lechaimGruba ryba
61piorunów
@lechaim puść na głośniki Erikę o/
@lechaim i c⁎⁎j, że jest miękkie posłanie i miękkie łóżko pana, karton wszystko to przebija xD
A jak uda się jeszcze wpierdzielić na kolana pana to już jest w raju xD
Dołączył/a:
lechaimGruba ryba
61piorunów
@lechaim puść na głośniki Erikę o/
@lechaim i c⁎⁎j, że jest miękkie posłanie i miękkie łóżko pana, karton wszystko to przebija xD
A jak uda się jeszcze wpierdzielić na kolana pana to już jest w raju xD
lechaimGruba ryba
62piorunówSzanowni Czyngisohejtowicze,
Dziś jest dla mnie ważny dzień, ponieważ obchodzimy z Czyngisem ósmą rocznicę wspólnej niedoli na tym naszym kurwidołku xD
Oto pierwsze zdjęcie, które mu zrobiłęm, chwilę po tym, gdy wziąłem go od koleżanki, która go znalazła. Po wejściu do domu, od razu rozłożył się, jak u siebie.
Jak pewnie się domyślacie, ten nicpoń to arcyważna część mojego wewnętrznego wszechświata, który z różnymi efektami sobie buduję.
Przed Wami
Czyngis stołowo-inaugurujący (znajomość)
I, jak zawsze
Dobrej soboty hejto ❤️

@lechaim :smiling_face_with_3_hearts:
@lechaim za darmo to uczciwa cena za super kolegę
wszystkiego naj naj aniołkowi!!
lechaimGruba ryba
58piorunów
piękny jak zawsze
@lechaim Czyngis paczy czy żule na ławce sobie poszli.
lechaimGruba ryba
45piorunówCzyngis nakolankowo-odgórny
Komfortowy okład dla chorego człowieka
Dobrego dnia hejto ❤️

@lechaim mrucznik! ❤️
lechaimGruba ryba
69piorunów
Janie, przynieś patelnie. Chce ci prz⁎⁎⁎⁎⁎⁎olić.
@lechaim Robert Makłowicz wśród kotów. Na tym zdjęciu najpiękniejszy.
lechaimGruba ryba
13piorunówNajgorzej, to jak zapomnisz, ze podniosles deske, i usiadziesz na zimnym sedesie.
Sikorski przynoszą szczęście
lechaimGruba ryba
40piorunów
Słodziak. Mój jest od kilku dni jesienno- tyjacy. W lato nic nie jadł a teraz nadrabia
@lechaim pewnie śni o drapaniu.
lechaimGruba ryba
44piorunówPoszedlem se na spierdotripa jointowego, losowy kitku typu osiedlowego pomiziany (1), slodziutkie pazdziernikowe malinki podjedzone (2), znaczy spierdotrip udany.
#gownowpis #spierdotrip #koty #kitkuzprzypadku #hejtojointclub

U mnie też owocują, taka odmiana. Na zimę wycina się przy samej ziemi a na wiosnę odrastają. Nie do zajebania, jak mlecze.
lechaimGruba ryba
52piorunów
@lechaim Kotojoga jest za⁎⁎⁎⁎sta.
AŁA!!!
dziadziuś Czyngis jest słodziak
lechaimGruba ryba
86piorunów
@lechaim where śmieszne
Najlepsze, że te takie stare żeliwne alfa są do tej pory produkowane bodajże
lechaimGruba ryba
73piorunów
@lechaim pomysł z definicji ma na sobie piętno porażki.
Chyba, że dodatkowym założeniem będzie, że sam produkt jednak będzie znośny.
bardziej chwytliwą nazwą mógłby być enerPierdolec
lechaimGruba ryba
56piorunów
@lechaim oj bardzo pilnujący :grinning:
lechaimGruba ryba
48piorunów
Wygląda na zasadzie. Obudzony... ale jakim kosztem?
oświetlenie postojowe włączone 😉
lechaimGruba ryba
36piorunów
lechaimGruba ryba
62piorunów
Ojej :heart_eyes:
obetnij mu te wystające włosy. co prawda piękniejszy nie będzie xD
lechaimGruba ryba
39piorunów#my9games #gry
Gry, które mnie ukształtowały (nie jest to tożsame z 9ma ulubionymi/najlepszymi), kolejność jest bez znaczenia.
**
1. Contra - pierwsza gra, którą ukończyłem, pierwsza gra, którą doskonale pamiętam, jako kilkulatek wraz z siostra w coopa cisneliśmy niemożebnie za dzieciaka. To właśnie "Contra" była moim pierwszym w pełni gejmingowym doświadczeniem w życiu. Przy Contrze dostałem tez pierwszy raz w zeby od siostry (5 lat starsza), kiedy powiedzialem, ze jest "frajerka", bo za czesto ginęła (na legendarno-mitycznym kartridżu 168in1 była Contra** z trybem co-opa ze wspólną pulą żyć dla obu graczy) - bardzo silne wspomnienie xD
2. Counter-Strike - powiedzieć, że to legenda, to jak nic nie powiedzieć. Niezliczone godziny na teamspeaku->veturilo->discordzie, mnóstwo znajomości, jeżdżenie na lany na studenckim budżecie, mnóstwo frajdy, udział w tworzeniu się tej kultury i społeczności to do dziś jedno z moich ulubionych wspomnień. Świetnie spędzone kilka lat życia na autentycznej zajawce. Choć Source ani Global Offensive już tak nie siadły i się odbiłem. Ale 1.6 to jednak 1.6, Chryste Panie jak ja tę grę kochałem. Szkoda, ze dzisiejsza scena jest skorumpowana do szpiku arabskim hajsem, ale nie bede sie tutaj na ten temat rozpisywal xD
3. Fallout: A Post Nuclear Role Playing Game - Za dzieciaka miałem ten sam ekspiriens, co Klocuch - jak w końcu przeszedłem "szczury" to się strasznie bałem i wylaczalem gre. Ale w końcu się przemogłem, i choć niewiele rozumiałem, ukończyłem Fallouta, a vibe post-apo na dobre zagościł w estetyce "mojego wyboru". To tutaj zasiane zostało ziarno, które na dobre wyrosło przy Fallout: New Vegas - grę, którą wpisałbym na 10tej pozycji, jesli idzie o "gry, ktore mnie uksztaltowaly".
4. Transport Tycoon Deluxe - Jedna z wielu gier tamtych lat, w które tłukłem do pożygu. W "pociągi" grała nawet moja matka, kiedy była chora i siedziała w domu. Od wielu lat regularnie wracam do Open Transport Tycoon. Żaden ze mnie mikol, ale na 100% to przy TTD moja dziecięco-ciekawska uwaga została skierowana się na pociągi, transport i wielkie konstrukcje związane z tymże.
5. Sid Meier's Civilzation II - tutaj rozpoczęła się jedna z wielu gierkowych przygód, które trwają po dziś dzień. Przez lata używałem dźwięków z Civ2 w formie dzwonków sms xD. Nieprawdopodobnie grywalne gówno, a jak człowiek z rodzaju tych, co lubią turówki, to przepadł na amen. Dość rzec, że CIV4 to moje top2 gier wszechczasów. Dwójka była moim pierwszym gospodarzem, i u Sida Meiera rozgościłem się na dobre, zostałem do dziś (Civ4 to pierdolone arcydzieło; nowsze też są w porządku).
6. RuneScape Classic - jak jeźdźiłem na ferie zimowe do babci, to chodziłem z kolegą do kafejki zeby napierdalac w runescape, w towarzystwie lokalnych patotibijczyków xD chyba tutaj poznałem co to jest grind, co to jest mmo, co to jest scam, no generalnie świat mmorpg. Wymaksowałem postac na free wersji (wszystkie questy i glowne skille na 99), bo gdybym wowczas spytal mame, czy moze zaplacic 5 dolarów miesiecznie za gre, to by mnie wysmiala xD Nie robilem nigdy podejscia po latach, ale wiem, ze tutaj z kolei zostalo zasiane kolejne ziarno. Ziarno, które rozkwitło po całości przy WoWie (czekamy na Forever...)
7. Pokemon Silver - jako dzieciak nie lubiłem "chińskich bajek" i także Pokemony jako bajka mnie odrzucały. Ale gra to było zupełnie co innego. Jak dostałem GameBoya colora po siostrze i Pokemony Silver (kosztowały wówczas 149,99, gdzieś miałem jeszcze paragon XD) to wsiąkłem na całego. Wszędzie grałem, gdzie się dało. Miałem kabel gb-link czy jakoś tak i mogłem z kolegami wymieniać pokemony i walczyć. Zrobiłem z ziomkiem CAŁEGO pokedexa w silverze (ja) i goldzie (on) bez celebi (jego brat czy tam kuzyn mial mew z eventu w japonii). Gameboya jakiś czas temu sprzedałem znajomej (nintendoświruska), ale kartridża z pokemonami mam zabezpieczonego, za duzo wspomnien, a ja sie przywiazuje do rzeczy XD
8. Heroes of Might and Magic II: The Succession Wars - Co prawda grałem wcześniej w jedynkę, ale miałem mocno wyjebane, bo wolalem prostsze gierki jako kilkulatek i grałem w nią, bo ojciec grał. W dwójkę za to, wsiąkłem natychmiast. Do dziś uważam, że to tutaj narodził się konkretny schemat, który do perfekcji wykorzystano w HoMM 3. Oczywiście, że w trójce spędziłem o rzędy wielkości więcej czasu, niż przy dwójce, ale bez tego (z punktu widzenia dzisiejszego) epizodu, tych godzin mogłoby być duuużo mniej.
9. OGame - umówmy się, ludzie dzielą się na dwie grupy - tych, którzy gardzą i nie rozumieją fenomenu ogame, i ten promil ludzi, którzy nierzadko ustawiali pod tę grę swoje życie realne. Za dzieciaka klikałem jako noobek, ale gierka mnie fascynowała. Kiedy z ciekawości zrobiłem drugie podejscie po latach, nie wiedzialem, ze czeka mnie gierkowo-socjalna przygoda zycia numer 2 po kanter strajku. Matko kochana, to granie de facto 24/7, ciągłe rozkminki, wspolne akcje, wojny, obrony, pułapki, szpiegowanie, forum fajting z najgorszymi mozliwymi nierzadko obelgami na forum, gra na szczycie w ogame to naprawde inny swiat byl xD Grając w to, w dwa dni potrafiliśmy ustalić plan dnia wrogiego gracza, łącznie z wstawaniem/pracą itd xD
Niestety pay2win zaczal wowczas niszczyc te gre, i dalsze granie przeciwko ludziom wydajacym setki/tysiace zlotych na przegladarkowe obrazki stracił po prostu sens.
Ale adrenalina tuz przed bitwa, w ktorej moznabylo stracic statki warte np rok gry, naprawde byla jak j⁎⁎⁎ny narkotyk xD
Gdybym miał więcej slotów, do listy dopisałbym: Fallout: New Vegas, GTA: Vice City i Need For Speed: Underground, względnie stare Fify (98 Road to World Cup albo 2000).

O cholera, Ogame. W szkole pamiętam jak nam pedagog to wymieniał w kontekście gier które rujnują życie, włącznie z przykładami o tym jak ludzie mieli budziki na noc ustawione co godzinę bo muszą flotą sterować czy coś tam. W sumie racje miała xD
@Kamry dobrze że wtedy byłem noobem i mnie musieli ratować (dziękuję @ArmandoNumber5 ❤️ )
@Kamry no zdarzalo sie np. zarwac 4 noce, zeby jednego konkretnego chlopa ubic, bo pyskowal, nie zaprzecze XD
@Kamry OGame to była swego czasu niezła klika - kuzyn przepierdolil na to sporo swojego życia. Mi też grało się dobrze (uniwersum 14) aż do momentu gdy mnie zbanowali za nic (niby za boty, jak ja nawet nie wiedziałem co to jest xD)
@Kamry e tam, FSy to tam małe piwko.
W kosmicznych (kosmiczni.pl grał ktoś xD?) znałem typa, który bawił się w sen polifazowy po to by dłużej i więcej napierdzielać xD
W Nostale bywało jeszcze gorzej.
@bojowonastawionaowca tak naprawdę wszyscy byliśmy noobami xD
* Pokemon druga generacja
* Heroes 2
Absolutna BAZA.
A powiedz proszę jak ci szczena opadła przy powrocie do Kanto?
Rozumiem, że historię o tym jak Iwata upchał gamefreakowi taką kompresję, że mieli miejsce na Kanto to znasz?
Heroes 2 to estetyka. To piękny burdel z brakiem balansu jak duchy czy dżiny czy czarne smoki.
Z drugiej strony zawsze mi się podobało, że nie było parcia, że każda jednostka musi mieć upgrade. A smok to nawet jest dwa razy upgrade'owany.
Jest mod Succesion Wars, który adaptuje dwojkę do trójki. Jest sporo kompromisów, bo dochodzi jeszcze jeden typ jednostek na wzór trójki.
https://www.youtube.com/watch?v=RSZb3ykctEc
Heroes 3 Succession Wars, Playthrough 1 ( Broken Alliance )Auf YouTube findest du die angesagtesten Videos und Tracks. Außerdem kannst du eigene Inhalte hochladen und mit Freunden oder gleich der ganzen Welt teilen.YouTube@wielkaberta
Co do poksów, oczywiście, że 10-12 letniemu mnie szczena opadala kilkukrotnie, że po lidze mam jeszcze kanto, (jesli dobrze pamietam) znowu lige i jeszcze reda... Ja do dzisiaj autentycznie mam ciary i się wzruszam słysząc muzyczkę z hall of fame i z ending creditsów z Silvera, tyle emocji jako dziecko przeżyłem z tą grą, jest dla mnie niesamowicie wazna bez cienia przesady czy ironii.
O cudach Iwaty zaś, czytalem lata pozniej, jak juz mialem jakiekolwiek laickie+ pojęcie o grach od strony technicznej. Urwya dupę po prostu, co tu duzo mowic.
Co do hirosków - no tak, balansu w dwójce ze świecą szukać, nie mniej był to już szkielet trójki, która w pełni rozwinęła ten schemat, w połączeniu z jako-takim balansem, rozmiarem i ponadczasową grafiką otrzymaliśmy po prostu grę-legendę :D
Kiedyś ogrywałem Succession Wars, ale na jakims chyba bardzo wczesnym etapie. Obecnie próbuje sie przekonac do Olden Ery, zeby ze znajomymi popykac, ale odrzuca mnie ta mobilkowa grafika, jak ja pierdole.
lechaimGruba ryba
28piorunów#grzyby #las #grzybobranie #poniedzialek
Najlepszy mozliwy poczatek tygodnia!
Nienawidze wstawac rano, ale dla takich momentow warto.

podgrzybki jak z obrazka.
lechaimGruba ryba
77piorunówCzyngis, nie jedz dowodu, tylko dzwon po smieciarke!

@lechaim Najlepszego młody :smiley:
Przestań się mazać, jesteś pół roku młodszy!
Najlepszego :D
lechaimGruba ryba
72piorunów
Proszę wyklepać czyngischama
@lechaim rozkoszny :3 Mam bardzo podobnego tylko w wersji mini ʕ•ᴥ•ʔ
lechaimGruba ryba
47piorunów
@lechaim wygląda jakby wyczekiwał wygodnych kolanek :3
@NiebieskiSzpadelNihilizmu Ale takich na kocyku.