
Laudanum: ulga od bólu za cenę nałogu w epoce wiktoriańskiej
darek-kowalskiPraktykant
31piorunówPrzez stulecia laudanum – alkoholowy wyciąg z opium z dodatkiem przypraw – stanowiło podstawę uśmierzania bólu i uchodziło za uniwersalne panaceum na niemal każdą dolegliwość. Choć krople te przynosiły szybkie ukojenie, brak kontroli dawkowania, tania dostępność i silne właściwości uzależniające doprowadziły do masowych uzależnień i licznych zgonów.
Komentarze (8)
Dzięki za przepis
@Zjedzon Kiedyś potrzebne było pozwolenie od wójta, burmistrza.U mnie mnie w warzywniaku mak zawsze był siany.Nie jakieś wielkie ilości ale kawałek był.Po zbiorze przychodził sąsiad sołtys i komisyjnie była słoma makowa niszczona.Czyli po prostu palona.
Teraz też musisz mieć pozwolenie i masz wpis w KOWR.
Nie są to jakieś „kosmiczne” wymagania.
@redve ta: pinta alkoholu, jermak opium, pięźdź przypraw- wcale nie trudno proporcji spitolic. Do tego jeszcze surowe opium w bloczkach
@artu3131 o chłopie, przecież chyba nawet nie da się dostać maku do zasiania w Polsce. A zresztą i tak potrzeba jakichś pozwoleń na uprawę od 20 urzędów i policji, cuda świata... Już chyba prościej by Wam było jeździć do Czech i po nocach czyścić pola makowe, bo z jakiegoś powodu tam normalnie stoją sobie i jakoś nikt za bardzo nie robi rolnikom problemów o to.
@redve Chyba zasieję sobie trochę maku na nalewkę.( ͡° ͜ʖ ͡°)
@redve jeszcze tylko mak lekarski, uczynny somsiad i myk - pierdzieć w pasiak :stuck_out_tongue_winking_eye:
Zakazane i komu to przeszkadzało. Sama natura.
@dildo-vaggins póki była dawka pod ręką to pewnie nikomu xD gorzej jak było zejście, to wtedy średnio. Ew jakieś tam kurwa depresje czy inne konsekwencje rozjebania szlaków opioidowych w organizmie to łatwo wyleczalne, np bierzesz większą dawkę.