Kiedyś na studiach omawialiśmy taką sprawę gdzie gość spowodował wypadek po pijaku, ale uciekł i w domu zaczął pić alkohol, przyjechała policja i mówił że zaczął pić po powrocie - no i nie mogli udowodnic ze był pijany za kółkiem.
@dildo-vaggins ale skoro jest pijany teraz, to znaczy że mógł być już wcześniej. Jeśli spowodowałeś wypadek, nie pij a nikt nie będzie podejrzewał że wypiłeś przed wypadkiem. To powinno tak działać, a nie odwrotnie
@Pawelvk no właśnie nie da się udowodnić że był pijany wtedy więc nie można założyć faktu na jego niekorzyść
@dildo-vaggins jaki bezsens, powinno się traktować że chłop był pijany już wcześniej, bo skąd wiadomo że tak nie było?
@Pawelvk no właśnie nie da się udowodnić że był pijany wtedy więc nie można założyć faktu na jego niekorzyść
