Otyłość to przede wszystkim problem psychiczny. Musisz znaleźć na siebie jakiś sposób. To co było wymieniane czyli liczenie kcal z apka mnie też pomogło. Ja bym ta siłkę wymienił na codzienny godzinny spacer w dobrym tempie. Znając życie na siłowni spędzisz ze dwie godziny a rezultat wcale nie będzie lepszy niż spacer. Obawiam sie, że długoterminowo możesz tego nie dźwignąć bo to bedzie kolejna cegielka obok diety, braku alko itd.
kimboDebiutant
Dołączył/a:
- 0 wpisów
- 1 komentarzy
- 0 obserwujących