Piję codziennie matchę, tylko ja to po partyzancku ją przygotowuję. Wsypuję 1 łyżeczkę do buteleczki 300ml, wlewam samo mleko, zakręcam i trzącham, a potem piję przelewając ją do filiżanki do espresso. Wychodzi pyszna. Kawę pijam tak samo - na zimno.
@alicja_po_zlej_stronie_lustra można i tak, brzmi szybko i wygodnie, ja ogólnie lubię sobie ją robić, bo chwilę to zajmuje i w pracy mam chwilę odpoczynku od siedzenia przy biurku, więc cenię sobie ten czas utrzepywania i ruchu xD ale jakbym nie miała czasu to pewnie bym robiła to samo co ty, bo pewnie super się zblenduje w ten sposób.