Po przeczytaniu poszedłem odebrać swoją paczkę, dobrze, że żabka do 23 czynna hehe. Również mam ten batch G25065, zapodałem marne dwa strzały i póki co zapach jest taki jak go zapamiętałem z próbek które miałem wcześniej, czyli wspaniały. Za bardzo dzisiaj nie poszaleję, bo niedawno psikałem w pokoju innymi smrodami i nie chcę mieszać. W przyszłym tygodniu pewnie go użyję do pracy to zobaczymy jak się spisze na długim dystansie.
@Barcol, no i gitara :grinning:
Musimy pamiętać, że to stosunkowo świeży rozlew, a Amouage wybitnie lubią sobie poleżeć.
Jakbyś zużył 1/3 soku i odłożył go na kilka lat to parametry byłyby co najmniej 2x lepsze.
To dotyczy każdych perfum, w których używa się dużego procentu naturalnych składników.
Amouage to już nie to samo co 20 lat temu ale nadal leją sporo esencji i olejków do swoich flakonów EDP.
@MickWash @olejek_rurzany jutro zrobię testy, spsikam kogo innego
@olejek_rurzany, parametry zdecydowanie lepsze niż flakon z 2019r (stare pudełko, jaśniejszy sok i napis "Reflection" na szyjce, a nie na szkle).
Podejrzewam, że kolega @Barcol po prostu przyzwyczaja się szybko do tego aromatu.
Ja bym celował bardziej w 3-4 strzały, niż w 6.
Na pewno nie jest to Reflection z 2007r, jak jeszcze był w kryształowym flakonie.
Tamten to potrafił zabić.
Ale nie ma powodu do narzekania.
Jest dobrze.
Zakupiłem go na elnino za 669zł.
Natomiast 1595zł w retailu to bym raczej nie dał.
@olejek_rurzany W sumie muszę mu oddać że trwałość ma przyzwoitą. Trzyma na mnie nadal i czuje go wyraźnie... Gdy dotykam nochalem skóry :melting_face:
@Barcol, no i gitara :grinning:
Musimy pamiętać, że to stosunkowo świeży rozlew, a Amouage wybitnie lubią sobie poleżeć.
Jakbyś zużył 1/3 soku i odłożył go na kilka lat to parametry byłyby co najmniej 2x lepsze.
To dotyczy każdych perfum, w których używa się dużego procentu naturalnych składników.
Amouage to już nie to samo co 20 lat temu ale nadal leją sporo esencji i olejków do swoich flakonów EDP.
@olejek_rurzany, parametry zdecydowanie lepsze niż flakon z 2019r (stare pudełko, jaśniejszy sok i napis "Reflection" na szyjce, a nie na szkle).
Podejrzewam, że kolega @Barcol po prostu przyzwyczaja się szybko do tego aromatu.
Ja bym celował bardziej w 3-4 strzały, niż w 6.
Na pewno nie jest to Reflection z 2007r, jak jeszcze był w kryształowym flakonie.
Tamten to potrafił zabić.
Ale nie ma powodu do narzekania.
Jest dobrze.
Zakupiłem go na elnino za 669zł.
Natomiast 1595zł w retailu to bym raczej nie dał.