@Enzo na zwykle przebicie wystarczy kompresor na stacji benzynowej. Spokojnie dojedziesz od stacji do stacji. zestawy naprawcze maja te wade, ze plyn potrafi zniszczyc opone wewnatrz. Mam w aucie taki zestaw Continentala (kompresor plus plyn) w razie draki i do tego sznur butylowy jak na picrel z szydlem.
Na grubsze sprawy assistance albo zapasowka.
Jezdze bez zapasowki prawie 30 lat, zrobilem na pewno ponad 1 mln km, nigdy nie korzystalem z assistance a samodzielna naprawe przebicia wykonywalem raz. Sznurem. Zestaw naprawczy nigdy nie byl w uzyciu. Przebita opone mialem moze 5 maks 10 razy.
Wpolczesne auta i tak juz sa bez zapasowek, nie ma co panikowac
Taki zestaw mam w aucie, kupilem go na allegro, moj byl wyprodukowany przez Continentala
Taki zestaw mam w aucie, kupilem go na allegro, moj byl wyprodukowany przez Continentala