Jak trafisz na meline pare pieter wyzej to zdarza sie... Mieszkalem w tym konkretnym ponad rok, widzialem dwa karaluchy, musialo byc duzo gorzej nade mna bo oszczani ludzie czasem zjezdzali w dol doladowac alkohol xD
No i po drugiej stronie jest spory plac i slychac kazdy szmer na wyzszych pietrach, co dopiero krzyk dzieci!