bartek555Lider
197piorunówPrawdopodobnie moj nastepny statek w maju. 130m, norweska budowa. W srodku superjacht, podgrzewane podlogi w lazienkach, itp. Na mostku rolls-royce (doslownie). Ok 75 os zalogi.

Dołączył/a:
bartek555Lider
197piorunówPrawdopodobnie moj nastepny statek w maju. 130m, norweska budowa. W srodku superjacht, podgrzewane podlogi w lazienkach, itp. Na mostku rolls-royce (doslownie). Ok 75 os zalogi.

TryingMyBestInspirator
117piorunówPo sytuacji z https://www.hejto.pl/wpis/w-zeszlym-tygodniu-zamontowalem-blokade-parkingowa-bo-jeden-z-fachowcow-wykancza nie było większych problemów aż do tego tygodnia. Bezczelni budowlańcy przesuwali sobie moją blokadę i dalej parkowali na moim miejscu. Dziś jak wróciłem zamknąłem ich w więzieniu xD Po jakimś czasie zadzwoniła Pani z biura dewelopera, że panowie przypadkowo zajęli moje miejsce i ja ich zastawiłem. Zapytałem jak zajęli przypadkowo miejsce z blokadą, ale Pani nie była mi w stanie udzielić odpowiedzi. Powiedziałem, że będę dostępny za 1h, żeby jako lekcję na dziś Panowie budowlańcy sobie poczekali.

A_aLider
170piorunów#heheszki #slaskiezamki2023 #fallout #slask #seriale

MiernyMirekGruba ryba
103piorunów
anonimowehejtoOsobistość
44piorunówTak sobie myślę, że mogę mieć depresję.
Jestem facetem już sporo po 30tce. Mam całkiem niezłą pracę, cudowną żonę, niczego mi nie brakuje. Nie muszę martwić się o przyszłość, mogę sobie pozwolić na zachcianki. Jak patrzę na swoje życie z dystansu, to powinienem być z niego zadowolony, niczego więcej nie chciałem osiągnąć. Jednak mam cały czas takie poczucie niezadowolenia z siebie. Dodatkowo mam takie okresy nawet kilkutygodniowe, podczas których nie mam siły na nic. Okej, do pracy pojadę, zrobię minimum tyle ile jest wymagane, wrócę do domu i najchętniej poszedłbym spać. Wszystko inne jest już nadludzkim wysiłkiem, nic mnie nie cieszy. Moja żona jest przerażona, bo przecież na przykład nie chcę z nią rozmawiać przez tydzień, ja z tym żyję na tyle długo, że powoli uznaję to za normalność.
To chyba nie jest normalne. Chciałbym pójść z tym do specjalisty, ale jak czuję się dobrze, to ani nie mam czasu ani motywacji do tego, a jak czuję się źle, to załatwienie czegokolwiek jest pracą ponad siły. Chciałbym się jakoś ogarnąć, ale nie mam z kim o tym porozmawiać.
---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #65fafb2ac2f6e1ec0f3b5e17
Post dodany za pomocą AnonimoweHejtoWyznania: https://anonimowehejto.pl - Zaakceptowane przez: HannibalLecter
Napisz na pw
CharyzmatycznyKoń: Czegoś ci musi w życiu brakować.
Pomyśl może co to jest?
Może czujesz pustkę bo osiągnąłeś wszystko co chciałeś w życiu osiągnąć, i musisz sobie znaleźć nowy cel/sens życia? Miałem tak kiedyś.
Jeżeli masz anhedonię (utrata zdolności odczuwania przyjemności), może to być oznaka depresji i lepiej tego nie lekceważyć. Kiedyś miałem i faktycznie nic mi się nie chciało.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Anhedonia
@Belzebub dobrze mówi - spróbuj zrobić coś nowego, coś czego jeszcze nie robiłeś, wyrwać się z codziennego schematu, może to da ci zastrzyk chęci do życia.
---
Zaakceptował: HannibalLecter
TryingMyBestInspirator
168piorunówŁazienka skończona! Do samego końca miałem niepewność czy moja wyobraźnia pokryje się z efektem końcowym ale jestem bardzo zadowolony. Jak dobrze pójdzie to przeprowadzka z wynajmowanej klitki w przyszłym tygodniu!

@TryingMyBest u mnie dziś zaczęli robić toaletę, jak nie zapomnę i będę miał chęci to wrzucę swoją po skończonym, jestem ciekaw co na nią powiedzą xd
Mam wrażenie, że trochę jakbyś chciał stworzyć łazienkę w stylu art deco, ale nie do końca wiedział jak się za to zabrać. Tak na 70% zrobiłeś, a reszta dopełniona rzeczami z innej parafii.
redveFanatyk
23piorunówDo człowieka który powiedział mi że jak będe chodził na siłownie i będę miał figure to dziewczyny na mnie będą lecieć.
Okłamałeś mnie, ale wcale sie nie gniewam, bo i tak jest za⁎⁎⁎⁎ście
#heheszki #humorobrazkowy #hejtokoksy

Sama prawda! Jedyne komplementy jakie dostałem są od ziomeczków xD
Tak samo na podryw nie jedzie się e46 tylko megane cc
redveFanatyk
3piorunów#programowanie #datascience #matematyka
Mam na studiach zajęcia z projektu zespołowego (mamy coś zrobić w grupie 4 studentów).
Prowadzący nam podsunął żeby zrobić coś z algorytmami genetycznymi.
Umówiliśmy sie ze ekipą że przez tydzień poprzeglądamy literature na ten temat, i sprawdzimy czy jest to coś co damy radę ogarnąć.
Temat wydaje sie w miare łatwy, i nawet zrobiłem prosty program który wykorzystuje algorytm genetyczny (narazie tylko do szukania ekstremów funkcji 1 i 2 zmiennych, i faktycznie umie je dobrze przybliżać nie wiedząc jaki wzór ma funkcja), i tu pojawia się pytanie:
znacie jakiś praktyczny projekt który by wykorzystywał taki algorytm?
Nie musi być skomplikowany, ale zwykłe szukanie ekstremum funkcji zadanej znanym wzorem jest dosyć nudne.
Chce zrobić coś, co nie będzie nudne przy pracy, tylko faktycznie będzie można poobserwać jakieś ciekawe rezultaty
EDIT: Pytam sie o coś na czym można fajnie zaprezentować taki algorytm

@redve znajdowanie drogi w labiryncie
Na studiach rozwiązywaliśmy problem n-queens za pomocą genetycznego ale to chyba trochę mało jak na projekt zespołowy.
TryingMyBestInspirator
7piorunówDziennik pokładowy z dnia 05.03.2024. Pierwszy trening marcowy, testuję przerzucenie treningów na wtorek/czwartek/sobota(jeśli mi się chce i mam czas) z poniedziałek/środa/piątek. Dziś rekord jeśli chodzi o łączny ciężar podczas treningu, podniosłem sobie w bułgarach na każdej serii o oczko w górę. Reszta średnio i bez zmian, ale taki już żywot na wiecznej redukcji, która średnio idzie xD Znaczy zawsze coś spada, bo z 94 spadło na 91 od początku roku. Jeszcze z takich śmiesznych sytuacji, to nie dałem zacisków na przedostatniej serii na płaskiej na klatę (70kg) i w pewnym momencie podbiegł ziomeczek i mi poprawił talerze bo już prawie zleciały z jednej strony. Lesson learned. Miłego tygodnia!
Appka - Strong

@TryingMyBest dla bezpieczeństwa lepiej na płaskiej nie używać zacisków żeby w razie faila móc zrzucić ciężar na jedną stronę. I ogólnie talerze nie powinny jeździć po sztandze w trakcie wyciskania. Nie za słabo kontrolujesz ruch?
HmmJakiWybracNickOsobistość
5piorunówPracuję od jakiegoś czasu w projekcie, w którym kiedyś podjęto decyzję, aby tworzyć interfejsy dla serwisów.
Przykład: mamy interfejs HejtoService i dla niego jest implementacja HejtoServiceImpl - i generalnie wszystkie publiczne metody implementacji muszą pokrywać się z tym co jest w interfejsie.
I tak 99% klas ma i zawsze będzie miało tylko jedną implementację - bo zawsze jak zmieniają się wymagania, to modyfikuje się implementację, a nie dopisuje kolejną.
No i później wchodzę do jakiegoś pakietu i mam tam np. 10 plików (5 implementacji i 5 interfejsów) - ciężej cokolwiek znaleźć, ciężej nawigować po drzewku projektu - bo zwyczajnie jest 2x więcej plików.
Dodatkowo chcąc przejść do implementacji danej metody (z miejsca, z którego została użyta), zawsze muszę przejść przez interfejs.
Przykład:
ServiceAImpl -> ServiceB -> ServiceBImpl -> ServiceC -> ServiceCImpl
vs
ServiceA -> ServiceB -> ServiceC
Debugując jest identycznie.
Żebyście mnie nie zrozumieli źle, ja lubię używać interfejsów, tam gdzie faktycznie widzę ich zastosowanie. Np. kiedyś kodowałem jakieś generowanie raportów, wykresów, czy czytanie z pliku - gdzie mamy różny format plików, albo przedział czasowy - i tam interfejsy pasują mi idealnie i widzę ich zastosowanie.
No i mam pytanie, po co tworzyć takie interfejsy? Pytam całkiem poważnie i proszę o proste wyjaśnienie, bo dla mnie nie wprowadzają niczego pozytywnego.

Wszystko co mądre już zostało powiedziane. Od siebie dodam że warto używać skrótów klawiszowych. Wtedy nawigacja ogranicza się tylko do klawiatury i można szybko trafić do implementacji lub się cofnąć
@HmmJakiWybracNick przez większą część mojej kariery uważałem, że interfejsy są niezbędne i to faktycznie jest ten słynny Clean Code. Na starość zrozumiałem jednak, że nie ma jednego, uniwersalnego podejścia do tego czym jest Clean Code. Polecam mocno obejrzeć prezentację Jakuba Pilimona https://www.youtube.com/watch?v=W8gcGmVgWQM. Dość dobrze otwiera oczy na ten temat i ja się obecnie zgadzam w pełni z jego podejściem do tematu.
Beyond Clean Code: eternal architectural practices - Jakub Pilimon | #87 Talk4DevsAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTubecweliatGruba ryba
22piorunówProszę państwa, zaczęło się, można się zwijać. AI robi robotę 700 zwolnionych pracowników. Na razie Customer Service, ale spokojnie, przyjdzie pora na klepaczy gównokodu. Chyba w weekend zrobię jakiś wstępny research, jakie kursy na spawacza są organizowane w okolicy.
https://www.fastcompany.com/91039401/klarna-ai-virtual-assistant-does-the-work-of-700-humans-after-layoffs
#chatgpt #programista15k #sztucznainteligencja

Pamiętam jak byłem na etapie wyboru szkoły średniej i profil informatyczny reklamował się tak, że maszyny nigdy nie zastąpią programistów, a inne zawody tak. A tu się zanosi, że programiści pierwsi odczują nową rewolucje przemysłową xD
@cweliat e tam pójdą do innego call center
TryingMyBestInspirator
10piorunówDziennik pokładowy z dnia 28.02.2024. Dziś prawie 2h trening wleciał. Podniosłem sobie pierwszą i drugą serię w triceps pushdown na 41 i 45kg oraz w wiosłowaniu na 39 i 45kg. Na ławeczce pochyłej jak robiłem brzuszki to w 3 serii wziąłem 5kg w ręce a w ostatniej 10kg no i zwiększyłem przedostatnią serię w dipach z 5kg na 7.5kg. Ogólnie jestem zadowolony!

@TryingMyBest Jaka apka?
TryingMyBestInspirator
27piorunówObiad do czwartku załatwiony! Sos boloński + makaron z soczewicy. 100g makaronu + 400g sosu to 901 kcal, 59g białka, 47.6g tłuszczu i 47.9g węgli.

@TryingMyBest przecież do czwartku to ci się rozciapcia
Piknie, będzie sycić na długo i o to chodzi :smiley: Meal prep to coś pięknego!
TryingMyBestInspirator
8piorunówDziennik pokładowy z dnia 22.02.2024. Ten tydzień mi się rozleciał trochę treningowo, bo w poniedziałek i wtorek jakieś przeziębienie mnie wzięło z bólem ucha i leżałem pod kocem w domu a wczoraj była integracja po pracy więc też wypadł trening. Dziś miałem wrażenie, że mam mało siły na wszystko ale jak teraz patrzę to nadal wyszło 250 kg więcej niż w zeszłym tygodniu więc chyba spoko. Nie wiem czy uda mi się wcisnąć jeszcze jeden trening w tym tygodniu więc możliwe, że dopiero powrót w poniedziałek.

Szanuję za to otwarcie 80 powtórzeniami bułgarskich :grinning:
LucyferTytan
13piorunówPotrzeba więcej takich dziwnych styli w boksie. Porównajcie takiego Bena Whittakera do nudnego Diablo Włodarczyka.
https://streamable.com/8kenqo
#boks #sport

Styl Artura Szpilki lubię - sparowanie ciosów głową.
TryingMyBestInspirator
20piorunówObiad na tydzień. Gulasz wieprzowy + komosa ryżowa. Porcja to ok. 450g gulaszu, 100g komosy, 941kcal, 78g białka, 37g tłuszczu i 66.6g węgli.

ta kolorowa ładniej wygląda. Ostatnio kupiłam białą i już takiego efektu na talerzu nie daje 😒
@TryingMyBest Ludzie kochani, jak wy możecie jeść to samo przez cały tydzień? :grinning: Głównie za to podziwiam 😛
OkrupnikGURU
95piorunów
@Okrupnik @tomwolf @tankowiec_lotus A zróbmy porównanie, kto miał lepiej.
Zacznijmy od podstaw. Toaleta. U "Miodowych latach" nie ma nic o toalecie, ale parę razy była mowa o łazience. Kiepscy zaś muszą dzielić prywatną publiczną toaletę z Pazdziochami i Boczkiem oraz pokój kąpielowy z Pazdziochami. 1:0 dla Krawczyków.
Kolejna rzecz to telewizor. Jest on ważny, bo jeden z pierwszych odcinków Miodowych lat oraz pierwszy w ogóle Świata według Kiepskich kręcił się właśnie koło tego urządzenia. Krawczyk kupił telewizor na spółkę z Norkiem. Ale Kiepscy zrzucili się na swój w pięcioro. Znaczy w czterech, bo Walduś dobry synek wyłożył za Ferdka. Niby powinien być tu remis, ale zwróćmy uwagę na jedno. Nie wiemy, jakiej marki był telewizor u Krawczyka. A Kiepscy kupili luksusowy telewizor marki Okił (a nie "Soniaka" jak Pazdziochy). Kiepscy są dumni z markowego telewizora, więc wychodzi na to, że wyłożyli na niego więcej pieniędzy. 1:1
Wspieranie bezrobotnej drugiej połówki. Karol miał wystarczająco pieniędzy, by raz na jakiś czas puścić Alinę do multipleksu, kupić jej ładna zielona sukienkę lub też wyjść z nią i Norkami na miasto. Halina zaś (niechętnie, ale jednak) dawała Ferdkowi zaskórniki i namawiała go, by raz na jakiś czas iść do teatru czy kina. 2:2
Nowe sprzęty i naprawa tych starych. W zasadzie Krawczykowie powinni wygrać z miejsca, bo nie są na tyle ubodzy, by trzymać lodówkę z dziurą w tylnej ściance. Ale pomyślmy szerzej. Alina długo musiała zbierać pieniądze na nową kanapę. Aby uzbierać, musiała poprosić Kurskiego o pomoc, bo ten jako nigeryjski książę przypadkiem wyłudzal pieniądze od sąsiada. Halina zaś nie miała problemu z kupnem nowego fotela. Problem pojawił się wtedy gdy się okazało, że w tej starej, co poszła na fajans, był schowany pijany Paździoch i pewnie teraz "gnije na śmietniku". U Krawczyków krzesła się rozpadały. U Kiepskich stół w salonie co najmniej dwukrotnie się rozpadł. Raz jak wszedł na niego brat Boczka, za drugim razem gdy Walduś jako ćwiczył karate, gdy w mieszkaniu prowadzono fałszywy szpital psychiatryczny. Obie rodziny miały notoryczne problemy ze zlewem. Obie borykały się z nieszczelnymi oknami. Tu w sumie należy uznać remis. 3:3
suseuLider
70piorunów
Tu nie ma plusów
Why not both?
TryingMyBestInspirator
54piorunówMeal prep do czwartku. Fasolka po bretońsku - porcja to ok. 460g, 586kcal, 30g białka, 36.7 tłuszcz i 28.8 węgiel.

@TryingMyBest kocham fasolke
Myślałem, że tylko ja jestem taki po⁎⁎⁎⁎ny i robię jedzenie do pracy do czwartku włącznie
TryingMyBestInspirator
13piorunówPół litra kawki na rozruch! Smacznej kawusi mordeczki.

@TryingMyBest plakiem sobie jeszcze psiknij
Co Cię skłania do ważenia kawy, jak co najwyżej, nie pytając dlaczego, powinno się ją podawać w miarach obiektowości, a nie wagowych.