VasKompan
3piorunówOswiadczenie: Dzisiaj 59 dzień roku 2024 w którym nie dałem na Owsiaka. W ogóle dawałem na Owsiaka jak byłem mały, teraz się wstydzę.
Dołączył/a:
VasKompan
3piorunówOswiadczenie: Dzisiaj 59 dzień roku 2024 w którym nie dałem na Owsiaka. W ogóle dawałem na Owsiaka jak byłem mały, teraz się wstydzę.
SirkkaAurinkoAutorytet
175piorunów
biurwaKompan
40piorunówUwielbiam te oburzenie obywateli którzy nagle są zbulwersowani tym co robią rządzący a następnie co 4 lata wybierają tych samych licząc na zmiany . #ekoterror #ekoterrroryzm #urojeniaszturmowca

r55555Debiutant
1piorunówPoczucie sensu .

banita77Gruba ryba
179piorunówPluton
#kosmos #nauka #zdjecie #ciekawostki

To nadal jest zdjęcie z New Horizons z 2016 roku
https://www.jpl.nasa.gov/images/pia20732-the-jagged-shores-of-plutos-highlands
The Jagged Shores of Pluto's HighlandsThis enhanced color view from NASA's New Horizons spacecraft zooms in on the southeastern portion of Pluto's great ice plains, where at lower right the plains border rugged, dark highlands informally named Krun Macula.NASA Jet Propulsion Laboratory (JPL)smierdakowLider
277piorunówMoże niektórym umknęło, ale CBA zatrzymało rektora uczelni Collegium Humanum za handlowanie dyplomami na ogromną skalę. Kilka osób dostało grube zarzuty.
Ale co ciekawe dyplomami z tej uczelni może się pochwalić kilkadziesiąt osób związanych z PiS na wysokich stanowiskach xD Dla chętnych lista:
LISTA PARTYJNYCH NOMINATÓW Z DYPLOMEM EMBA/MBA ZROBIONYM NA COLLEGIUM HUMANUM:
1. Bernisz Robert, członek zarządu spółki odbudowującej Pałac Saski
2. Bogush Waldemar, prezes Orlen Deutschland
3. Borzdyńska Monika, członek zarządu operatora PGE Narodowego, wcześniej Dyrektor Komunikacji, Promocji i Marketingu
4. Chęciński Piotr, były dziennikarz, Dyrektor Komunikacji KGHM
5. Choma Robert, wiceprezes spółki PGNIG Termika Energetyka Przemyśl, dawniej wiceprezydent Przemyśla
6. Cioch Paweł, wiceprezes Zarządu ds. Korporacyjnych, PGE
7. Dec Marcin, prezes Sigma Bis i Polska Press
8. Drewa Marcin, doradca prezydenta RP
9. Duda Antoni, członek rady nadzorczej PKP Cargo, stryj prezydenta
10. Fedorowska Kinga, dyrektorka marketingu w Grupie Lotos
11. Fuśnik Konrad, sekretarz rady nadzorczej PGNiG Termika
12. Gałczyński Łukasz, wiceprezes w Agencji Rozwoju Przemysłu
13. Gwiazdowski Paweł, dyrektor Departamentu Majątku w ENERGA OZE, wcześniej Elektrownia Ostrołęka
14. Hermaszewska Emilia, żona Ryszarda Czarneckiego, rada nadzorcza Armatury Kraków należącej do PZU
15. Iwańczuk Sylwia, członki zarządu ds. finansowych w Orlen Aviation
16. Jankowski Marcin, członek rady nadzorczej Orlen Deutschland oraz Sigmy Bis
17. Karczewski Piotr, doradca prezydenta RP
18. Klotzek Kewin, syn europosłanki Andżeliki Możdżanowskiej, przewodniczący rady nadzorczej spółki Oświetlenie Uliczne i Drogowe
19. Koralewski Kazimierz, dawniej szef Klubu PiS w Gdańsku, potem wiceprezes w Porcie Gdynia
20. Kowalski Jakub, członek zarządu ds. operacyjnych w Polskiej Spółce Gazownictwa
21. Krysiewicz Honorata, członkini rady nadzorczej BGK
22. Legeżyński Andrzej, prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna
23. Łuczyk Mariusz, wicewojewoda pomorski
24. Łuszcz Barbara, prezes zarządu Wsparcie Grupa Tauron
25. Łysakowski Andrzej, prezes bydgoskiego Nitro-Chemu
26. Maślany Jarosław, prezes zarządu PGNiG Termika
27. Mauer Marcin, członek Rady Nadzorczej Grupy Azoty
28. Michałowski Artur, p.o. prezesa Tauronu, wcześniej dyrektor pionu finansów
29. Misztalewski Radosław, dyrektor sprzedaży w Orlen Litwa
30. Obajtek Bartłomiej, brat Daniela Obajtka, Dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Gdańsku
31. Olkiewicz Michał, dyrektor departamentu eventów i sponsoringu w Banku Peka S.A.
32. Paryła Zofia Maria, prezes zarządu Grupy Lotos
33. Pegani Angelica, zastępca dyrektora marketingu Grupy Lotos
34. Pruchnik Tymoteusz, prezes zarządu PGNiG Gas-Trading
35. Puchalski Marcin, prezes zarządu w Centrum Edukacji Grupa ORLEN
36. Pusz Robert, dyrektor Biura Ryzyka PZU S.A. i PZU Życie
37. Rudecki Stefan, były dyrektor CBA, doradca w PKN Orlen
38. Rudnicki Michał, dyrektor generalny w ORLEN Litwa
39. Sitarski Krzysztof, pełnomocnik zarządu ds. rozwoju w WĘGLOKOKS S. A.
40. Smoliło Janusz, szef Spółki Restrukturyzacji Kopalń
41. Sobków Robert, członek rady nadzorczej STOMIL Bydgoszcz
42. Stolarczyk Paweł, członek rady nadzorczej Interferie należącej do KGHM
43. Sztonyk Tomasz, członek zarządu w Polskim Holdingu Nieruchomości
44. Świderski Dariusz, wiceprezes zarządu KGHM Polska Miedź SA (do lutego 2022 r.)
45. Świeżewski Piotr, zastępca dyrektora pionu informatyki i telekomunikacji w Poczcie Polskiej
46. Świtalska Angelika, nowa prezes Grupy Azoty Koltar
47. Wadecki Dominik, wiceprezes Zarządu ds. Operacyjnych Energa
48. Wawryn Michał, prezes zarządu w Energa
49. Zaleszczyk Tomasz, wiceprezes zarządu PGE Obrót
50. Zych Przemysław, dyrektor ds. ICT, Działu Zarządzania Projektami i Procesami w PGE Obrót S.A.
51. Żołyniak Marian, członek zarządu ds. Technicznych, Polska Spółka Gazownictwa
52. Madziar Ryszard, członek rady nadzorczej, TAURON
53. Dziubicki Szymon, mąż wiceminister rolnictwa Anny Gembickiej, dyrektor w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów
54. Oszast Renata, dyrektor generalna ministerstwa finansów, wcześniej w BZ WBK
55. Rospędek Michał, członek rady nadzorczej Jastrzębska Spółka Węglowa
https://twitter.com/Janusz98137438/status/1761155602284204382?s=19
@smierdakow Taka to kuźnia, jak i te elity.
ja wiem, ze nie powinno sie zmiac z nazwiski, ale "Klotzek" xD
AndromedaGruba ryba
54piorunówZebrałam świeże materiały z ostatnich kilku dni, które ukazały się na łamach rosyjskiego Kanału 1, Rossiya 24, a także Zvezda TV, aby przedstawić jak rosyjska telewizja opowiada o protestach na granicy polsko-ukraińskiej, a także o obecnych relacjach obu państw. O ile dwa

ObserwatorGospodarczyOsobistość
24piorunówBezpośrednie inwestycje zagraniczne w Chinach się załamały. W 2023 roku były one ponad 10-krotnie mniejsze niż w 2021 roku oraz nieznacznie mniejsze niż w Polsce w 2022 roku.

tyle_slowOsobistość
35piorunówTomasza Komendę przed sądem postawił prokurator Tomasz Fedyk. To on skierował przeciwko niemu akt oskarżenia. Nawet wtedy, gdy wyszło na jaw, że Komenda jest niewinny, nie miał sobie nic do zarzucenia. Dwa lata później został usunięty z zawodu za jazdę po alkoholu. Miał ponad pół

Miedzyzdroje2005Gruba ryba
19piorunówDziałania policjantów zakończyły się zatrzymaniem czterech mężczyzn narodowości ukraińskiej i rosyjskiej, dwóch w wieku 24 lat, jednego 25-latka oraz 29-latka. Kilka godzin wcześniej podejrzani porwali w jednej z kawiarni na warszawskiej Woli mężczyznę. Dodatkowo dokonali na nim

Kolekcjoner_duszFanatyk
54piorunówFundacja Wolność i Demokracja, założona przez Michała Dworczyka, otrzymała w ciągu ostatnich czterech lat prawie 60 mln zł od Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, gdy premierem był Mateusz Morawiecki — ustalili dziennikarze Radia Zet. Dotacje przyznawano także w czasie, gdy Dworczyk

smierdakowLider
294piorunów_Fox News przeciwstawia się wywiadowi Tuckera z dyktatorem w bunkrze, przeprowadzając wywiad z prezydentem Zełenskim na pierwszej linii frontu na Ukrainie._
_Będąc niecałe 2,5 km od pozycji rosyjskich Zełenski opowiada o rocznicy wojny, debacie w Kongresie na temat pomocy dla Ukrainy i odwrocie wojsk ukraińskich z Awdijówki._
https://twitter.com/jackryan212/status/1760469905881637065?s=19

@smierdakow z Rigczem
Pokazówka dla gawiedzi. Jeszcze mogli mu karabin dać.
sierzant_armii_12_malpGruba ryba
23piorunówai #technologia

LordWaderGruba ryba
6piorunówGrupa PKN (PKNORLEN) zakończyła czwarty kwartał 2023 r. z zyskiem operacyjnym EBITDA LIFO* na poziomie 11,2 mld zł i zyskiem netto w wysokości 7,3 mld zł. Łączny zysk EBITDA LIFO* za cały 2023 r. wyniósł 44,8 mld zł, a zysk netto osiągnął 27,6 mld zł. W czwartym kwartale pozytywny

THC-THCKoneser
1piorunówW wielu krajach marihuana jest już legalna jak i związku z tym staje się coraz popularniejsza. W jaki sposób może wpłynąć na wydajność w pracy. Większość amerykańskich firm mają zabroniony przychodzenia do pracy pod wpływem...https://tritonseeds.com/marihuana-w-pracy/ marihuana

mic333Gruba ryba
183piorunów
Myślicie, że wezmą ją do konfy?
@mic333 Posłanka Dietetyczna
alaMAkotaGURU
148piorunówRuski propagandysta Andriej Morozov znany jak Murz popełnił samobójstwo po tym jak udostępnił informację, że pod Awdijowką zginęło 16 tys ruskich żołnierzy.
Zastrzelił się. Nie wiadomo jeszcze ile razy.
Nie wiadomo również czy posiadał w domu egzemplarz gry Sims.
Edit. Przed śmiercią otrzymywał groźby od oficera 4 brygady Strzelców zmotoryzowanych. W swoim liście pożegnalnym przekazał wszystkie swoje oszczędności na wyposażenie tejże brygady.

A dziw że nie postanowił wykonać manewru Magika. Albo Jaworka xD
Towarzysze nie strzelajcie
Miedzyzdroje2005Gruba ryba
47piorunówPrzez ostatnie osiem lat Platforma Obywatelska zapłaciła 305 tys. zł jednemu z przedsiębiorców za "analizy politologiczne". Prowadził on dwa konta, które promowały polityków PO oraz atakowały przeciwników. "Debil", "kretyn", "idiota" - to jedne

smierdakowLider
363piorunówO aferze orlenowskiej, gdy dla prezydenta i premiera ważniejszy był Jan Kulczyk niż interes państwa.
Wbrew nazwie w tej aferze chodziło głównie o Rafinerię Gdańską, zwaną dzisiaj Lotosem. Wielkie przedsiębiorstwo, drugą firmę paliwową w Polsce.
Od kilku lat Skarb Państwa chciał Rafinerię sprzedać, ale chętni byli tylko Rosjanie. Dla rządu Buzka było to nie do przyjęcia, uzależnienie Polski od rosyjskiej energii i tak już było stanowczo za duże. I wtedy do gry wkroczył Jan Kulczyk, najbogatszy polski biznesmen. Jeszcze przed wyborami zaproponował lewicy sprzedaż Rafinerii rosyjskiemu Łukoilowi.
Aby uniknąć politycznej awantury, operację miał przeprowadzić Orlen, największa polska firma, w której państwo miało 30 procent udziałów, zaś Kulczyk miał kilka. Orlen miał kupić Rafinerię, a potem ją sprzedać Rosjanom. Przy takim scenariuszu rząd mógł udawać, że nie jest stroną transakcji.
Lewica plan Kulczyka poparła i natychmiast po zdobyciu władzy zaczęła go wdrażać. Aby przeprowadzić transakcję, Kulczyk domagał się pomocy w przejęciu kontroli nad Orlenem. Skarb Państwa miał zbyt mało udziałów, by móc odwołać prezesa, więc Kulczyk o pomoc poprosił premiera, a Miller problem rozwiązał siłowo. Wezwał ministrów sprawiedliwości oraz służb specjalnych i wspólnie ustalili, że prezes Orlenu zostanie aresztowany pod innym pretekstem.
Po kilku godzinach spędzonych w prokuraturze prezes spokojnie wrócił do domu, ale media pokazały sceny z aresztowania. Zrobił się wielki skandal, więc następnego dnia rada nadzorcza Orlenu mianowała nowego prezesa. Osobę wskazaną przez Kulczyka.
Niedługo potem Kulczyk postanowił przejąć kontrolę nad radą nadzorczą Orlenu. Miał już prezesa, teraz chciał mieć wszystko. Niczego nie negocjował, ustalił listę nazwisk, siebie wpisał jako szefa rady, a dokument wysłał do prezydenta oraz premiera. I być może sam by wybrał radę nadzorczą, gdyby nie wybuch wojny z ministrem skarbu.
Wiesław Kaczmarek nie wytrzymał, postawił stanowcze weto. Oświadczył, że tak drobny udziałowiec nie może wybrać całej rady nadzorczej. Sprzeciw Kaczmarka wywołał kryzys o zdumiewającej skali. W środku nocy w gabinecie premiera spotkali się Kulczyk, prezydent i premier, aby ustalić skład rady nadzorczej. Jeden raz prezydent pojawił się w Kancelarii Premiera. Po to, aby bronić interesów Kulczyka.
Konflikt Kaczmarka i Kulczyka miał swoje korzenie w latach 90., kiedy się starli w sprawie prywatyzacji browarów.
Jednak tym razem Kaczmarek przegrywał. Ruszyły ostatnie przygotowania do sprzedaży Rafinerii. Orlen przestawał być głównym pośrednikiem w transakcji, ważniejszy stawał się Kulczyk oraz brytyjska firma, którą sobie wybrał za partnera. Dla władzy był to wariant bezpieczniejszy, minimalizował jej winę za sprzedaż Rosjanom, odium w całości spadało na Kulczyka. Również dla Kulczyka to było korzystne, bo wraz ze wzrostem jego pozycji rosły jego zyski. Ale z punktu widzenia interesów państwa rachunek wyglądał odwrotnie. Udział Kulczyka w transakcji był dla państwa podwójnie szkodliwy. Kulczyk miał zyskać około miliarda dolarów, które w sprzedaży bezpośredniej należałoby się państwu oraz państwo traciło kontrolę nad tym kto będzie właścicielem rynku paliw w Polsce.
Te przestrogi zostały zlekceważone. Kulczyk był o krok o sukcesu, gdy znowu zaatakował Kaczmarek. W ostatniej chwili minister zablokował sprzedaż Rafinerii. Zaproponował bezpośrednią sprzedaż Rosjanom, z pominięciem zarówno Orlenu, jak też Kulczyka oraz jego prowizji. Kwaśniewski i Miller natychmiast stanęli po stronie Kulczyka, Kaczmarek został zdymisjonowany, a szef Nafty Polskiej, czyli właściciel Rafinerii, dostał polecenie jej szybkiej sprzedaży. Jednak powiązany z Kaczmarkiem prezes Nafty odmówił wykonania decyzji. Zaczęła się wielka wojna lobbystycznych koterii.
Trzy dni po zablokowaniu transakcji Kulczyk spotkał się w Wiedniu z przedstawicielem Łukoilu. Był nim Władimir Ałganow, sławny pułkownik KGB, z którym się kiedyś przyjaźnił Oleksy. Ałganow od roku był obserwowany przez polski wywiad, więc służbom udało się odtworzyć przebieg rozmowy. Ałganow skarżył się, że nie może się dogadać z polską stroną. Kulczyk jako gwaranta dokończenia transakcji wymienił prezydenta Kwaśniewskiego. Dowodził, że ma pełne poparcie prezydenta, którego w rozmowie określał mianem „pierwszego”. Ałganow nie potraktował oferty poważnie. Odpowiedział, że w tej sprawie decyzje nie zależą od prezydenta. Rozmowy skończyły się fiaskiem.
Po powrocie z Austrii Kulczyk postanowił zniszczyć rywali blokujących jego transakcję. Pojawił się w gabinecie premiera. Zdał mu relację ze spotkania z Ałganowem, do której dodał zmyśloną historię o tym, że Kaczmarek wraz z szefem Nafty wzięli od Rosjan 5 milionów dolarów łapówki za sprzedaż Rafinerii.
Mimo brutalnych ciosów zadanych rywalom Kulczyk nadal przegrywał, nowy minister skarbu wystraszył się ryzykownej transakcji, odmówił zdymisjonowania szefa Nafty. Więc znowu się włączyli Kwaśniewski z Millerem. Kolejny minister stracił posadę, a jego następca – wspólnie wybrany – swoje rządy rozpoczął od usuwania przeszkód na drodze Kulczyka. Blokujący operację prezes Nafty został zwolniony, zaś minister ogłosił, że do końca roku Rafineria zostanie sprzedana. Wydawało się, że po dwóch latach Kulczyk wreszcie wygrał swoją prowizję. Gdy nagle do gry włączył się Kaczmarek, wściekły za oskarżenie o wzięcie łapówki. Postanowił zablokować transakcję, skierował na Orlen uwagę mediów. Udzielił wywiadu, w którym ujawnił kulisy odwołania prezesa z udziałem służb specjalnych.
Wybuchła wielka afera, jednak pierwsza fala oburzenia skupiła się na Millerze. Szykujący się do objęcia urzędu Belka zaapelował, aby do czasu wyjaśnienia sprawy nie przeprowadzać w Orlenie personalnych zmian. Kulczyk apel zlekceważył. Wymienił szefa rady nadzorczej i mianował nim... prezesa Kulczyk Holding. Rozmiar ostentacji był niezwykły, politycy z powodu afery już byli w panice, tymczasem Kulczyk bez najmniejszych oporów wyszarpywał państwu ostatnie kęsy. Miał swojego prezesa oraz szefa rady nadzorczej, mógł zatem przeprowadzić transakcję. Widząc, że Kulczyk wygrywa, Kaczmarek zadał ostateczny cios. Ujawnił, że dwa lata wcześniej Kwaśniewski, Kulczyk i Miller w czasie nocnego spotkania wspólnie ustalili skład rady Orlenu. Plan Kulczyka legł w gruzach.
Sejm powołał śledczą komisję. Opinię publiczną zelektryzowało zarówno to, że Kulczyk załatwiał interesy z pułkownikiem rosyjskiego wywiadu, jak również, że w rozmowie z nim powołał się na pełnomocnictwo ze strony „pierwszego”. Wystraszony Kwaśniewski natychmiast pojechał do Sejmu, aby w gabinecie marszałka przeczytać posiadaną przez komisję notatkę. Wyszedł z gabinetu silnie zdenerwowany, całą winę próbował przerzucić na Millera. „Nie jestem pierwszy” – oświadczył. „W Polsce rządzi premier, a nie prezydent”. „Jak po łacinie jest pierwszy?” – pytał Kwaśniewski. I odpowiadał: „Primus”, czyli premier.
Sprawa była jasna, kontekst notatki wyraźnie pokazywał, że Kulczyk mówił o prezydencie. Komisja zaczęła polowanie na Kwaśniewskiego, Im bliżej ciosy padały, tym bardziej Kwaśniewski się bał. Przywykł do tego, że na linii strzału znajdują się inni. On zawsze bezpiecznie stał z tyłu, skąd wygłaszał ładne zdania, jak choćby to, które powtarzał po wybuchu afery Rywina – że polityka i biznes powinny być wyraźnie oddzielone. Komisja krążyła wokół Pałacu, sprawdzała, z kim prezydent się kontaktował, sprawdzała nawet jego żonę, jej charytatywną fundację. Kwaśniewski źle znosił kryzysowe sytuacje, nie miał w sobie twardości Millera. Wzywany na przesłuchanie przed komisję śledczą nie wytrzymał presji, na kilkanaście godzin przed przesłuchaniem ogłosił, że się nie stawi przed sejmową komisją. Co wywołało fatalne wrażenie. Bo to nie była odmowa, to była rejterada.
Po kilku miesiącach przesłuchań przebieg wydarzeń ułożył się w mocne oskarżenie lewicy.
W całej sprawie rola Millera była mocno niejasna. Był tyleż brutalny, co tajemniczy. Czasem wydawał się pionkiem w rękach Kulczyka, a czasem jego wrogiem, bijącym go z lubością po chciwych palcach. Natomiast Kwaśniewski wypadł fatalnie. Po kilku miesiącach trudno było rozstrzygnąć, co jest większe – nagonka na niego czy powody do tej nagonki. Kwaśniewski tak konsekwentnie wspierał interesy Kulczyka, że trudno było znaleźć argumenty na jego obronę. Prezydent mocno Polaków rozczarował.
Jednak społeczna uwaga bardziej skupiła się na otoczeniu władzy, na postaciach, takich jak Kulczyk. Po raz pierwszy Polacy zobaczyli, jak się nad Wisłą buduje fortuny. Kulczyk zdobył majątek nie dzięki biznesowym talentom, lecz politycznej protekcji. Dzięki niej przejmował kolejne porcje państwowego majątku.
Jednak bez takich pośredników zagraniczni inwestorzy nie mogli od państwa kupić niczego. Za rządów Buzka France Telecom chciał przejąć Telekomunikację Polską. Spróbował oficjalnej ścieżki, przegrał z kretesem, więc poprosił o pomoc Kulczyka. A ten wszystko sprawnie załatwił. Pomógł kupić nie tylko sieć telefoniczną, ale cały ówczesny rynek telekomunikacyjny. Prezes France Telecom był zaskoczony skalą jego wpływów.
I tu włączyła się społeczna wyobraźnia. Od refleksji, że Rywinów jest wielu, był tylko jeden krok do oskarżycielskiej konkluzji. Że wiele polskich fortun powstało nie dzięki pracy, nie dzięki talentom, lecz dzięki Rywinom. Do konkluzji mówiącej, że polskie miliardy nie zostały zarobione, lecz ukradzione. To społeczne dopisanie puenty sprawiło, że prowadzona w komisji orlenowskiej akcja dobijania lewicy zamieniła się w coś znacznie szerszego. W krytykę III RP. O ile afera Rywina wyniosła do góry Platformę, to afera Orlenu wyniosła PiS. Afera Rywina skompromitowała lewicę, afera Orlenu skompromitowała rzeczywistość.
W tamtej epoce polska polityka biła się o to, kto stanie na czele społecznego gniewu. Ofert było wiele. Swoją szansę wykorzystał Kaczyński, który od lat kreślił obraz Polski rządzonej przez układ. Wcześniej taka wizja była zbyt paranoiczna i zbyt skomplikowana jak na społeczną wyobraźnię. Afera Orlenu wszystko zmieniła. Nadała lotność temu, co lotności nie miało. Wiarygodność temu, co zrodziła przesadna podejrzliwość.
Na podstawie książki Czas gniewu. Rozkwit i upadek imperium SLD

@smierdakow premier Miller, cyniczny sk@rwysyn, jak ja go nie mogę
@smierdakow i na hejto regularnie pojawiają się głosy, kwasniewski najlepszy prezydent;)
Kolekcjoner_duszFanatyk
56piorunówZespół Działu Przeciwdziałania Dezinformacji powołany w 2022 r. miał pierwotnie skupić się na zwalczaniu dezinformacji w obszarach takich jak wojna w Ukrainie, sytuacja Ukraińców w Polsce czy pandemia COVID-19. Według ustaleń dziennikarzy "Gazety Wyborczej", przed wyborami
