Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

VoltageKosmonauta

Dołączył/a:

  • 148 wpisów
  • 863 komentarzy
  • 3 obserwujących

Kosmonauta

w Hydepark

33piorunów

#inpost #kurier #pytaniedoeksperta
Wiadomo wszyscy kochają InPost i jest to moim zdaniem jedna z niewielu od kilkunastu lat rzeczy wymyślonych w tym kraju która realnie zmieniła moje życie na lepsze, ale myślę też jak pozytywnie to zmieniło życie kurierów którzy już nie muszą ciągle dzwonić do ludzi albo umawiać się z jakimiś dzbanami/dźwigać paczek na 4 piętro tylko sobie ustaną pod paczkomatem, wyładują swoje i jadą dalej. Oczywiście wiem że InPost dostarcza też pod konkretne adresy, jednak samo istnienie paczkomatów potrafi odciążyć kurierów którzy sobie wypakują na spokojnie paczki. Może ktoś z Was tam robi/robił i się wypowie?

Pokaż więcej komentarzy (7)

Kosmonauta

w Hydepark

37piorunów

#gastronomia #jedzenie #oswiadczenie
Napiwki to jest coś czego najbardziej nie rozumiem w jakiejkolwiek kulturze. W jakiej innej branży daje się napiwki? Oooo ale mi pan ładnie wymienił olej silnikowy, ma pan dodatkową stówkę! Oooo ale dobrze obcięte włosy nie no 50 złotych ekstra się należy!

Ale w gastro wymaga się żeby za wykonywaną przez kogoś pracę płacić ekstra, tzn. przerzucać koszty januszery na klienta. Zapłaciłeś 40 złotych za średniego burgera z frytkami, we no daj jeszcze dyszkę bo ktoś ci go przyniósł z kuchni do stolika (10 metrów). Zamawiasz na glovo, we no dorzuć 10% do zamówienia dla gościa co ci to dowiezie mimo że dobrowolnie zgodził się na wykonywanie usługi. Jedzenie na mieście i tak jest obecnie mega drogie bo marże poszły w górę ale zapewne obsługa tych pieniędzy nie widzi tylko Janusz, więc dokładaj się do obsługi, mimo że nawet nie wiadomo czy oni te pieniądze zobaczą.

Nigdy nie daję napiwków, i to nie dlatego że się nigdy nie należy, po prostu wydaję swoje ciężko zarobione pieniądze i chciałbym żeby ludzie którzy mnie obsługują zarabiali godziwie zamiast januszerskich sztuczek na wymuszanie dodatkowej kasy.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Mocarz

w Hydepark

271piorunów

Dzień dobry. Chciałem się pochwalić. Minął dokładnie rok od mojego pierwszego dnia pracy w #niemcy. W przeciągu tego roku zdążyłem zaoszczędzić grubo ponad 100k złociszy, podszkolić niemiecki z 0 do B2, założyć działalność, zamknąć działalność, podpisać umowę o pracę na stałe i przede wszystkim przeprowadzić się na stałe do kraju bratwurstów.

Nie spodziewałem się rok temu, że w ten sposób potoczy się moje żyćko. Ale czuję się bardzo dobrze ze swoimi decyzjami i pierwszy raz od długiego czasu mam w c⁎⁎j #wygryw. Polecam.

#pracbaza

Pokaż więcej komentarzy (33)

Kosmonauta

w Hydepark

60piorunów

#hejto #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #patologia #bekazpodludzi
Powiem Wam że Hejto czasem mnie nudzi, tzn. jest tu dalej dość mało contentu jak na to co by mogło być, mam wrażenie że twórcy nieco osrali ten portal po hajpie jaki był przy exodusie z Wykopu i tak się toczy po prostu, z obiecanych rzeczy nic nie widzę, w ogóle nie ma jakoś postów od administracji ostatnio, ludzi jakoś mniej...

...a później wchodzę z braku laku na wypok gdzie nie mam konta i o matko, wracam tu z podkulonym ogonem bo się nie da, mam wrażenie że nawet jakbym miał konto i poblokował te patusiarskie tagi typu wszelakie gównomma czy nieruchomości gdzie 90% contentu robi ta sama osoba wrzucając 20 postów dziennie o tej samej tezie to i tak by mi nic do czytania nie zostało, mam wrażenie że tam już mają wbite co, ważne ile byle były wyświetlenia przez co zostali bastionem jakichś dzieciaków napalonych na patocelebrytów z jutuba. Najlepsze co dziś przeczytałem to kłótnia pod jednym wpisem na patotagu, gdzie jeden kazał drugiemu iść odrobić lekcje z przyrki, czaicie jeden gimbus drugiego chce prostować mimo że oglądają to samo gówno targetowane pod ćwierćgłówków xD

Albo forma się przejadła albo przez pasywność administracji jest tutaj jak jest, przecież wystarczyłoby dosłownie nieco uwagi i można ludzi którzy mają dość tamtego syfu tu zadomowić, szkoda naprawdę tego zmarnowanego potencjału.

Pokaż więcej komentarzy (51)

Fenomen

w Hydepark

108piorunów

Z perspektywy czasu, to widzę, że zaciążenie rok przed maturą albo jakoś na studiach, gwarantuje super życie w okolicach 35-40 roku życia (o ile się ma normalnych, wspierających rodziców, którzy pomogą zająć się bachorkiem). Mając bowiem 40 lat ma się jakąś już kasę, samodzielność i w takim przypadku dorosłe dziecko. Coś pięknego. Taka powinna być narracja społeczna, a nie ostracyzm i wytykanie palcami bardzo młodych rodziców.

W moim otoczniu osoby, które miały dziecko relatywnie wczesnie, uważają, że to był fart niebywały, że akurat tak się złożyło.

Być może #niepopularnaopinia

Pokaż więcej komentarzy (50)

Kosmonauta

w Hydepark

2piorunów

#internet #pytanie #programista15k
Mam wrażenie że obecnie w większości stron internetowych "zamula scroll", nie jest to żaden problem z myszką bo na normalnych stronach działa, ale często scrollujesz w dół i nie idzie/idzie odrobinę a później wręcz odbija w górę. Macie też tak?

Jak się już raz "załaduje" to jest git, ale pierwszy raz scrollowanie to koszmar, zauważyłem to głównie na stronach e-commerce.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Kosmonauta

w Gry

4piorunów

#gry #grykomputerowe #metin2 #oswiadczenie #hazard
Przyczyna dla której starsze gry MMO oparte na prymitywnych mechanikach były i dalej są popularne to nic innego niż zalążki hazardu które z nich wynikały, bo po co inaczej grać w grę która opiera się na jeżdżeniu w kółko i ewentualnemu blokowaniu spacji jak się coś znalazło? Weźmy taki Metin2, ja sam spędziłem niewyobrażalne ilości czasu w gimbazie klikając metiny albo expiąc na v2 co w sumie sprowadzało się na blokowaniu spacji i staniu w miejscu xD Ciężko to nawet grą nazwać po tym opisie ale tak jest, jakbyście mi dali wtedy "grę" w której co kilka godzin dostaje się losowe wartości doświadczenia + itemy to bym w to "grał" bo o to właśnie chodzi, hazard, zabawa.
Z Metina mogły wylecieć losowe książki umiejętności/kamienie duszy więc każdy marzył o aurze miecza która była warta najwięcej albo KD+4 (wojownika czy kryta) i można było kupić pół ekwipunku na swojego noobka za takie coś.

Dzisiaj coraz mniej ludzi rozumie jak można było grać w takie "G...o", to odpowiadam. Mieliśmy słabe kompy to graliśmy w gry które chodziły jako tako i przy okazji trzymały przy kompie.

Pokaż więcej komentarzy (12)

Kosmonauta

w Piłka nożna

4piorunów

#pilkanozna #mecz #przemyslenia
Wczoraj cały internet zasypany tym że Morata jest trzecim strzelcem na Euro w historii, co popchnęło mnie do przemyśleń jaki jest sens mieszania statystyk ery nowożytnej, albo nawet tej sprzed aktualizacji turnieju, ze starszymi?

Kiedyś runda finałowa to były 4 drużyny, następnie 8, 16, a teraz AŻ 24. To znaczy że szczęśliwcy mogą sobie pofarmić na słabszych drużynach i nazbierać gole, więc jaki sens wrzucania takiego Platiniego do jednego worka z jakimś Moratą czy nawet Mbappe skoro oni teraz będą mieć sezon ogórkowy? To jak liczenie bramek razem z meczami towarzyskimi i dorzucenie sobie 3-4 z takim San Marino czy Wyspami Owczymi. Wow gość zdobył 100 bramek w reprezentacji grając z półamatorami, no ale liczby to liczby, za 20 lat nikt nie będzie o tym pamiętał.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Osobistość

w Książki

31piorunów

481 + 1 = 482

Tytuł: Bastion
Autor: Stephen King
Kategoria: fantasy, science fiction
Wydawnictwo: Albatros
Liczba stron: 1088
Ocena: 6/10

Ło matko Bosko przebrnąłem.

Jak wspominałem we wcześniejszym wpisie, na urlop tygodniowy wziąłem sobie Zew Cthulu ale pękła w 2 dni, więc znalazłem parę ebookow i na telefonie wybrałem na pierwszy ogień właśnie tę książkę. Nie miałem zielonego pojęcia, że to najbardziej opasła książka Kinga, ale zorientowałem się dopiero po 2 dniach więc już nie było odwrotu ;)

Postapokaliptyczny świat to coś co lubię, świat jest fajnie opisany, ale po prostu za baardzo. King lubi sie rozpisać niepotrzebnie i jak na początku fajnie wsiąkłem w całą historię to od połowy już zaczęła być nużąca, a sama końcówka już ciągnęła się masakrycznie. Tym bardziej, że cały kulminacyjny moment napisany jakby po łebkach (może King też już był znużony jej pisaniem;)

No ale dzięki temu zakupiłem czytnik i już kolejne książki wpadają jakonprzeczytane z czego się bardzo cieszę.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (11)

Gruba ryba

w Hydepark

248piorunów

Jestem od tygodnia w Polsce i mam kilka różnych przemyśleń:
1. W Biedronkach jest niesamowity syf i burdel. W tej koło mojej babci w Śródmieściu Radomia nie sposób przejść z wózkiem, podłoga jest brudniejsza niż chodnik przed sklepem a jak odpadła cenówka w lodówce to za nią był taki pasek pleśni i grzyba. Nie kupiłem nic tam, poszedłem do Aldiego i było przestronnie, czysto i świeżo. Serio nie wiem jak tam można chodzić. A w drugiej której byłem z ciocią przy rondzie warszawskim mydło i powidło, proszek do prania koło schabu i jakiś niedobitków z tygodni tematycznych rozjebanych na pół podłogi. Nie wiadomo co ile kosztuje, zero jakiejkolwiek logiki w układaniu towaru i tylko jedna kasa czynna a wcale nie jest jakoś bardzo taniej niż gdzie indziej.
2. Starzy ludzie naprawdę kąpią się tylko w sobotę. Nawet u jednych i drugich dziadków nie widziałem żeby rano albo wieczorem brali prysznic. Przecież mają ciepłą wodę, natryski więc to nie jest tak że nie mają warunków - ochlapią się w zlewie i na tym kończy się codzienna kąpiel. Okropność, wracałem też autobusem z bazarku z geriatrią i naprawdę j⁎⁎ią potem.
3. Ceny w sklepach są nadal niemalże 1:1 jak w UK, jedyne tańsze rzeczy z moich obserwacji to owoce (choć i tu nie wszystkie), niektóry nabiał, pieczywo i mięso. Wszelkie produkty przetworzone są w takich samych cenach albo nierzadko droższe niż w UK. A przecież tak jak moi dziadkowie mają po niecałe 2k emerytury to jest dramat. Mój serek radomski waniliowy w sklepie kosztuje 2.99zł a w UK kupuje go po 65p. A przecież ktoś jeszcze go musi z tego Radomia przywieźć do UK!
4. inPost to jest goat. Nazamawiałem sobie płyt, książek, babci jednej kupiłem odkurzacz bezprzewodowy drugiej dekoder DVB-T2 z allegro i wszystko przyszło następnego dnia do paczkomatu. Nic dziwnego że poczta upada :D A jeszcze miałem ten darmowy smart to już w ogóle.
5. Bazarki jeszcze mają się dobrze ale klientela głównie 50+. Przeszedłem przez Korej w sobotę i czwartek i wybór produktów super, wszystko świeżutkie i stosunkowo niedrogie truskawki czy czereśnie albo moje ulubione jagodzianki czy obwarzanki ale praktycznie nie widać ludzi młodych. Serio tylko dziadki jeszcze chodzą na bazarek a reszta nie? :D
6. Nowoczesne, tanie i punktualne autobusy. To mi się podoba. Tym razem nie wynająłem sobie auta i polegam na transporcie publicznym i w Radomiu nie ma prawa nikt narzekać. Klima, dużo elektryków, hybryd, punktualne - czego chcieć więcej. Ceny też spoko, 3.60 za bilet to jest w sumie niewiele. Ale i tak od cholery gapowiczów, kanara nie widziałem ani razu tym razem.
7. Ogromny wybór materiałów budowlanych. U nas pójdziesz do takiego B&Q to 10 rodzajów paneli na krzyż a tu w PL wszystkie możliwe modele, kombinacje i co chcesz. Kupiliśmy z dziadkami w Castoramie i będę im kładł w dużym pokoju bo parkiet mają okropny, nie zmieniany od lat 70 a babci się wymarzyły panele. Pytała firmy o cyklinowanie to krzyknęli jej 2k a panele nowe zapłaciliśmy niecałe 700zł.

Jak coś mi się przypomni to dodam jeszcze.

Pokaż więcej komentarzy (84)

Mistrz

w Hydepark

103piorunów

A pamiętacie tą podnietkę, jak we Francji tak obrabowali paczkomat?
Ale wtedy było, że dzicz itp. nie to co u nas w kraju ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#patologia

Inspirator0piorunów

@cebulaZrosolu Ostatnio widziałem jak typ Flipperem otworzył cały paczkomat. Potem pozamykał na szczęście, ale mamy szczęście że złodzieje u nas nie są zbyt bystrzy.

Kosmonauta1piorunów

@cebulaZrosolu wszystko zależy od lokalizacji paczkomatu, z tego zdjęcia to bałbym się tam cokolwiek zamówić. Jak paczkomaty są w normalnych miejscach a nie za garażem gdzie piją nastolatki to takie akcje się raczej nie dzieją.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Gruba ryba

w Hydepark

21piorunów

Mam dylemat moralny, zastanawiam się jak inni na pracy zdalnej do tego podchodzą.

Pracuje w korpo trzeci tydzień, miałem już kilka razy pracę zdalną i nie wiem czy w oczekiwaniu na taska mogę sobie pranie wstawić albo zmywanie, czy nie za bardzo bo przecież płacą mi za pracę. Ale z kolei czasem jest że godzinę czekam aż coś mi na maila spłynie a resztę roboty mam zrobione.

#ankieta #kiciochpyta #pytanie #pracbaza #praca

Robienie obowiązków domowych na pracy zdalnej.

  • Jest ok zawsze.24%
  • Jest ok jeśli robisz pracę na czas66%
  • Jest moralnie wątpliwe3%
  • Jest niedopuszczalne7%

603 głosów

Specjalista2piorunów

@dildo-vaggins Jest jak najbardziej okej. Nawet jeśli jesteś zawalony taskami, czasem musisz się rozprostować i oderwać myśli od pracy, dla zdrowia psychicznego i fizycznego. W biurze poszedłbyś na przechadzkę, w domu możesz wstawić pranie. Nie przejmuj się, większość ludzi na home office tak robi i nie ma w tym nic złego. Praca zdalna to zdobycz cywilizacyjna, którą winniśmy pielęgnować i doceniać :smiley:

GURU0piorunów

Jezeli wykonujesz swoje obowiazki sumiennie i rzetelnie to jaki problem,ze np. puscisz zmywarkę( co trwa chwile) czy dluzej posiedzisz na kibelku?
W siedzibie 8h non stop cos robisz zwiazanego z praca,nie jesz obiadu/sniadania,nie korzystasz z toalety?
Kyrie elejson.

Pokaż więcej komentarzy (23)

Gruba ryba

w Hydepark

54piorunów

Wczorajsza przegrana Bayeru Leverkusen w finale Ligii Europy zakończyła ich serię meczów bez porażki.
Bayer nie przegrał 51 meczów na co składały się 42 wygrane i 9 remisów.
Tą serią piłkarze z Bundesligi ustanowili nowy rekord w piłce nożnej na serię bez przegranego spotkania💪 👋👋👋 .
#pilkanozna #rekordy #bundesliga #ciekawostki #statystyki

GURU0piorunów

W bundeslidze szli jak burza,ale w lidze europy to grali duzo slabiej i tak naprawde cudem awansowali do finalu.

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

38piorunów

Zaintrygowany komentarzem @TheLikatesy o tym, że jesteśmy bogaci mówię: sprawdzam! Czy siedzą tu starzy majętni ludzie czy podstarzała klasa średnia?

Twoje miesięczne zarobki netto w PLN

  • 0 - 5 tyś20%
  • 5 - 10 tyś32%
  • 10 - 15 tyś19%
  • 15 - 20 tyś11%
  • 20 tyś i wincy17%

1239 głosów

Osobistość1piorunów

@GrindFaterAnona poczułem się jak golodupiec, nie grzmoce wpisu

Kosmonauta1piorunów

@GrindFaterAnona widzę że sporo nas trzyprocentowcow i powyżej ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Pokaż więcej komentarzy (62)

Inspirator

w Dyskusje

293piorunów

#asperger #autyzm

Jestem mamą asper-dzieciaka.
Potrzebuję spisywać swoje emocje i refleksje w ramach autoterapii.
Uwielbiam czytać wpisy @Fafalala, doskonale rozumiem, jak pisanie pozwala porządkować myśli. Może i dla mnie znajdzie się tu miejsce? A jeśli nawet nikt tego nie będzie czytał, nie szkodzi. Nawet nie wiem jeszcze, czy będę i chcę pisać o tym więcej publicznie.

Moje macierzyństwo wygląda zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażałam, że będzie. Co do zasady, ciężko jest wyobrazić sobie ludziom bezdzietnym, jak bardzo życie się zmienia po przywitaniu potomstwa. Jednak jak już się dziecko pojawia, jesteśmy po pierwszym szoku niewyspania, zaczynamy łapać, o co w tym wszystkim chodzi. Sami uczymy się być rodzicami.

Pamiętam, jak ja uczyłam się być rodzicem. Pamiętam, jak często spotykało mnie zaskoczenie, że inni rodzice postępują inaczej. Kiedyś, na 5. urodziny syna przygotowałam w sali zabaw stolik dla dzieci i drugi, dla rodziców. Przy tym drugim siedziałam sama. Rodzice poprzyprowadzali dzieci i zapowiedzieli, że wrócą po nie za dwie godziny. Pamiętam mój szok, że tak się da. Że można dziecko zostawić na przyjęciu i iść na zakupy. Nigdy na to nie wpadłam, bo mój syn był na tyle wymagający, że nawet mi to nie przyszło do głowy. Zawsze musiałam być obok. Niekoniecznie TUŻ obok, ale w zasięgu, żeby w razie, gdyby coś było nie tak, móc zareagować.

Mój syn jest wysokofunkcjonujący, a więc to jeden z tych, którzy "nie wyglądają" na ZA. Zatem i ja długo nie wiedziałam. Długo trwało, zanim uświadomiłam sobie, że nie jestem szurniętą, nadopiekuńczą matką. To moje dziecko potrzebuje mnie bardziej, niż inne dzieci swoich rodziców. W zasadzie, to on nawet nie potrzebuje konkretnie mnie. Potrzebuje kogokolwiek, kto go zrozumie, zatrzyma się czasem z nim na chwilę.

Dzisiaj syn jest w szkole podstawowej. Jest świetnym chłopakiem, swoją wiedzą ogólną lub specjalistyczną z kilku ulubionych dziedzin przerósł mnie już parę lat temu. To jest coś absolutnie fascynującego obserwować jego rozwój, inny sposób rozumowania z tak bliskiej perspektywy. Nieustannie nie mogę się mu nadziwić, podziwiam mojego syna pod wieloma względami. Każdy z nas mógłby się tyle od autystów nauczyć! Ja sama staram się czerpać od syna dla siebie jak najwięcej.

Fanatyk2piorunów

Moja też ma Aspergera, 14 lat. Wiem jakie to trudne

Osobistość1piorunów

@Musztarda a jak to się stało, że ma autyzm? jaka jest przyczyna?

Pokaż więcej komentarzy (78)

Tytan

w Hydepark

47piorunów

Liczyliście ostatnio ile całościowo wydajecie na życie? Ja pierwszy raz od dłuższego czasu i wyszło mi około 3000zł/osobę w rodzinie, w tym wszystko czyli czynsz, jedzenie, zajęcia dodatkowe dzieci, podróże, samochody, podatki itp itd. Trochę mnie to przytłoczyło bo pomimo oszczędności koszty życia mi wzrosły bardzo i obecnie większość zarobków przejadam.

Pytanie do innych rodzin, ile wydajecie na głowę w waszym gospodarstwie domowym?

Ile wydajecie w przeliczeniu na 1 osobę w gospodarstwie domowym?

  • Poniżej 1500zł na osobę12%
  • 1500-2500zł / os25%
  • 2500-3500zł / os27%
  • 3500-5000zł / os21%
  • Powyżej 5000zł / os15%

658 głosów

Praktykant1piorunów

Może nie jest to bezpośrednio związane z pytaniem, ale jeżeli ktoś chce kontrolować swoje wydatki bardziej szczegółowo i w formie cyfrowej, serdecznie polecam aplikację Bluecoins. Osobiście używam od dwóch lat.

Osobistość2piorunów

Singiel na własnym + utrzymanie Mamy na swoim w Krakowie.
Wyszło w 2023 roku okolice 6500 zł/mc.

Pokaż więcej komentarzy (44)