KlamraGURU
114piorunówWiecie jak się przejmuje taki portal, jak wykop lub hejto?
Zalewa się go trollami. Następnie za trollami, przychodzą pożyteczni idioci. Napierdalają propagandą, plusują/piorunują się wzajemnie i czasem wrzucają jakieś heheszki, żeby sprawić pozory bycia zwyklakiem, zdobywając tym samym zasięgi.
Zwykli użytkownicy, którzy myślą że znaleźli swój kąt w sieci, którzy wrzucają wartościowe treści, jakieś zajawki i pasję, tracą zapał. Wychodząc z założenia, że nie ma się co kopać z debilami. Mała grupka walczy z tym zalewem smrodu argumentami, bo siedzą w temacie, bardziej niż przeciętniak. I dobrze. Ale to nic nie da, bo tych pożytecznych idiotów będzie coraz więcej i w końcu zwykły człowiek, stąd spierdoli, bo stwierdzi, że już się tutaj nie czuje jak u siebie. A w końcu porzuci portal który stał się wykopem bis. Przykre to, że te karaluchy wszędzie się wpierdolą. Gdziekolwiek byś człowieku nie poszedł, to zaraz się pojawią popaprańcy którzy zniszczą Ci ten miły kąt. #moderacja udaje, że jest tolerancyjna i też wcześniej czy później ją te pojeby zaleją.
Na portalach gdzie te szkodniki rządzą, tak się nie pi⁎⁎⁎⁎lą w tańcu.
#ciekawostki
#hejto #zalesie #gownowpis

Według mnie problem tego ma kilka przyczyn:
* Internet nie jest już medium dla pasjonatów tylko mainstreamem. Każdy menel ma komórkę i może sobie pisać komcie na społecznościówkach. Dziś rano nie dałeś typowi 2zł na piwo.
* Anonimowość - nie wiesz z kim rozmawiasz. Może właśnie dyskutujesz z tym menelem co Cię zaczepiał rano pod sklepem? A może to 15-letni syn Twojej koleżanki, który zwyczajnie bawi się wkurzaniem dorosłych w necie?
* Polityka - no właśnie. Polityka to taki temat na który każdy ma coś do powiedzenia, nawet jeśli nie ma o tym pojęcia. Bo przecież od dziecka powtarza się nam, że musimy mieć jakieś poglądy polityczne. No i ludzie mają poglądy, ale sami nie wiedzą dlaczego akurat takie, a tym bardziej nie potrafią ich uzasadnić.
* Ludzie mają problem z porozumiewaniem się za pomocą tekstu. Dla wielu osób to szalenie trudne i wymagające.
Uciekłem tu niedawno z wykopu. Tam już tylko zgliszcza