@Kotuduchawinny ostatnio slyszalem ze naprawa lokomotywy Spierdolino po jakims tam zdarzeniu wyniosla przeszlo 10mln zlotych. Czy mamy tu eksperta, ktory wyjasni skad tak nielogicznie wysokie koszty napraw? Czy w ta kwote wrzucaja moze wszystkie koszty od momentu zdarzenia t.j. transport rozbitej lokomotywy, zorganizowanie transportu dla pasazerow etc?
@Pirazy Obstawiam, że w każde takie zdarzenie wliczają koszty napraw trakcji, objazdów, alternatywnego transportu - tylko te pewnie są zbliżone niezależnie od tego, czy jechało Pendolino, czy EN57.
Więc zostają "nielogicznie wysokie" koszty naprawy składu wartego 20 mln euro oraz jego niedostępności w tym czasie (Szwajcarzy 10 lat temu płacili prawie 30 mln euro). A jakie są logicznie wysokie? Szwagier to wyklepie za 500 zł? Plus puszka spreju za kolejne 20?
@Pirazy Po wypadku w Ozimku w 2017 naprawa Pendolino wyniosła ok 8,5 mln euro netto (36-40 mln PLN). To prawie połowa co za nowy skład(wtedy 20 mln euro). Koszty stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa, więc można przypuszczać, że zarabiają na monopolu na produkcji i na prawach danego modelu.
