@ErwinoRommelo Trochę ma. Primo, traci poparcie nawet wśród Republikanów - jego groźby, że przeciwko buntownikom będzie mobilizował całą partię, niewiele już znaczą. Secundo, na jesieni wybory połówkowe do Senatu i wygląda, że Republikanie mocno stracą większość.
Jedno, że jego pomysły przestaną przechodzić, ale drugie, to mogą mu impeachment zaserwować, wyciągając coś "z teczek", bo materiałów na to raczej nie brakuje. Clintona chcieli za to, że nie przyznał się iż Lewińska mu cygaro robiła, a Pomarańczowy odjebał duuuuuużo więcej i se koorwa rządzi dalej.
Bardzo jestem ciekaw na ile tam jest wola go ujebać i poparcie społeczne do tego.
@SpokoZiomek Ale ich samych jest sporo za mało, żeby go ratować. Prezydenturę wygrał dzięki wyborcom "mobilnym" alokującym swe głosy wedle politycznego nastroju, a nie przywiązania, do danej partii.