Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika evilonep w Hydepark

Fanatyk

w Hydepark

169piorunów

Najdłuższy polski falowiec położony jest na gdańskim osiedlu Przymorze Wielkie przy ulicy Obrońców Wybrzeża. Budynek powstawał w latach 1970-1973. Mieszka w nim ok. 6 tys. mieszkańców. Falowiec w Gdańsku ma długość 860 metrów. Na całej jego długości są 3 przystanki autobusowe.

Komentarze (31)

GURU1piorunów

Polecam film filip z konopi
Tam tez jeden z bohaterow z jednego konca bloku na drugi jechal samochodem xD
A wracajac auto sie zepsulo
Polecam ten film, az sie dziwie ze cenzura to przepuscila

Gruba ryba3piorunów

@evilonep czy tam nie było problemu ze szczurami czy robactwem parę lat temu? Kojarzę mgliście horror stories, ale nie wiem do dzisiaj czy to mit czy faktycznie lokatorów było jednak dużo więcej.

Osobistość0piorunów

@evilonep zsypy to w każdym większym bloku z lat 70 były. Wiele spółdzielni pozamykało zsypy ze względu na namnożenie się szczurów,które łaziły w te i wewte.

Inspirator1piorunów

Za gówniarza słyszałem, że „w blokach zawsze są karaluchy, a w falowcu, to już w ogóle wszystko”.

Fanatyk3piorunów

@wombatDaiquiri jak za dzieciaka odwiedzałem kumpli, którzy mieszkali w falowcu to raczej u wszystkich było czysto, nie kojarzę żeby ktoś się skarżył na szczury/robactwo, no ale wiadomo - nikt się do tego nie przyzna. Bardziej w pamięci mi zapadły menele, którzy często spali na ostatnich kondygnacjach na galeriach. Były też na piętrach zsypy, do których się wrzucało śmieci. Zawsze cuchnęło z tego, tam też szczały menele. Od kilku lat zsypy są zamknięte.

Gwiazdor6piorunów

Mieszkałem w każdym z Gdańskich falowców AMA

@MiernyMirek Czardasza już z nami nie ma :(

Gwiazdor2piorunów

@bizonsky Kiedyś to były spożywczaki i swojskie piekarenki, ale padły rażone zielonym promieniem 😉
Od strony balkonów bywają też lokale usługowe, a kiedyś był nawet komis winyli.

Gwiazdor1piorunów

@szymek Niestety nie mam, a byłem w każdej części i mieszkałem nawet w tych kostkach na samej górze i miałem wyjście na dach.

Fanatyk17piorunów

@evilonep Nie chce wiedzieć co się tam dzieje gdy zalęgną się karaluchy albo pluskwy.

Debiutant2piorunów

Jak trafisz na meline pare pieter wyzej to zdarza sie... Mieszkalem w tym konkretnym ponad rok, widzialem dwa karaluchy, musialo byc duzo gorzej nade mna bo oszczani ludzie czasem zjezdzali w dol doladowac alkohol xD

No i po drugiej stronie jest spory plac i slychac kazdy szmer na wyzszych pietrach, co dopiero krzyk dzieci!

Gruba ryba14piorunów

@evilonep tam się da przejść wzdłuż wewnątrz budynku? Czy każda klatka jest oddzielona?

Fanatyk39piorunów

@plemnik_w_piwie teraz tam są chyba postawione ścianki, które odgradzają klatki, ale za dzieciaka ich nie było i dało się przejść całą długość na dowolnym piętrze :smiley: