Miałem kiedyś pokaz magicznego odkurzacza za 7tys z 10 lat temu- co i dywany trzepie, łozka fotele itpbitd.. Gość się wbił na siłę do domu mówiąc, że to tylko pokaz. Od razu mu zaznaczyłem, że szkoda jego czasu bo i tak nie kupię. Spędził w domu ponad 4 godziny. Powiedział że w ramach testu może wyczyścić kanapę. Skończyło się na 2 fotelach, dywanie, wersalce i kanapie. Gość wyszedł wkurwiony bo i tak nie kupiłem. Z okna zobaczylem, że szef cały czas siedział w busie i na niego czekał. Mieli kiepski dzień, ale powiedziałem mu na samym wstępie,.że nie kupię -ja dotrzymuję słowa:)
martInspirator
Dołączył/a:
- 13 wpisów
- 283 komentarzy
- 2 obserwujących
Trzymam kciuki
Pewnie po trochu z pracy "przyniósł"
Ekstra. Mój syn w spektrum z wybiorczością pokarmową będzie zadowolony.
Spadaj na drzewo, wal się na ryj. U mnie tak się mówiło.
Paliłem wtedy, chodziłem po knajpach bo to moje licealno- studenckie czasu. Pierwszy raz coś takiego widzę na oczy :)
Polecam coś takiego jak URYNAL. Podlać tym trawnik. Dodatkowo mam zawsze napełnioną konewkę z wodą i jak widzę gdzie się wysikala to polewam to miejsce.
Gravelem na Turbaczu jeszcze nie byłem. Fatem zdażylo się kilka razy zimą.
@mart wyjeżdżałem i zjeżdżałem sporo lata temu ale rowerem MTB. Zawsze mnie to rozwalało że wyjazd 3 godziny (np od strony Koninek) a zjazd 30 minut 😉
Byłem w kinie z młodym. Dawno tak nie mogłem się doczekać końcowych napisów.
LEGO bez promocji.
@starebabyjebacpradem jakie kosidło jak to jest kosisko?