XavyTytan
Dołączył/a:
- 101 wpisów
- 657 komentarzy
- 3 obserwujących
@Telezajaczek Coś w tym jest. Aczkolwiek - trzeba pamiętać że to zostało napisane w 1911 roku, a nadal czyta się nieźle. A taki Howard ze swoimi Kane'ami i Conanami to wystartował dopiero w latach '50.
A wiecie dlaczego lubię Hejto? Na portalu biauka takie coś zostało by usunięte z prędkością światła. A na tym "lewackim" portalu takie treści przechodzą i nie ma większych kontrowersji.
@Xavy sam się zaśmiałem i podrzuciłem żonie żeby się zaśmiała xD
@kim_jestesmy_dokad_zmierzamy znowu obróciło, nie wytrzymie... bo o 90°, a wąpierza-nietoperza to powinno o 180° chyba, nie?
@Xavy bokiem mu zdjęcie robiłem, bo życia nie chciałem ryzykować
> wbrew pozorom
Dlaczego "wbrew pozorom"? Powinno być "w rzeczywistości", "tak naprawdę", "w istocie", czy "w rzeczy samej" itd.
Dzień jak co dzień w "cywilizowanej" moskwie ¯\\_(ツ)_/¯
Aha, żeby nie było - znajomy Ukrainiec kilka lat temu mówił mi, że po przyjeździe do Polski na początku bardzo dziwił się, że u nas nie ma żadnych bezdomnych psów - w Kijowie (przynajmniej wtedy) to podobno była norma. Tak, że to raczej taki ruski "stan umysłu".
Nawet na takim głupim przykładzie widać, dlaczego Ukraina za wszelką cenę chce i musi się oderwać od rosji.
Dzień dobry.
"Kozy z nosa" to potoczne określenie zaschniętej wydzieliny nosowej (śluzu). Nazwa ta wzięła się z językowego żartu opartego na kojarzeniu twardych grudek z małymi, twardymi bobkami (jakie zostawiają prawdziwe kozy), a także z faktu, że aby je wydobyć, często wykonuje się ruchy przypominające "bodzenie" palcem.
@Xavy przy tego typu opisach zawsze mam mimo wszystko średnie zaufanie. Pewno na jakiejś wsi ktoś coś komuś powiedział z powodu X i poszło w świat. Ale co miał na myśli tego nie będzie wiedział nikt. Z tymi bobkami I porównaniem do kozy to średnio się zgodzę. Chyba że już takie ulepione, a to już post mortem 😅
@mannoroth popsuję zabawę, bo przecież pierwsza żona Adama to była Lilith - z nią mógł mieć mnóstwo dzieci rozwalających sobie łby otoczakami
@Deykun Chyba moje pierwsze zamówienie na amazon z 15 (?) lat temu (amazon.co.uk ale do Polski). Zamawiałem mostek floyd rose do gitary. Przyjechało duże pudło takie metr szerokości na pół metra grubości - z logówkami amazon i jakimiś naklejkami. W środku maleńka paczuszka 10x5cm która całkowicie luzem, bez żadnych wypełniaczy latała sobie w tym wielkim pudle.
Do tej pory nie potrafię tego sobie tego w żaden sposób wytłumaczyć... DLACZEGO??!??