@100mph No tylko tam raczej nie wjeżdżają na czerwonym, żeby stać na przejeździe, a po prostu wjeżdżają na czerwonym pod pociąg. Jeśli świadomie wjeżdżasz na czerwonym, to się nie zatrzymujesz, bo gdybyś chciał stać, to być stał przed sygnalizatorem. A jeśli nieświadomie, to nie wiesz, że wjechałeś na czerwonym, więc też nie stoisz jak baran.
Znam z dzieciństwa jeden wypadek, kiedy babka zimą hamowała przed sygnalizatorem, ale wpadła w poślizg i skończyła hamowanie na środku torów. Niestety akurat nadjechał EN57. No ale znowu, gdyby miała 30 sekund do jego przyjazdu, to raczej by tam nie stała.