OpornikGURU
19piorunówShiiiieeeet
Różne, niezależne badania przeprowadzone w Stanach Zjednoczonych (m.in. przez instytuty takie jak Pew Research, Talker Research czy cykliczny raport Singles in America) pokazują, że zjawisko to wyszło już głęboko poza margines internetowych ciekawostek:
Oficjalne procenty: W ogólnokrajowych badaniach z przełomu 2025 i 2026 roku od 11% do nawet kilkunastu procent dorosłych Amerykanów przyznało się do prowadzenia romantycznych lub intymnych rozmów z botami. W przypadku najmłodszych dorosłych (pokolenie Gen Z), wskaźnik ten w niektórych ankietach (np. Match/Kinsey Institute) przekraczał 30%.
Miliony użytkowników: Główne aplikacje oferujące wirtualnych partnerów, takie jak Replika czy Character.ai, mają bazę zarejestrowanych profili liczoną w dziesiątkach i setkach milionów. Nawet jeśli odsiejemy osoby, które włączyły aplikację tylko na chwilę z ciekawości, liczba użytkowników regularnie deklarujących głębokie przywiązanie emocjonalne i traktowanie bota jako stałego partnera idzie w samej Ameryce właśnie w setki tysięcy, a globalnie w miliony osób.
Czas zaangażowania: Przeciętny użytkownik Character.ai spędza w aplikacji ponad 90 minut dziennie (to dłużej niż statystyczny czas spędzany na TikToku czy Instagramie). Osoby korzystające z płatnych wersji premium (gdzie boty imitują narzeczonych czy mężów) rozmawiają z nimi średnio ponad 2,5 godziny każdego dnia.

@tomilidzons co to
@Opornik klatka z filmu "Her"
@macgajster dziwny ten Tom Selleck
@Opornik niy znom
@macgajster no jak można Tomasza Seleckiego nie znać no co ty.
klatka z filmu "Her"
, Theodore purchases a copy of OS¹, an artificially intelligent operating system developed by Element Software
Buhahahahahaahah!
Kupić.
Soft.
Na własność!
Widać że film z 2013 roku.
Kupić oprogramowanie na własność?
O nie proszę pana, nie, teraz to tylko abonament subskrypcja i chuj w dupę! płać brudny goju! 😛
@Opornik mmm, generator filcu
@Opornik skąd zdziwienie?
Ludzie nie potrafią ze sobą rozmawiać to i mamy takie kwiatki.
Trzymanie dzieci pod kloszem (bo od stosunkowo niedawna się DA) też w tym nie pomogło.
Epidemia samotności nie wzięła się z nikąd.



