anervisGruba ryba
66piorunówxD

@anervis czemu nie po 10k, co mu za roznica?
@anervis Mógłbym teraz napisać, a nie mówiłem?
Dołączył/a:
anervisGruba ryba
66piorunówxD

@anervis czemu nie po 10k, co mu za roznica?
@anervis Mógłbym teraz napisać, a nie mówiłem?
emdetFanatyk
64piorunów
Tylko świeżutkie, jak swoje przeleżały to już nic nie uwalniają.
@emdet jaka patola japierdole
tuskOsobistość
227piorunówZastanawia was, co tam u naszych północnych sąsiadów? Lider Muzułmańskiej Partii Konserwatywnej Szwecji - Omar Mukhtar wraz z innymi członkami podpisali akt, według którego cytat:
> Zgodnie wyrażamy szczerą wolę poddania naszego życia prywatnego i publicznego panowaniu Najwyższego Proroka Allaha oraz opiece świętym słowom Koranu. Przy czym Ich władzę nad sobą pojmujemy całkowicie realnie, bynajmniej nie tylko symbolicznie.
>
> Upominamy się zatem o respektowanie Ich Najwyższego Majestatu, ostatecznego autorytetu i pełni praw do władania nami.
Czyli osoba aspirująca do ważnych funkcji publicznych wprost mówi, że będzie kierowała się nie wolą narodu, tylko tym, co w jego ocenie oczekuje od niego Allah xD I niech mi ktoś powie, że Szwecja nie upada.
Otóż Szwecja ma się dobrze, a ten akt podpisał ten wolnościowy i Liberalny Sławomir Mentzen xD Oczywiście w oryginale nie jest mowa o Allahu, tylko Jezusie.
Jest to akt Konfederacji Gietrzwałdzkiej https://www.konfederacjagietrzwaldzka.pl/ , którą w 2018 podpisali między innymi Grzegorz Braun, Krzysztof Bosak, Robert Winnicki, Jacek Wilk oraz Sławomir Mentzen.
Oto jeszcze kilka kwiatków z tego dokumentu:
> Niniejszym zatem zobowiązujemy się przede wszystkim do obrony nieuszczuplonego depozytu Świętej Wiary Katolickiej zachowanego przez wielowiekową Tradycję Kościoła. Zobowiązujemy się bronić naszych kapłanów przed wszelkimi zamachami i zakusami zmierzającymi do zakwestionowania ich władzy duchownej i uszczuplenia środków
> koniecznych do działania.
> Upominamy się o wolność i bezpieczeństwo dzieci i młodzieży od przymusu urzędowej demoralizacji i dezinformacji – szczególnie groźnych, gdy przychodzą ze strony instytucji państwowych (np. poprzez propagandę tzw. multikulturalizmu, quasi- -religijnego ekologizmu czy pseudonaukowego genderyzmu).
Zapomnijcie więc o rozdziale państwa od kościoła, a nawet zmniejszeniu dotacji budżetowych na Kościół. Sławek prędzej zabierze pieniądze na ochronę środowiska i poprawę jakości powietrza, niż Kościołowi xD
> Upominamy się o realizację cywilizacyjnej misji dziejowej – wbrew ofensywie globalizmu i marksizmu kulturowego, wbrew totalitarnym tendencjom szerzonym dziś szczególnie podstępnie i obłudnie pod hasłami laickiego republikanizmu i tzw. zrówno ważonego rozwoju.
Kolejne potwierdzenie, że nie zgadzają się z koncepcją świeckiego państwa.
> Upominamy się o jawność i praworządność w życiu publicznym – przeciwko tajnej władzy politycznych mafii, służb i lóż.
Piękne słowa, nie? Jednocześnie nie przeszkadza im to w uchylaniu się od obowiązku udostępnienia informacji publicznej.
> Jesteśmy polskimi państwowcami. Niepodległe państwo narodowe, polski interes narodowy i polska racja stanu – to są dla nas pojęcia bynajmniej nie abstrakcyjne, ale najlepiej opisujące nasze polityczne aspiracje. Wielka Polska Katolicka – gościnna i otwarta na współpracę, owszem, ale przecież służąca przede wszystkim zabezpieczaniu Polaków w ich doczesnym bycie i w dążeniu do życia wiecznego.
A więc ten wolnościowy Sławek popiera państwo wyznaniowe, zupełnie jak Iran i inne państwa muzułmańskie.
> Opowiadamy się przeciwko fałszywej i tylekroć już w naszych dziejach zgubnej doktrynie sojuszy bezalternatywnych, która czyni Polaków zakładnikami cudzej racji stanu. Gwarancji bezpieczeństwa państwa (poza Opatrznością Bożą i szczególną opieką NMP, której się powierzamy) upatrujemy w odnowionym Wojsku Polskim, w odbudowanych służbach i oczyszczonych sądach – nie zaś w obcych armiach, agenturach i trybunałach.
Należy natychmiast wyrzucić amerykańskich żołnierzy i wyjść z NATO. Maryja nas ochroni.
Błagam, nie mówcie więc, że Konfa się zmieniła i Sławek to ten normalny xD Mentzen wyznaje tak samo szkodliwe poglądy jak reszta tej zbieraniny.
#bekazprawakow #bekazkonfederacji #polityka #konfederacja

Prowadze biznes i chyba jedyną szansą aby biznes nie upadł jest konfa. Reszta poboczna dla mnie :smiley:
@tusk ależ piecze. Jawny pisowski katoliban z 40% poparcia jest spoko, ale ten z 10% juz nie XD
Generalnie wysryw przestraszonego "proroka" ze ktoś zamiast jego boga zwraca sie ku innemu, poziom klechow straszących piekłem za niewiernośc.
Pir_omanZawodowiec
87piorunówEnergetyczne patologie - rachunki, których nie powinno być. Część I.
Pozwolę sobie na kolokwialne nazewnictwo oraz upraszczanie do granic możliwości bo nie jesteśmy na elektrodzie, a ja jestem po paru piwach. Gwarantuje wam jednak, że na poparcie moich słów mam 7 dniową analizę parametrów sieci, dwoma różnymi urządzeniami oraz pomiar z zaplombowanego licznika energetyki.
Patologia: Wyższy rachunek za bycie eko. Mam klientów, którzy pobierają tyle energii co produkują.
Przykład normalny: Wioskowo/rodzinny biznes, tartak z fotowoltaiką w ogrodzie. Słońce wstaje piłują, słońce zachodzi przestają piłować. Bilans prądowych bliski zeru, a nawet trochę na górkę. Rachunek przed fotowoltaiką 20 tysięcy miesięcznie, po montażu 19 tysięcy plus rata za usługę czyli łącznie 21 tysięcy. Ostatecznie problem rozwiązaliśmy za pomocą montażu dodatkowego układu kompensacyjnego, tak naprawdę pogarszając jego bilans (zaczęliśmy pompować indukcję by zdławić pojemność) ale zjechaliśmy rachunek do 4-5 tysięcy.
Przykład skrajny: Mieszalnia kleju z panelami na dachu. Za dnia magazyn, a w nocy odpalają gigantyczne miksery. 6 tysięcy przed fotowoltaiką, 9 tysięcy po. Ponownie, problem rozwiązany ale za pomocą dodatkowych kosztów oraz zmianą trybu pracy.
Opinia: Super oszczędność k%$#@. To się miało zwracać za parę lat, a nie za parę dekad.
Rozwiązanie: Chwycić za jaja monterów od źródeł fotowoltaiki i kazać im ustawiać inwertery na cos 0.98-0.99 indukcyjne, fabrycznie są ustawiane na 1.00 czyli “idealnie”, a to przez energetykę widziane jest jako pojemność. Lepiej poświęcić te parę kW niż płacić za pojemność.
Jak produkcja znacząco przewyższa pobór, to układ kompensacyjny i nie ma zmiłuj. Czasem prosty wystarczy jak dławik na stałe ale niekiedy kończy się na pełnym filtrze aktywnym.
Najlepszym rozwiązaniem jest rozerwać końmi paru dyrektorów na środku miasta, to reszta zastanowi się zanim ponownie wystawi rachunki.
W części drugiej: Klienci, którym źle zamontowano układ pomiarowy, więc naliczono opłaty za 5 lat wstecz.
Abstrahując od opłat za moc bierną, wynikających z niepoprawnego ustawienia falownika, co w przypadku zlecenia instalacji zewnętrznej firmie, która bierze za to kasę (co oczywiście jest karygodne), to z twojego wpisu rozumiem, że bulwersują cię również pozostałe opłaty na rachunku w przypadku praktycznie zerowego poboru z sieci, lub też niemal równego bilansu zużycie/produkcja? Odpowiedz proszę, bo jeśli źle zrozumiałem, to nie ma sensu żebym się rozpisywał na ten temat.
@Wykuwrizator dokładnie tak. Ja rozumiem, ze rachunek musi przyjść bo są oplaty stałe niezależne od poboru, ale by rachunek przychodził wyższy to juz patologia. Szczególnie, że licznik stoi i nie nalicza, podobnie moje analizatory pokazują (0 na szynach pradowych), wiec nawet nie wiem na jakiej podstawie wystawiają te opłaty.
Wyższy to rzeczywiście jakieś nieporozumienie. Ale jak ktoś oczekuje zerowego rachunku i łapie bulwers, że mimo równego bilansu wciąż musi płacić dystrybutorowi, to polecam poczytać jak działa system elektroenergetyczny i jaki wpływ na niego mają panele fotowoltaiczne. Zresztą, skoro nie potrzebujemy tego dystrybutora, to czemu się od sieci nie odłączyć? ( ͡° ͜ʖ ͡°) zawsze można zainwestować w prywatny magazyn energii i sobie magazynować nadwyżki samemu, zamiast wysyłać w sieć
@Wykuwrizator znam obiekty, które poszły w tę stronę. Czyli separacje od sieci i zainwestowanie, we własne źródła. Gospodarstwa, agroturystyki lub schroniska owszem spoko. Powodzenia z takim pomysłem w kopalni, hucie lub fabryce. Przypominam też, że źródła energii odnawialnej na drzewach nie rosną, więc nie uciekniesz od ciężkiego przemysłu.
No tak, bo teraz są elektrycy po kursach, a nie po szkołach i taka wartość jak tg(fi)=0,4 jest im obca. A mówi ona właśnie o stosunku mocy biernej do czynnej. Jeśli się ją przekroczy to trzeba słono płacić. To w przypadku indukcyjnej.
W przypadku mocy biernej pojemnościowej (na przykład przewymiarowany układ kompensacji mocy biernej) płacimy już bez względu na wysokość tego stosunku.
Dlatego warto czytać i sprawdzać jakiego typu moc bierna zużywa przedsiębiorstwo.
@Soadfan zgadzam się, brak wykwalifikowanych ludzi jest sporym problemem na naszym rynku. Jednakże, widziałem mgr inż z 30 letnim doświadczeniem, którzy także wypieprzali się na pysk w tym temacie. Bo co z tego, że zasady elektrotechniki masz w małym palcu, jak wyliczenia i opłaty energetyki się na nich nie opierają. Klient miał charakter indukcyjny (na liczniku strzałka w górę i prawo), a opłaty za pojemność i tak dowalili.
Salek123Twórca
69piorunówBędzie długo, ale może ktoś przeczyta. Pojawił się artykuł o tym, że powstanie kolejne 400 odcinkowych pomiarów prędkości. Na Twitterze, na wykopie i tutaj pełno głosów, że to dobrze i ogólnie fajnie. Może by było fajnie, ale w kraju, który nie robi wszystkiego co publiczne na odpierdol. Mam rodzinę w okolicy gdzie jest postawiony odcinkowy pomiar prędkości. Wszędzie jest on podawany jako przykład świetnie działającego systemu. Zero wypadków, kolizji i ogólnie bezpiecznie i wspaniale. Problem jest tylko inny. Droga, na której jest OPP to droga krajowa łącząca duże miasto powiatowe z wojewódzkim, więc ruch duży. Tam gdzie jest OPP są oświetlone przejścia dla pieszych i chodniki po obu stronach drogi. Równolegle do tej drogi, jakieś 20km obok biegnie autostrada. Wcześniej zanim powstał OPP, to cały ruch pomiędzy tymi miastami odbywał się tą drogą krajową. Teraz najszybszym rozwiązaniem jest ominięcie OPP przez autostradę (tak nawigacja każdego kieruje). Problem w tym, że dojazd do autostrady to 20 kilometrów po wioskach drogą powiatową. Oczywiście droga wąska, bez poboczy i chodników oraz pomiędzy domami. Nie jest nawet oświetlona. Droga kompletnie nieprzygotowana na taki duży ruch samochodowy, ale większość tędy jedzie, bo jest najszybciej. Moja rodzina mieszka przy tej drodze powiatowej. Nie mają nawet możliwości pójść pieszo do sklepu 500 metrów, bo musieliby iść rowami. Kolizje się zdarzają, na razie na szczęście bez poważnego wypadku, ale to pewnie kwestia czasu. Nikogo nie obchodzi, co się dzieje na małej waskiej drodze powiatowej, gdzie ludzie nie mogą bezpiecznie przejść 200 metrów. Ważne jest to, że można odtrąbić sukces jakim jest postawienie pomiaru prędkości na krajowej i że tam jest bezpiecznie.
Sukces jest? Jest.
Skarb państwa zarabia na mandatach? Zarabia.
A to, że ktoś straci zdrowie obok to nieważne. Niech się lokalni mieszkańcy martwią
@Salek123 Z utęsknieniem czekam na takiego newsa:
"W Polsce zbyteczne są odcinkowe pomiary predkości. Mamy rozsadnych kierowców z wyobraźnią. W ubiegłym roku nie zanotowano żadnego wypadku spowodowanego nadmierna prędkością.
Ten sukces na skalę światową był mozliwy dzięki odpowiedzialnym kierowcom oraz cieźkiej pracy rządu i lokalnych samorzadów. Kompetentne zarzady dróg w Polsce w bardzo precyzyjny sposób przygotowywały wszelkie ograniczenia i oznaczenia na drogach. Dla zaistniałego faktu duży wkład miały także system oświaty oraz ośrodki szkolenia kierowców.
Tym fenomenalnym rozwiazaniem zainteresował się już parlament europejski. Wkrótce możemy spodziewać się podobnych rozwiązań w całej Europie.
Do polskiego rzadu wpływają także prośby z całego świata odnośnie wspołpracy w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego.
Po wielu latach różnych prób, zakazów i nakazów okazało się, że bezpieczeństwo na drodze stało się czymś naturalnym. "
Niemożliwe?
Możliwe!
@Salek123 przede wszystkim w tym kraju takie rzeczy jak fotoradary czy OPP nie sluA poprawie bezpieczenstwa, tylko sa robione po to zeby zgarniac kase
@Kubek u mnie poszli krok dalej, ustawiaja sie na obwodnicy z dronem
Na tej obwodnicy +/- na srodku jest przejście dla pieszych takie ze srodka pola na drugi środek pola.
Obwodnica 2 pasmowa droga jezdza glownie turyści xD
Slyszalem ze rekord mandatow za "wyprzedzanie" na pasach z tego miejsca to 215 w tydzien xD
schweppessGruba ryba
30piorunów3 marca 1986 roku przez wytwórnię Elektra Records wydany został trzeci studyjny album amerykańskiej grupy thrash metalowej Metallica, Master of Puppets. Jest to też ostatni nagrany z basistą Cliffem Burtonem , który podczas trasy koncertowej promującej to wydawnictwo zginął nad ranem w wypadku, przygnieciony przez autobus.
Osobiście nie jestem wielkim entuzjastą tego albumu, bowiem wg mnie bardzo dobre kompozycje takie jak Damage Inc. , utwór tytułowy czy Leper Messiah mieszają się z tymi słabszymi i nużącymi (Welcome Home (Sanitarium)). Niemniej nie mogę nie docenić tego, jaki wpływ wywarł on na dalszą karierę zespołu i cały metalowy światek, będąc pierwszym albumem, za który grupa otrzymała Złotą Płytę.
https://www.youtube.com/watch?v=zbSjDVcZA2o
#muzyka #metal #thrashmetal #metallica

Komentarz usunięty przez moderatora
@deafone nie miałem przyjemności obejrzeć. Warto?
WykuwrizatorPraktykant
14piorunówWitam wszystkich, kolejny uchodźca z w*k0pu.
Może i hejto też nie ma aplikacji na IOS, ale tu wersja przeglądarkowa fajnie działa. I ludzie jakby milsi. Także po biernym przeglądaniu treści od czasu usprawnienia poznańskiego serwisu, postanowiłem stać się aktywnym użytkownikiem nowej społeczności. Miłego dnia 😉

@Helio09. A i owszem, kulturalniej tutaj, przynajmniej na razie. Oby jak najdłużej. Na w*k0pie już mi się nie raz żygać chciało widząc poziom dyskusji i wypowiedzi, ale jak mawiał klasyk - niby się człowiek brzydzi a oczu oderwać nie może. Całe szczęście białek i spółka rozwiązali ten problem uwalając aplikację.
@Wykuwrizator
> żygać chciało
> kolejny uchodźca z w*k0pu
widać od razu