A no i jeszcze cebula twaróg pietruszka (przez 19 lat takiego placka dawała lokalna pizzeria u mnie na dzielni :grinning: )
@Shivaa tak. biały ser typu klinek. nie wiem czy półtłusty czy co ale normalnie twaróg :grinning: no i wg mnie nie był on mielony 😉
Największe dziwactwo (smaczne dziwactwo) które jadłem we Włoszech:
Sos z pomarańczowych pomidorów (czy tam żółtych)
Ser mozzarella
Łosoś wędzony (kładziony po wyjęciu z pieca)
Sałata lodowa (sypana po wyjęciu z pieca)
Pieprz (te takie marynowane kulki)
Posypane miętą i skropione oliwą cytrynową
