Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

micraKompan

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 32 komentarzy
  • 0 obserwujących
Wiadomości PolskaBędzie zawiadomienie do prokuratury po wpisie ministra zdrowia. "Dalsza współpraca niemożliwa"
Kompan3piorunów

200 tys. nadmiarowych zgonów, bo lekarze nie leczyli, gigantyczne zarobki za odbieranie telefonów i teraz nagle wszystko źle? Zamykanie lasów, cmentarzy, nałożenie masek - to było ok, a teraz nagle się zes...? Niech się szmaciarze w fratuchach gonią. Tak, niech jadą. Nie zajmowali się leczeniem. 200.000 osób zmarło, bo nie leczyli!

Wiadomości PolskaGDY WŁASNY ELEKTORAT ZACZYNA UCIEKAĆ… Od ładnych kilku miesięcy Kaczyński panicznie boi się przede wszystkim
Kompan0piorunów

To nie jest tylko ucieczka elektoratu, który trzyma się mocno, ale też odejście z tego Świata - było nie było liczny odsetek wyborców PiS to właśnie ludzie starsi. Wśród wyborców PO też całkiem liczni. PO i PiS tworzyły przeciwstawne wobec siebie obozy - teraz nie pamiętam, ale kilka razy już było tak, że gdy jedni byli za czymś to drudzy przeciwnie, a gdy zmienili się u władzy wtedy też zmieniały się ich stanowiska odpowiednio.

PO i PiS różnią się światopoglądowo? Hmm... przez ostatnie kilkanaście lat owszem, ale nie bardzo. Tuskowi aby nie zdarzył się śłub kościelny przed wyborami? PiS nie krytykował Rydzyka zanim nie zaczął potrzebować tego elektoratu? Różnią się deklaratywnie, ale głosują bardzo podobnie. To jeden i ten sam syf. Dlaczego PO zostało zastąpione przez PiS? Bo ludzie mieli PO dosyć, tak jak i PiS wcześniej.

Prawdziwe wielkie zmiany były na początku transformacji oraz w okolicach roku 2000, później zwykle była kosmetyka w jedną lub drugą stronę. Ostatnimi zmianami było rozdawnictwo PiS - 500+ i inne.

Większość wystąpień Tuska to ściganie się z Kaczyńskim na tym kto więcej czy lepiej rozda - to tylko kładzenie akcentów na inne sprawy. Gdyby Tusk zrealizował swoje 3x15 to może byłoby znaczniej lepiej i nie byłoby szans na rządy PiS, ale w 3x15 nie chodziło o zmiany, ale o polarazcję wyborców.

Co do Konfederacji - nikt nawet nie przebąkuje o wyjściu z UE, ale o zmianie polityki tej UE. FitFor55, samochody spalinowe, drogi prąd, miliardy na szczepionki - to wszystko zostało wspólnie PiS i PO zaakceptowane i pozostawanie PiS lub PO przy władzy oznacza kontynuację tej drogi.

Inspirator1piorunów

@micra ooo... Smród ukrytego seymetrysty, na miarę poziomu wyborców konfederosji, ciągnie się jak stąd do wykopu...

HydeparkZa⁎⁎⁎⁎ście mieć status niewyjebalnego :smiley: #it #pracbaza #programowanie
Kompan0piorunów

@Trismagist W Polsce w latach 90-tych trafił się wypadek śmiertelny zespołowi deweloperów z jednego z polskich banków - zginęli wszyscy czołowi - myślę, że wszyscy, którzy byli poniżej przez długi czas byli nie do ruszenia.

Kompan0piorunów

@dru_gru jesteś, jesteś. Nie tylko w państwowej, ale i prywatnej międzynarodowej, wystarczy, że przyjedzie nowa ekipa i zacznie przejmować stery, a gdy trafią na takiego niewyrzucalnego fachowca to dopiero później będą myśleć, co zrobili. Każdego da się wyrzucić. Co za problem kogoś ściągać z zagranicy?

Kompan4piorunów

@nyszom wyobraź sobie firmę, w której masz ogromny dług technologiczny, w której możesz - dosłownie - robić wszystko na co masz ochotę. Sky is the limit, blue ocean itd. Jednocześnie dobrze płacą i nie ograniczają Cię procedury. Tego nie znajdziesz w skostniałych organizacjach, gdzie ktoś ma działeczkę - swoją - bardzo wąską - poza nią nie może, a często nie chce wyjść i klepie non stop to samo - czy jako deweloper, czy jako admin, czy jako specjalista od bezpieczeństwa chmurowego.

To tak jakbyś był lekarzem, zaczął pracę w szpitalu i mógł jednego dnia wykonywać operację transplantacji serca, później być diabetologiem, a jeszcze później, gdy coś Cię zmęczy - psychiatrą. Dosłownie. Są takie możliwości i firmy w IT.

Byłem w wielu firmach (jako konsultant) i niektórzy mają takie wąskie działeczki, że wygląda to jak wysokopłatna praca na taśmie produkcyjnej. Złota klatka i nic więcej.

RowerNiecaly miesiac temu, zainspirowany wpisem i komentarzami @nieinteresujsie i @VonTrupka obiecalem sobie, ze kupie kask
Kompan0piorunów

@hesuss się odezwę - w tamtym roku w wakacje jechałem w sobotę i nie wiedzieć czemu obudziłem się we wtorek szpitalu, byłem już łysy. Szybko trafiłem na stół, a później trzymali mnie w śpiączce 2 doby. I... dalej jeżdżę bez kasku. Zagapiłem się i przywaliłem w koparkę, która po prostu zaczęła cofać, a ja mając lusterko chciałem się upewnić i odwróciłem się.

Poza szwem na głowie i bolącą ręką w stawie barkowym nic więcej mi się nie stało. Po prostu się zagapiłem i teraz tym bardziej uważam.

Uważam, że cała kultura noszenia kasków jest bez sensu i szkodliwa dla rowerzystów. Zobacz sobie jak wygląda poruszanie się rowerami po krajach gdzie ludzie bardzo dużo jeżdżą - ile osób nosi kaski, a jaki wpływ na poruszanie się rowerami mają przepisy obligujące do jazdy w kaskach - ludzie przestają jeździć rowerami. Zresztą to widać, że panuje psychoza i rowerzyści zamiast ulicami jeżdżą chodnikami, bo przecież jest niebezpiecznie. Kierowcy nie są przyzwyczajani przez samych rowerzystów do ich obecności na ulicy, bo unikają ulic. W Holandii czy Danii dzieci egzamin na kartę rowerową, czy też potwierdzenie tego, że potrafią się poruszać - zdają na ulicy - nie jak w Polsce jeżdżąc kretyńskie ósemki. Z moimi dziećmi starałem się i staram jeździć ulicą, by je do tego przywyczaić.

Skąd się wzięły kaski? Ze sportu zawodowego po kilku wypadkach - zawodowcy zostali do tego zobligowani, ale kaski są tylko namiastką bezpieczeństwa, złudzeniem - przecież było kilka wypadków śmiertelnych, jeżeli ktoś jedzie szybko i wali w przepust lub w skałę to bez znaczenia czy kask ma, czy go nie ma. Nie wiem - może w moim przypadku wgniecienie czaszki spowodowało, że nie doznałem urazu kręgosłupa? Kask by fajnie odbił i może byłbym sparaliżowany? Dookoła mnie leżeli młodzi ludzie, którzy wywalili się na hulajnogach, którzy byli sparaliżowani - czy mieli kaski - nie wiem.

W USA były badania wpływu kasków na motocyklach na bezpieczeństwo motocyklistów - tak, gdy dochodziło do urazów to rzeczywiście najczęściej kończyło się to śmiercią, ale sumarycznie bezpieczniej było bez kasków, bo... motocykliści bardziej uważali - i liczba wypadków była mniejsza. Stan Montana zrobił takie badania - dali wybór ludziom - czy jeżdżą w kasku czy bez kasku.

https://bicyclesafe.com/helmets.html
https://www.bicycling.com/culture/a39001523/cars-kill-bike-helmets-dont-change-that/
https://www.roadbikerider.com/the-great-helmet-debate-pros-and-cons-of-helmet-use/
https://www.youtube.com/watch?v=IkyaDB3zGRM

What's wrong with bicycle helmets?Bicyclesafe
Kosmonauta0piorunów

@micra osobiście się nie zgodzę, z całym szacunkiem ale ten wpis to próba szukania mądrości gdzieś gdzie jej nie ma.
Wydaje mi się że wtrącenie stwierdzenia że wgniecenie czaszki ratuje przed urazem kręgosłupa dyskwalifikuje całościowo ten wpis jako coś co można traktować poważnie.
Szerokości na trasach

PolitykaKonfederacja w pigułce – oto co naprawdę siedzi w ich głowach.
Kompan18piorunów

Głosuję na JKM od 2005 roku, a może i wcześniej. Tego typu teksty, że ktoś głosuje dla żartu są prawdziwe dla części wyborców, ale najpierw Korwin, teraz Mentzen mają stały elektorat. Dalsze pomysły Lewicy, PO, PiS powodują, że elektorat prędzej przekona znajomych niż zmieni zdanie.

Jeżeli oceniacie pozytywnie opiekę zdrowotną, podatki, policję, wojsko i generalnie sposób zarządzania państwem to tak, głosowanie na Konfederację jest nielogiczne, ale jeżeli zauważacie problemy w Państwie to radzę się zastanowić. Czy wybieracie Lewicę, czy PO czy PiS lub PSL to de facto głosujecie za brakiem zmian. To, że Korwin mówi o różnych sprawach - często odległych od polityki i finansów, to, że ktoś zachował się niewłaściwie, np. pijany Mentzen nie przekreśla tych osób. Inni politycy są często bardziej rozgarnięci i nie dają się na tym przyłapać. Przykład Kwaśniewskiego, który został sfilmowany w żenujących momentach pokazuje, że jeżeli ludzie tego nie widzą to nie ma to dla nich żadnego znaczenia lub mogą wszystko wybaczyć oznacza, że tylko media kreują to, jak należy patrzeć na dane zachowanie.

Pamiętacie Kwaśniewskiego, który się chwiał nad grobami, który chciał wsiadać do samochodu przez bagażnik lub owijał się flagą w ONZ? A pamiętacie pijanych polityków PO śpiących w hotelu sejmowym? A pamiętacie Pawlaka, który zdradzał sekrety polskiej produkcji żywności? Nie pamiętacie, bo media tego nie nagłaśniają, a Korwinowi czy Mentzenowi wyciągną wszystko.

To jest Wasza decyzja, ale polityka to nie wybory miss czy mistera, ale kogoś, kto ma podejmować decyzje. Decyzje na wiele lat. Pamiętacie co mówił Korwin gdy był "majdan" w Kijowie? Jak to wyjdzie Polsce ta pomoc i co Ukraina da Polsce? A gdy zaczynała się wojna jak Konfederacja mówiła o oddawaniu uzbrojenia Ukrainie i ich stosunku do Polski? Ukraińcy twardo walczą o swoje, nie krępują się robić problemów Polsce w handlu, blokują nasz transport, a z tej strony zarówno PiS jak i PO wszystko oddadzą kompletnie za darmo.

Śmiejcie się dalej - podejmujecie decyzje na wiele lat.

EkonomiaNorwegia chce wydobywać surowce w Arktyce, a Rosja protestuje "To pogwałcenie traktatu"
Kompan0piorunów

@Stashqo tak, wiem, ale masa osób działa impulsywnie, widząc "Putin", "Hitler" nie działają racjonalnie. Z drugiej strony - działania bandyckie są wytykane Rosji, a kompletnie przemilczane jeżeli sprawa dotyczy Izraela czy USA. Tamtym wolno więcej. Znajdź podobne artykuły krytykujące USA lub Izrael. Ostatnio słuchałem wywiadu chyba Cejrowskiego z dziennikarką radia Wnet, która powiedziała, że skoro Rosja jest taka zła to dlaczego mamy odmawiać Ukrainie bomb kasetowych. Dla niej jest to jasne - Rosja jest zła to i my będziemy barbarzyńcami. Proste.

Razi Cię bo powiedziała to Rosja, pytanie dlaczego nie ma głosu innych państw, bo ich to nie interesuje, czy też chcą to robić czy też media to wyciszają, a może wzmacniają głosy Rosji media jej przychylne.

Kompan0piorunów

@Stashqo jeżeli oczekujesz traktowania prawa z powagą to sam się do niego powinieneś stosować - Rosja po prostu punktuje niekonsekwencje innych. Gdy Hitler prowadził zagładę Żydów i Żydzi później chcieli zemścić się na Niemcach to alianci im na to nie pozwolili - było kilka pomysłów zatrucia wody w miastach w Niemczech. Możesz nie lubić Putina, ale gdyby to Putin wyskoczył z takim pomysłem to byś go krytykował.

CiekawostkiPłetwal błękitny, o długości do 29,9 metra i maksymalnej zarejestrowanej wadze 173 ton, jest największym znanym
Kompan0piorunów

@jelonek Japończycy nie polują na płetwale błękitne - tylko na inne gatunki wielorybów, Islandczycy jako ostatni chyba przestali na nie polować w latach 60tych. Najniższą liczbę osobników odnotowano w latach 90tych - poniżej 5 tys. osobników, od tego czasu liczba ich rośnie. Najwięcej osobników ginie w wyniku kolizji ze statkami handlowymi - bodajże kilkanaście osobników rocznie.

KalejdoskopKalejdoskop #99: Sięgając po lepsze zdrowie
Kompan0piorunów

W okolicach roku 2008 dostałem od przyjaciela lekarza glukometr - cukier za duży. Próbowałem różnych diet - z coraz lepszymi węglowodanami, ale zmiana była taka, że czym bardziej złożony cukier tym dłużej pozostawał we krwi - wolne uwalnianie, a co ciekawe - przy najprstszych - tych "najgorszych" - cukier spadał najbszyciej.

Wtedy - rok 2008, a może wcześniej - postanowiłem, a co jeżeli przestanę jeść węglowodany - o keto czy lchf nikt nie mówił - zacząłem jeść samo mięso plus sery - efekt był taki, że przestałem odczuwać głód, cukier spadł do bardzo niskich poziomów. Rodzina mówiła, żebym jadł wszystko, przyjaciel lekarz chyba podobnie - ja czułem się bardzo dobrze. Odszedłem od tego w kierunku "diety zbilansowanej", czyli cukry wróciły do wartości zbyt wysokich.

Kolejny dzwonek to rok ok. 2017, w czasie podróży służbowej cukier 250-300-320, spadający bardzo wolno. Wizyta u diabetologa - metformina i oczywiście "zbilansowana dieta", czyli jedzenie wszystkiego. Wyniki średnie. Ciągle jestem aktywny umiarkowanie, tzn. liczba kroków około 10 tys, pływam co sobotę itd.

Wraz COVID dojechałem z wagą na maksa i stwierdziłem, że przechodzę na keto. W krótkim czasie zjechałem kilkanaście kilogramów i niestety odkryłem masło orzechowe, które jest mało keto, bo ma całkiem sporo węglowodanów.

Obecnie jestem na keto i staram się sam siebie nie oczukiwać, ale niestety jest to trudne jeżeli dookoła jedzenie wylewa się zewsząd.

Jeszcze jedna sytuacja pod rozwagę. Najpierw góry - byliśmy w Beskidzie Niskim z dziećmi - 2 tygodnie - codziennie w innym miejscu z plecakami i namiotami, czyli raczej wysiłek spory, jedzenie średnie. Waga po 2 tygodniach ani drgnęła. Rok później kajaki - też 2 tygodnie - też z namiotami, ale wysiłek minimalny. Dużo piwa, pizze, lody, słodycze. Po 2 tygodniach "plaży" i obżerania się oraz minimalnego wysiłku schudłem 5 kg. Znasz odpowiedź dlaczego? Podłącz to sobie z podlinkowanym przez siebie filmem - gdy "wystarczy nie jeść" ma być odpowiedzią, a nie jest. W górach przy bardzo dużym wysiłku, raczej kiepskim jedzeniu "wystarczy nie jeść" nie zadziałało, a na kajakach przy objadaniu się i minimalnym wysiłku zadział się cud. Masz odpowiedź?

Kompan0piorunów

@SVCXZ - ad. 1. a czy zastanawiałeś się, dlaczego niektórzy są spasionymi grubymi świniami, które nie radzą sobie, a inni nie mają z tym problemu? Dlaczego niektórzy zostają alkoholikami, a inni nie? Dlaczego ktoś jest uzależniony od adrenaliny, a inni nie?

Teoretycznie osoby wychowane w tym samym środowisku społecznym - rodzeństwo - powinni mieć ten sam typ sylwetki, w końcu "to nie geny", ale z jakiegoś powodu jedni są grubsi, inni chudsi. Większość filmów, również i ten, który zalinkowałeś, dotyczy osób, które po prostu dobrze sobie radzą ze swoja sylwetką, są zdeterminowane by być idealnymi, a mało jest filmów, gdy o swoich doświadczeniach mówią byłe grubasy, które opowiadają co się zmieniło w ich życiu, co spowodowało, że przestali być grubi.

Wyobraź sobie, że jesteś alkoholikiem i ktoś mówi Ci, że przestaniesz nim być, tylko jedynie ogranicz picie. Tak po prostu - idealna porada, proste prawda? Możesz pić tylko mało i przestaniesz być alkoholikiem. Wiesz jaki jest problem z jedzeniem? Musisz je przyswajać - to nie alkohol, który jest trucizną i jest niepożądany, to jest coś, co musisz spożywać.

Dlaczego niektórzy mają uczucie sytości i przestają jeść, a inni mogą wciągać bez końca? Zastanów się, co byś robił gdybyś nie miał uczucia głodu? Nie jadł byś? Mam dwóch młodszych braci - można przyjąć, że są szczupli - czy byli szczupli w dzieciństwie, ja byłem tłusty. Czym się różniliśmy od siebie? Dlaczego ja miałem problem z masą, a oni nie? Dlaczego oni czuli sytość, a ja nie?

Czy nie jest to przystosowanie osobnicze z czasów, gdy pojawiało się jedzenie to się je jadło, gdy go nie było to się głodowało? Moje dzieci są szczupłe, syn, najmłodszy - wagę ma poniżej siatek centylowych, wzrost w normie. Je wszystko, tak jak i córki, zjada słodycze, choć bez przesady, a ja, gdy dorwę czekoladę to skończę dopiero gdy ona się skończy. Wcześniej nie ma szans.

Łatwiej jest mi nie jeść nic, niż jeść mało, dlatego wolę model okna żywieniowego niż małe porcje. Wolę nie jeść nic dłużej, niż stosować okno żywieniowe, niestety w rodzinie jest to trudne - przypadek alkoholika pracującego w knajpie. Dookoła pełno alkoholu, w domu pełno jedzenia dookoła, co chwila zapachy jedzenia i widok jedzenia.

Film, który zalinkowałeś jest równie dobry co wykłady z matematyki osób, które zajmują się matematyką - proste? No oczywiście, że proste - dlaczego nie zostajesz doktorem matematyki? Albo ultramaratończycy - no przecież to proste - biegną, biegną i Ty też możesz. Albo wykłady z dowolnej dziedziny. Polecam film Petera Atty (nie wiem jak to odmienić) - lekarza - (6) Peter Attia: What if we're wrong about diabetes? - YouTube - (nie wiem dlaczego mam problem z linkiem). Jest jeszcze jego drugi wykład - dłuższy - gdy opisuje swoje przygotowania do jakiegoś ulatramaratonu, gdy sam nabawił się insulinooporności - on, lekarz, żywiący się idealnie, uprawiający sporty.

HydeparkWypadek wynikiem policyjnego pościgu - Okonin 200 kmh
Kompan0piorunów

Urządzanie policyjnych pościgów na drogach publicznych skończy się kiedyś tragicznie. W czasach dronów (i wykorzystuje je policja) nie ma to sensu - idiota powinien zostać zatrzymany w sposób bezpieczny dla innych. Po tym pościgu policyjny samochód trafi na złom - tyle czasu zajmuje śledztwo, a w tym czasie samochód stoi i rdzewieje.

Wiadomości PolskaPolacy coraz częściej kupują broń. "Strzelanie świetnie działa odstresowująco"
Kompan0piorunów

By Polacy mogli kupować broń - poza czarnoprochową - musi zgodzić się ich właściciel, a później w razie najmniejszej wpadki właściciel każe sobie broń przynieść.

Spora grupa ludzi - dorosłych - niekaranych - nie przejdzie badań lekarskich koniecznych do uzyskania zgody. Jeżeli ktoś wybiera drogę na skróty, bo jakiś "przyjazny" lekarz przymyka oko, to w razie jakiejś wpadki, np. tego lekarza lub kogokolwiek komu ten lekarz wydał pozytywną opinię (choć nie powinien) i ktoś się tym zainteresuje to sprawdzą wszystkich i wady, które teraz mają były od zawsze - nie da się ich zlikwidować.

Więc nie idźcie na skróty - lepiej kupcie czarnoprochową, bo w najgorszym wypadku i posiadaniu pozwolenia stracicie broń i będziecie odpowiadać karnie, przy czarnoprochowej nikt Wam nic nie zrobi. To, że ktoś na to teraz przymyka oko nie oznacza, że tak będzie zawsze - na razie nikt nie jest zainteresowany i tego nie wyciąga.

O jakiej wadzie piszę? Brak widzenia przestrzennego w Polsce wyklucza z wielu zawodów, choć w innych krajach nie ma to znaczenia. Uważajcie.

HydeparkJak kolorowe tabletki do zmywarek zepsuły na zmywarki
Kompan1piorunów

Nie ma to jak gadać kilkadziesiąt minut zamiast zrobić krótkie tl;dr.

Od dłuższego czasu myję/my na programie 1h, temperatura chyba 65stC. Nie wiem co ten człowiek chce przekazać, nie rozumiem z komentarzy co chcecie przekazać. Kolejny bezwartościowy materiał ubrany papkę dla osób, które nie mają co robić. Zamiast napisać o co chodzi to gadanie o niczym.

GURU3piorunów

@micra a może problem jest z tobą, skoro nie rozumiesz?

HydeparkTak nas widzą czescy sąsiedzi. #bekazkatoli #bekazprawakow
Kompan5piorunów

Nie ma merytorycznej debaty? No nie ma. Że nie tylko w temacie Kościoła czy JPII to widać choćby na hejto - jest tylko jedna linia dyskusji na temat Ukrainy - każdy kto wątpi jest onucą. Tak samo jak w przypadku JPII czy Kościoła. Jedynie strony są inne, które "mają rację", a przeciwnicy są ci inni. Zero szacunku dla innego zdania.

Wielu z dyskutantów sięgnęłoby chętnie po cenzurę. Wtedy czuli by się spokojnie, że inni nie mogą zabierać głosu.