nietzscheGruba ryba
33piorunówPoziom zjebania polskich influencerów jest porażający
#kasix #heheszki #humorobrazkowy #bekazbananow #bekazinfluencerow

Dołączył/a:
nietzscheGruba ryba
33piorunówPoziom zjebania polskich influencerów jest porażający
#kasix #heheszki #humorobrazkowy #bekazbananow #bekazinfluencerow

starebabyjebacprademGruba ryba
77piorunówNastawiać dupska do kopania wszyscy ci co narzekali na słońce i ze im za gorąco bylo. Słońce się obraziło i jest ciulowa pogoda teraz
Kurde pół roku bez słońca praktycznie i tu kolejne dwa tygodnie ponad powtórka bez dużej ilości światła
#gownowpis #ogrodnictwo #ogrod #pasjonaciubogiegozartu #latonapierdalaj
CzokowokoGruba ryba
15piorunówJak informuje Deutsche Welle, rząd kanclerza Friedrich Merza chce wprowadzić zmiany w zasadach korzystania ze zwolnień lekarskich. - Wiemy, że to bolesna decyzja, ale nie możemy już dłużej pozwolić sobie na straty w konkurencyjności wynikające z długiej nieobecności w

bojowonastawionaowcaLider
85piorunówKeir Starmer ogłosił w środę przed południem, że wojna w Iranie "wpłynie na przyszłość kraju". Premier dodał, że nie Brytyjczycy nie wyślą tam swoich wojsk, a w obliczu działań Donalda Trumpa kluczowy jest sojusz z Unią Europejską. - Potrzebujemy silniejszych relacji z

szatkus-4Osobistość
5piorunówChyba ich pojebało. Człowiek nie po to płaci miliony monet za szmatę, żeby to jeszcze prać ręcznie.
Chyba że ja coś tutaj źle odczytuję.

motokateOsobistość
113piorunówKupiłam se skuter (kryzys wieku średniego itd.), trzeba zrobić sesję foto.
Normalni faceci: Daj bez ubrań
Kolega:

bartek555Lider
98piorunówObudzilem sie z krzykiem.
Snilo mi sie, ze mieszkalem w ogromnym, starym zamku. Taki wiecie, sredniowieczny klimat. Byla ze mna grupa ludzi, ktorzy szukali ducha, ktory tu straszy. Nie mogli go znalezc, a ja jakos nie moglem z nimi nawiazac kontaktu.
Nagle uswiadomilem sobie, ze to ja jestem tym duchem i z jakiegos powodu moj mozg stwierdzil, ze nalezy wydrzec jape AAAAAA i wszystkich obudzic, wlacznie ze mna.
Xd
TomoeGruba ryba
51piorunówCześć Tomeczki,
Podobno media obecnie mają moc, więc potrzebowałbym trochę pomocy.
Jak niektórzy wiedzą, ja i różowa planujemy wziąć ślub (co w tym dziwenowego, ludzka rzecz) w Halloween (31.10).
Jesteśmy trochę dziwni pod tym względem, bo uwielbiamy twórczość Tima Burtona oraz wszystko co z Halloween związane.
Urząd Stanu Cywilnego (USC) w Piasecznie, przekazał tu cyt. _Na jedną ceremonie pani Kierownik nie przyjedzie. Potrzebne są jeszcze 2 pary, które będą miały ceremonie tego samego dnia._
No i tu nasza prośba się zaczyna do dobrych dusz.
W jaki sposób może jakaś dobra dusza pomóc?
Jeśli macie kogoś lub wiecie, że dana para będzie brać ślub w tym roku (najlepiej tym dniu) a nie ma jeszcze terminu to będziemy bardzo wdzięczni jak przekażecie informacje do nas, że poszukujemy.
Bardzo nam to pomoże i pozwoli spełnić trochę takie marzenio-zachcianke.
Dlaczego chcemy w urzędzie? Nie stać nas wywalić 1000zł by urzędnik przyjechał by udzielić ceremoni (pewności nie ma czy będzie chcieć!).
Z góry bardzo dziękujemy za jakąkolwiek pomoc.
AfterlifeFenomen
2piorunówIle dziennie pracujesz?
Jeśli masz godziny nieregularne, możesz podzielić te z całego tygodnia, by otrzymać ilość godzin / dzień.
Zadanie z gwiazdką:
*Czy masz do tego (do ilości godzin pracujących) wiele innych obowiązków? Jak nimi zarządzasz / jak wygląda dzień?
Ode mnie:
Zaznaczyłem Biznes/Samozatrudniony: 6-8h. Bywają dni po naście godzin, bywają dni wolne. Choć wiemy, jak to jest na własnym - mamy niekończącą się listę zadań. Osobiście wciąż uczę się tym zarządzać i żyć w możliwie jak największym balansie. Rozwijam kilka pobocznych projektów i często ludzie, którzy nimi się zajmują to znajomi i sam nie wiem, jak na nie patrzeć. Poniekąd nie wliczam ich do godzin, ale zdarza się, że o 21 piszę o czymś z kolegą jednym czy drugim.
Z innych obowiązków (a raczej pożeraczy czasu) - na chwilę obecną dużą wagę przykładam do czasu wspólnego z partnerką, znajomymi, oraz jeśli logistyka pozwoli - z rodzicami. Nie posiadam dzieci na chwilę obecną, choć od dwóch dni mam takie australijskie zwierzaki, co wymagają diety rano i wieczorem, więc to trochę dzieci :grinning: Mam często problem z zarządzaniem czasem. Trochę przepalam go w dzień, często siedzę do późna, po czym mam problemy ze wstawaniem i wtedy zaczynam dzień od stresu. Ciężko mi to ogarnąć od lat, niestety.
Pytam Was, bo z innych "żyć" można zawsze coś ciekawego wyodrębnić, nauczyć się, zainspirować.
#glupiehejtozabawy #ankieta #pracbaza #zyciowedecyzje
Forma pracy / godziny
86 głosów
Banan11Fanatyk
174piorunów
Sweet_acc_pr0saGURU
74piorunówOd dzisiaj dymane sa tylko milfy po 45 roku zycia, rozwiedzone I szczuple
No k⁎⁎wa mac, czlowiek porucha jak król a po wszystkim jeszcze sie pierogow nawpierdala
Koniec kuwa xD mlode d⁎⁎y nie maja podjazdu xD
DudleusFenomen
0piorunówCiąg 300kg
Jeszcze coś mi odjebało i zagadałem dziewczynę na siłowni a ostatnio się to źle skończyło.


NatenczasWojskiGruba ryba
26piorunówNie będę pisał co chce kupić, bo mnie wyśmiejecie, ale mam pytanko:
Samochód lepiej kupować sercem czy rozumem? W podobnej cenie.
Samochód kupować?
421 głosów
@NatenczasWojski Zależy co masz na myśli mówiąc sercem a rozumem. Dla mnie to prawie to samo.
A najlepiej to excelem - zrobiłem sobie rozpiskę rzeczy których wymagam od samochodu. Za każdą kategorię przyznaję mu punkty i potem wychodzi mi, że najrozsądniej to albo wziąć golfa r w kombi (xD) albo zostać przy tym co mam xD
I tak się powolutku żyje ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Jeżeli byłaby to Multipla hybryda elektryk+lpg, to można kupować sercem. Nikt inny tego nie pokocha.
Monkey_D._LuffyTwórca
35piorunówKiedy kupiłeś 32GB RAMu ddr5 rok temu za 115 funtów

W czerwcu kupiłem 2x32GB. :P
@Monkey_D._Luffy mi sie niecałe 3 miesiące temu udało 2x16gb za 109.99 kupic 😁 teraz ten sam zestaw najtaniej 400f
BarcolGruba ryba
63piorunów120000000 - 250 = 119999750
No to jedziemy XD
@owczareknietrzymryjski @Trypsyna @AdelbertVonBimberstein @splash545 @LeniwaPanda
#pletwalztwarogu
#twarog #slowotwaroze #365danztwarogu
Wpierdalam w sumie sporo, elegancki tag
Tak bez zdjęcia? Żadna zabawa, nie będzie jak zrobić rankingu #bederzigoł :face_with_rolling_eyes:
Pawel45030GURU
140piorunów
@Pawel45030 tak to działa. Nie musisz być dobry, bo w niedzielę będzie Ci wybaczone. Oszukałeś kogoś po całości? Spowiedź Ci odpuści grzechy. Ile ja takich osób spotkałem na swojej drodze...
@Pawel45030 skąd masz zdjęcie mojej mamy?
StashqoGruba ryba
266piorunówKurde, przypał trochę w #pracbaza
Złapałem w tym roku dodatkową fuchę żeby mieć nieco ekstra pieniędzy na hobby typu nadpłacanie hipoteki czy jedzenie w lodówce ( ͡~ ͜ʖ ͡°) No ale do brzegu - jeżdżę ciężarówką co drugą sobotę i rozwożę po Oslo świeże bułki, wędliny itd. Praca może i średnio płatna ale też średnio prestiżowa. Mógłbym powiedzieć, że życie klasy średniej-niższej mnie rozpieszczało... aż do zeszłej soboty kiedy spotkałem JĄ - norweską Karen xD
Sytuacja mniej-więcej taka: dostawa na dość ciasnej ulicy jednokierunkowej. Po obu jej stronach stoją zaparkowane samochody i jeśli nie stoją przy samym krawężniku to czasami szeroką na 2,6m ciężarówką mija się je się na centymetry. Zrzut towaru odbywa się przy krawężniku pod sklepem, gdzie akurat jest zakaz postoju (nie dotyczy dostaw). Ogólnie sklepik mały, kilka wózków, zazwyczaj szybka akcja, zamykam się z dostawą w 5-8min. No ale jeśli ja na tej ulicy jadę między samochodami i mam po kilka(/naście) cm z każdej strony to kiedy zaparkuję przy samym krawężniku to kierowcy osobówek też tyle mają a ciężarówki zwyczajnie muszą czekać aż skończę.
Na szczęście jest sobota rano, ruch prawie zerowy, odbezpieczyłem ładunek, ustawiam na windzie. Na to ktoś na mnie trąbi i coś pokrzykuje. Odwracam głowę i oto jest ona - babka w okolicach 45lvl, w tesli x (SUV a jak!), coś tam marudzi, że ona chce przejechać. Patrzę, zaparkowany jestem na centymetr do krawężnika, miejsca na przejazd wystarczająco (po 10cm minimum z każdej strony). No to zaczynam uprzejmie gadkę, że przepraszam za utrudnienia ale jest wystarczająco miejsca żeby przejechać a jeśli nie czuje się pewnie to niech poczeka bo jestem w połowie dostawy i za 5min skończę. Na to ona MUSI już teraz natychmiast przejechać bo się spieszy i żebym odjechał. Ruszyła mi nerwa, nie powiem. Jednak dalej z kulturą mówię, że jeśli nie potrafi sama przejechać to mogę to zrobić za nią a w przeciwnym razie musi poczekać. "NIE BĘDZIESZ DOTYKAŁ MOJEGO SAMOCHODU NATYCHMIAST ODJEDŹ!!!". Tu już odpowiedziałem stanowczo, że nie odjadę a nawet jeśli bym chciał to zabezpieczenie ładunku i manewr zajmie praktycznie tyle samo co dostawa. Na to ona oczywiście typowe norweskie "Hvor er du fra?" czyli "skąd jesteś" (w domyśle chodzi o kraj). Tu już mnie niestety poniosło bo takie pytanie to zawsze kończy się pierdoleniem typu "ja wiem lepiej bo p⁎⁎da, z której wylazłam na świat miała norweski paszport". Odszczeknąłem, że nie jej pierdolony interes, żeby się nauczyła jeździć i że kończę rozmowę bo nie będę słuchał rasistowskich zaczepek. Ona na to się aż zapowietrzyła, podniesionym głosem że chce rozmawiać z moim szefem i zaczęła szczekać coś o cholernych imigrantach (no kto by się spodziewał xD) Wyciągnąłem więc telefon, włączyłem googla, znalazłem numer i jej podałem ze słowami "tam ci pomogą". Ch.. jej w oko.
Ignorując ją totalnie wziąłem się za swoją pracę. Karen zaczęła dzwonić (powodzenia dodzwonić się do kogokolwiek w sobotę o 9.00 rano xD) w międzyczasie otrąbiła mnie kilka razy budząc zapewne ludzi w okolicznych kamienicach. Skończyłem dostawę, zamknąłem pakę, pojechałem.
Koniec historii? Absolutnie nie. Dzisiaj telefon od koordynatora transportu (Polak). Spodziewam się, że przyjemnie nie będzie ale odpowiedzieć trzeba. Mówi, że pisemna skarga wpłynęła, że zablokowałem ulicę na pół godziny, nie chciałem odjechać, lżyłem biedną Heddę (okazuje się, że tak na imię ma Karen) i ją okłamałem. Wspomniał też, że jeśli to prawda to on musi konsekwencje wyciągnąć. Roześmiałem się tylko, wyjaśniłem jak sytuacja wyglądała z mojej perspektywy, wysłałem mu też zdjęcie jak wyglądał przejazd (na szczęście podumałem i cyknąłem fotkę) i zaoferowałem, że mogę podrzucić mu kartę z tacho do sczytania to zobaczy, że postój trwał max 8min. Oczywiście przeprosiłem, że mnie poniosło ale uzasadniłem, że to był ksenofobiczny atak i musiałem zareagować. Przyjął to bez problemu, zapytał nawet czy chciałbym ją zgłosić, mówię, że jest ok, szkoda czasu.
Na koniec już się śmiejąc powiedział "ale z tym numerem do szkoły jazdy to dojebałeś".
Nieskromnie powiem, że tak, ten żart mi się udał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#norwegia #bekaztransa #emigracja
PS. Jakby ktoś się zastanawiał jak się skontaktowała z firmą skoro dostała zły numer to odpowiadam: tak się zacietrzewiła, że potem wróciła do tego sklepu i zapytała chłopa o dane firmy.
PS.2 To pierwszy taki przypadek w mojej karierze, zazwyczaj nawet kiedy całkowicie blokuję ulicę to jeśli ktoś podjeżdża to mówię tylko "max 5min, przepraszam za utrudnienia" i wszyscy są ok.
@Stashqo
> Na koniec już się śmiejąc powiedział "ale z tym numerem do szkoły jazdy to dojebałeś".
> Nieskromnie powiem, że tak, ten żart mi się udał ( ͡° ͜ʖ ͡°)
złoto, zrobiłeś mi dzień :grinning:
@Stashqo ja miałem kiedyś pracę dodatkową na której mi nie zależało i zajechałem komuś wyjazd z Podwórka. No może nie powinienem ale nie było gdzie się zatrzymać. Przylazł angol prując się żebym odjechał mówię grzecznie daj panie paczkę podrzucę i już jadę. A ten że zaraz sam mnie przestawi. A ja mówię a to proszę bardzo. Ale tylko zwiesił głowę i poszedł do samochodu. Fajowo jest jak Ci na pracy nie zależy bo mówisz co chcesz
DzialaczWiejskiAutorytet
259piorunówAktualizacja :smiley:
Ponad dwa tygodnie bez palenia fajek.
Jeśli to kogoś zachęci do rzucenia :
* kondycja się mega poprawia, siłownia wjeżdża mocno, nigdy nie miałem tyle energii chyba :grinning:
* codzienne przelewanie 20 zł na konto oszczędnościowe (tak jakbym paczkę kupował) zaowocowało póki co 300 zł na przyjemności jakieś odłożonymi :smiley:
* przestało mnie boleć w klacie, przestałem charczeć i jakoś tak lepiej mi się oddycha
* umysł jakiś taki spokojny :relaxed:
Obiecałem sobie rzucić na 30 urodziny, trzymajcie kciuki by tak już zostało :smiley: Trochę #chwalesie znowu, ale jest to dla mnie wielkie osiągnięcie !
#nalogi #palenie #zdrowie
@DzialaczWiejski
Zacytuję klasyka, który dobrze oddaje moją sytuację „Rzucanie palenia? To łatwe, robiłem to tysiące razy”. W sumie u mnie tylko kilka - ale trzymaj się - wszystko jest do zrobienia! 😉
U mnie tez 2 tyg. W zeszlym roku przerzucilem sie z normalnych na Iqosa, teraz na świeże powietrze, siłownie, sztuki walki i wpierdalanie czekolady jak mnie nachodzi chętka na fajke xD
Ofc gratsy
dzikiGruba ryba
92piorunówLubię, kiedy śmieci wynoszą się same. Ale od początku.
- znajomi zaprosili mnie na urodziny "psiecka"
- stwierdziłem, że mają zajebjste poczucie humoru
- I niech zaproszą mnie na urodziny dziecka, jak się go kiedyś dorobią
- zostałem określony mianem nieczułego skurwiela xD
- czysty profit
ja psu za młodu też lubiłem zrobić urodziny, pies dostawał po małych kawałkach dobrego mięcha (bo całe by połknął I się zrzygał) a ja mu towarzyszyłem z piwem i kebabem, jak ktoś się akurat na tą datę napatoczył to prezent dla psa też przynosił, no ale nie miałem ani podejścia że pies to moje dziecko ani też znajomych którzy by mi życzyli dziecka xD
@dziki nawet jeśli to bait to zapiorunuję bo dobry xD