Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

frondeusTytan

Dołączył/a:

  • 41 wpisów
  • 141 komentarzy
  • 1 obserwujących
HydeparkPrzyjechała siostra. Uznałem że trzeba pokazać moje skille w robieniu pizzy. Ale że nie miałem doby by ciasto
Tytan0piorunów

@jedzczarnekoty robiłem z tego przepisu:

https://youtu.be/SZflCxA1-a0?is=ret5BEYimisZky5Z

I tu uwaga on na początku trochę chyba się zamotał z ilością drożdży. Osobiście dałem 10g insta drożdży dr Oetkera. Możliwe że przy 5g też byłoby git.

Używam stalowej płyty którą się rozgrzewa w moim piekarniku do takich 300 stopni.

2 min prebake czyli samo ciasto i sos. Potem daje mozarellę i na ok 1-2 min aż ser się stopi.

A i ja nie czekałem 2h na poolish bo w domu gorąco i już po 40min było gotowe 2x większe. Czas oczekiwania na wyrośnięcie kulek ciasta też spadł do 40 min.

Z tego upiekłem 4x 280g „Neapolitan style” a dodatkowe 280g + 3x200g zamroziłem (tuż po podzieleniu kulek jeszcze przed ich fermentacją ponowną)

From Zero to Pizza: Iacopelli Vito’s Easiest Recipe EverAuf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube
HydeparkW związku z ostatnimi aferami w polskich szpitalach coraz częściej wraca dyskusja o prywatyzacji ochrony zdrowia
Tytan6piorunów

@maciekawski a to też zaobserwowałem w Danii.

Żona dostała zapalenia pęcherza - w aptece leki tylko na receptę. Idzie obolała do lekarza, musiała czekać kilka dni a ten do niej „no to robimy posiew „ co trwa kolejne dni. I w końcu surprise surprise wychodzi na to że nie kłamała i dostała leki.

W Polsce? - furagina bez recepty na drugi dzień już jest znaczna ulga.

Inny przykład - czuła się zmęczona nie wiedziała czy to tarczyca czy depresja czy coś innego. Odpowiedź lekarza pierwszego kontaktu? „Wszyscy jesteśmy zmęczeni”
Więc tak jak w Polsce bardzo zależy gdzie przypiszą i na jakiego trafisz. Dodatkowo nie każdy mówi po angielsku więc już zdarzyło mi się robić za tłumacza.

Na plus za to informatyzacja:
Wszystkie wyniki krwi, posiewy itd dostępne w aplikacji Mój Lekarz. W zależności od POZ można też się umawiać na wizyty czy wideokonsultacje, dostać receptę bez wychodzenia z domu itd.

W Polsce - próbowałem używać mojego IKP i to jest fikcja. Żaden szpital nie wysyła tam wyników. Każdy ma swój własny chujowy system informatyczny i nie jest scentralizowane. Jak idziesz ze szpitala do szpitala to musisz mieć wszystko na papierze - i tak na wizycie na SOR we Wrocławiu na Koszarowej musiał koleś wziąć mój wypis z onkologicznego i linijka po linijce ręcznie przepisać do ich systemu. No kurwa mać nic dziwnego że tyle czasu marnują i kolejki. Nie mogliby tego mieć centralnie (ten system jest budowany ale widać z marnym skutkiem) i cała historia pacjenta byłaby w jednym miejscu?

A drugim dużym plusem lekarzy w Danii to była jakość szpitala w Aarhus. Nowy zadbany i super wyposażony budynek.

Znajoma była na oddziale psychiatrii - to dostała osobny duży pokój z łazienką, obiadki gotowane na miejscu. Odwiedzający ją mogli zjeść z nią za darmo, było patio dla palaczy, rzeczy kreatywne, a nawet jebany masażer do ciała takie wiecie fotel z lotniska xD.
Czytając jak to wygląda na oddziałach psychiatrycznych w Polsce… :D

Tytan23piorunów

Gdybym żył w USA już miałbym bankructwo. A tak cyk NFZ, operacja po 2 tyg od diagnozy, leczenie raka w ciągu 3-4 miesięcy zakończone. Tomografia, USG, wizyty na SOR.

Jasne jakościowo nieraz jest padaka, 6-8 pacjentów na sale, łazienki na korytarzu jako palarnie, takie se obiadki ale to głównie kwestia konkretnych placówek ( przykładowo szpital wrocławski Marciniaka super wspominam ) i coraz więcej się inwestuje i buduje nowych. Imho to są problemy które są rozwiązywalne w zakresie NFZ.

Dodatkowo może potrzebna byłaby raczej większa kontrola rządu - coś jak z notariuszami którzy mają konkretne stawki państwowo ustalane. Jeśli zawód notariusza jest tak ważny że wymaga regulacji to zawód lekarza również. I wiem że na zachodzie takie rzeczy powoli wprowadzają.

Prywatyzacja to jest właśnie karta pułapka.

W ogóle to im starszy jestem tym więcej bym regulował xDxD. Wiecie że w USA kiedyś były znacznie większe regulacje korporacji i przeciętny pracownik miał znacznie lepiej? Potem przyszedł Ronald i rozdupczyl pół kraju z czym Amerykanie się zmagają do dziś.

HydeparkEhh i znów życie pokazuje mi że lecę na hard mode.\ \ Chciałem z żoną kupić dom. Oferta - jest; zdolność
Tytan1piorunów

@Budo niby tak ale z drugiej strony jak miałeś wypadek samochodowy to nadal możesz (musisz) wziąć OC i ubezpieczyciele nie mogą powiedzieć „nie” jedynie mogą dać zaporowe stawki

Tytan15piorunów

A i jeszcze kwiatek na koniec - byłem ostatnio w klinice płodności i czekam na wyniki. 80% szans na bezpłodność po leczeniu. Mam zamrożone małe frondeusy.

I ciekawostka - gdybyśmy się zdecydowali to ponoć przy inseminacji jest większa szansa na ciążę mnogą xD

HydeparkKupiłem sobie płytę stalową do pizzy - bo ponoć w warunkach domowych z piekarnikiem do max 250 stopni to lepiej
Tytan0piorunów

@ten_kapuczino teraz poza domem na kilka dni jestem ale wiesz. Płyta też długo się nagrzewa i potem długo stygnie, jest ciężka, nieporęczna i trzeba ją wypalać tak jak to się robi z patelniami żeliwnymi.

No a w porównaniu do kamienia to mniejsza szansa że pęknie, nie jest tak porowata więc chyba łatwiej domyć oraz co najważniejsze - ma lepsze przewodzenie ciepła.

Kamienie są tradycyjnie używane bo jak masz piec który osiąga wysokie temperatury to taka płyta stalowa działa „za dobrze” i paliłaby na węgiel. W przypadku piekarnika domowego to akurat zaleta.