Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

motokateOsobistość

Dołączył/a:

  • 71 wpisów
  • 1884 komentarzy
  • 5 obserwujących

Fenomen

w Hydepark

80piorunów

Ale mam protipa związanego z #depresja dla osób, które mają kogoś u swojego boku - partnera, rodzinę czy współlokatora.

Najpierw kontekst: spotkałem wczoraj dalekiego znajomego i chwilę pogadaliśmy. Koleś powiedział mi, że przeżył silne załamanie nerwowe. Po prostu jednego dnia nie dał rady wstać z łóżka. Nagle zaczął go paraliżować stres, strach, poczucie bezsensu i po prostu nie poszedł do pracy, a nawet nie wyszedł z sypialni, tylko leżał i gapił się w sufit. Sporo czasu zajęło mu ogarnięcie tego stanu (wspominał także o leczeniu farmakologicznym) i nieoceniona stała się tu pomoc małżonki, która okazała wiele wsparcia.

I przez tą historię, z drugą połówką zaczęliśmy się zastanawiać i zadawać nawzajem pytania typu:

Jakich akcji oczekujesz po mnie, kiedy pewnego dnia coś takiego by cię dopadło?

Wydaje mi się, że takie pytanie jest niesamowicie ważne do zadania sobie w związku. Nie znamy w sumie dnia ani godziny, kiedy coś takiego może nastąpić. Ten znajomy dzień przed incydentem normalnie pracował, rozmawiał z ludźmi. Pewnie już wtedy coś niedobrego kiełkowało w jego jaźni, ale nie dawało o sobie znać w taki sposób, aby było to widoczne oraz możliwe do zapobiegnięcia.

To co z różową uzgodniliśmy jako nasz plan działania:

Jeśli nie będzie dało się dogadać, bo ten leżący tylko coś bełkocze - to od razu telefon alarmowy, bo to może być udar.

Jeśli rozmowa będzie możliwa, ale będą to rzeczy typu "boję się", "nie wyjdę z łóżka", "tak będę leżał" - to druga osoba musi skontaktować się z pracodawcą cierpiącego i dać znać, że dzisiaj bierze urlop na żądanie, a następnie spróbować ogarnąć lekarza pierwszego kontaktu. Najlepiej samemu także wziąć urlop na ten dzień, aby spędzić go razem z cierpiącym i spróbować dopilnować, aby zjadł albo aby nie wykręcił czegoś, czego mógłby żałować.

Uznaliśmy wspólnie, że to jest dość ważne, aby sobie opracować jakiś plan na taki wypadek, co by nie było paniki, chaotycznego działania lub bagatelizowania problemu.

GURU24piorunów

@Spleen

> Nie znamy w sumie dnia ani godziny

Tak to nie miałem, ale zdarzyło mi sie kilka mieć takie dziwne akcje - idziesz sobie czy coś robisz, nie masz żadnych złych myśli ani nic cię nie triggruje, a tu nagle _puf_ i masz jakiś dziwny stan lękowy bez powodu, który potem równie dziwnie sam znika.

Porypane.

Pokaż więcej komentarzy (24)

Fanatyk

w Hydepark

87piorunów

Czy większość motocyklistów to jest popierdolona? Co trzeba mieć pod kopułą aby jeździć co noc wokół osiedla i napierdalać na odcięciu.

Jakieś homoseksualne zaloty? Za moment odpala się kolejny. Jak jelenie na rykowisku

#motocykle #gownowpis

Gruba ryba7piorunów
Osobistość7piorunów

Niestety, nawet tutaj (na hejto) mamy takiego jednego co się chwalił głośnym wydechem

Pokaż więcej komentarzy (20)

GURU

w Hydepark

87piorunów

#gry #komputery #design #grykomputerowe #nostalgia #ciekawostki #heheszki #humorinformatykow #theelderscrolls

Kosmonauta9piorunów

Ja się zatrzymałem na 1998 komu to przeszkadzało?

Pokaż więcej komentarzy (8)

Fanatyk

w Polityka

80piorunów

Warto zauważyć że na początku tego roku ministerstwo zdrowia ogłosiło listę zabiegów medycyny estetycznej które mogą wykonywać tylko lekarze wykluczając absolwentów pielęgniarstwa, kosmetologii oraz techników usług kosmetycznych.

Powyższe osoby za dnia na dzień straciły możliwość wykonywania niektórych usług ze swojej oferty oraz straciły część kompetencji.

Oficjalnym powodem jest bezpieczeństwo klientów ale w momencie niedoboru lekarzy tworzy się im kolejną przestrzeń do zajęcia, eliminując konkurencję co sprawi że w państwowej służbie zdrowia będą jeszcze większe braki.

To lobby jest niesamowite.

#lekarze #kosmetologia #polityka

Kosmonauta15piorunów

@Enzo o ile botuline można wstrzykiwac całkiem bezpiecznie i tu nie widzę problemu żeby sobie robił każdy to reszta jak najbardziej powinna być tylko w rekach specjalistów. Gro tych absolwentów robi to po gówno kursach i praktycznie bez żadnej odpowiedzialności. Juz widze jak byś doszedł swoich praw od takiego kosmetologa który spowodował infekcje czy martwicę po kwasie hialuronowym. W przypadku lekarzy przynajmniej masz jakies opcje walki o odszkodowanie czy konsekwencje karne. Ale tak najlepiej nic nie regulować a potem płacz jak trzeba leczyć o dziwo za pieniądze z NFZ

A i jeszcze w gwoli ścisłości to ten komunikat i tak nie ma mocy prawnej.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Wiadomości Świat

88piorunów

Rosyjska fregata oddała strzał ostrzegawczy w kierunku brytyjskiego jachtu w kanale La Manche. Strzał padł 500m od cywilnego jachtu

Rosyjska fregata oddała strzał ostrzegawczy w kierunku brytyjskiego jachtu w kanale La Manche niedaleko wyspy Wight – donoszą brytyjskie media. Tamtejsze ministerstwo obrony bada incydent, który nastąpił kilka dni po tym, jak Wielka Brytania zajęła tankowiec powiązany z Rosją.

Gruba ryba

w Hydepark

47piorunów

Ciekawy wpis z FB dziennikarza Eurosportu Mariusza Czykiera. Miałem wrzucić to do społeczności rowerowej, ale wpis nie koncentruje się tylko na tym temacie, a równie dobrze mógłbym dodać sto tagów i tak by pewnie jakiegoś zabrakło. Rzecz o naszym, polskim mentalu, a zwłaszcza egoizmie i jego odmianach.

> Kilka dni temu Janek Piątkiewicz opublikował na kanale Bikeshow.cc film ze swoimi przemyśleniami na temat tego, co dzieje się na naszych drogach i kto właściwie ponosi za to odpowiedzialność. Polecam uwadze (link w komentarzu), chociaż wielkiego zaskoczenia nie będzie, bo to w istocie obraz nas samych, naszego niepohamowanego egoizmu, gigantomanii, wiecznego syndromu oblężonej twierdzy i dziesiątek innych cech, które sprawiają, że tak jak potrafimy robić rzeczy wielkie, tak potrafimy być niewyobrażalnie małostkowi.
>
>
>
> Kierowcy, motocykliści, rowerzyści, piesi? Wystarczy pojechać na Mazury, by zobaczyć dokładnie te same zachowania i takie same konflikty między motowodniakami, żeglarzami, kajakarzami i użytkownikami rowerów wodnych. Inna sceneria, dokładnie taka sama wojna.
>
>
>
> "Ludzie zdobywają najwyższe szczyty. Potykają się o kretowiska" - powiadają. I bardzo to do nas pasuje.
>
>
>
> Od lat zachodzę w głowę, skąd to się u nas bierze i nie kupuję popularnego wyjaśnienia, że nauczył nas tego komunizm. Ja akurat żyję na tyle długo, żeby pamiętać jego koniec, bo właśnie wtedy wchodziłem w dorosłość. Śmiem twierdzić, choć nie mam na to żadnych dowodów, że akurat moi rówieśnicy, którzy z bliska oglądali zmagania rodziców ze skutkami tej nagłej transformacji, mają w sobie znacznie więcej empatii, szacunku do pracy i innych ludzi. Coś popsuło się w nas nieco później, gdy już odkryliśmy, że w życiu częściej "wygrywają" ci, którzy nie przestrzegają żadnych zasad.
>
>
>
> ___________________________________
>
>
>
> Kilka tygodni temu miałem przyjemność uczestniczyć w konferencji zorganizowanej z okazji Światowego Dnia Fair Play. Jedna z prelegentek przypomniała tam słowa, których autora nie pamiętam, ale niewykluczone, że były jakąś parafrazą z francuskiego socjologa Alexisa de Tocqueville'a. "Czym więcej zasad, tym więcej wolności. Czym mniej, tym więcej kontroli".
>
>
>
> Rozmowa toczyła się na zupełnie inny temat, ale w tym momencie moim pierwszym skojarzeniem było to, co dzieje się na polskich drogach i każda, literalnie każda dyskusja, jaka wybucha pod byle informacją np. o nowym radarze, odcinkowym pomiarze prędkości czy jakimkolwiek obowiązku, np. używaniu kasków przez dzieci. "Niepotrzebne", "szkodliwe", "skok na kasę" czy moje ulubione: "zamach na wolność". Jakoś nikomu nie przychodzi do głowy najprostsze z możliwych rozwiązań: przestrzegaj przepisów, nie będziesz musiał płacić mandatów.
>
>
>
> ___________________________________
>
>
>
> Mam wrażenie, że my w ogóle nie rozumiemy istoty wolności.
>
>
>
> ___________________________________
>
>
>
> Pamiętam mój pierwszy wyjazd do Danii i szok, jaki przeżyłem na tamtejszych drogach. Obowiązuje tam ograniczenie do 80 km/h poza terenem zabudowanym, którego niemal wszyscy przestrzegają. Kiedy podczas igrzysk w Paryżu pracowałem w międzynarodowym zespole, w którym byli też Duńczycy, zapytałem jednego z nich, jak to się dzieje, że wszyscy stosują się do tych ograniczeń. Spojrzał na mnie, jakby nie zrozumiał pytania, po czym odpowiedział: bo tak się umówiliśmy.
>
>
>
> Podobne zaskoczenie przeżyłem kiedyś w Berlinie, gdy zaparkowałem po lewej stronie drogi. Jeszcze nie zdążyliśmy się rozpakować, gdy znajomy, do którego przyjechaliśmy, wybiegł do nas w kapciach i kazał się natychmiast przestawić. Mogłem stać w tym samym miejscu, ale musiałem się odwrócić, by parkować zgodnie z kierunkiem jazdy, po prawej stronie od środka jezdni.
>
>
>
> I tu również zapytałem: dlaczego i dostałem identyczną odpowiedź: bo tak się umówiliśmy. Bo tak jest bezpieczniej dla wszystkich, gdy wyjeżdżając, widzisz całą drogę przed sobą i w bocznym lusterku. A gdybym nie zawrócił i nie stanął jak należy, prawdopodobnie w ciągu kilku minut któryś z sąsiadów zadzwoniłby po policję. Już widzę te epitety: "kapuś", "konfident", "donosiciel", "opresyjne państwo". A to nic z tych rzeczy. Po prostu ktoś, kto przestrzega zasad i oczekuje tego samego od innych.
>
>
>
> ___________________________________
>
>
>
> Drogi to tylko jeden z przykładów, zasady i reguły obowiązują w wielu miejscach. Jakoś nie potrafię sobie wyobrazić toskańskich miasteczek lub greckich wysp, w których ktoś się godzi na malowanie domów w dowolny sposób, bo mieszkańcy mają potrzebę się wyróżnić i zademonstrować, że reguły są dla słabych.
>
>
>
> A u nas? Ile lat trzeba było czekać na przegłosowanie uchwały krajobrazowej w Zakopanem? Ile jeszcze poczekamy na to, by zobaczyć Tatry nieprzesłonięte gigantycznymi reklamami? Ile poczekamy na to w innych miejscach?
>
>
>
> Polska przestrzeń - i nie ma tu znaczenia jaka - nie jest dobrem, którym się dzielimy. My naszą wspólną przestrzeń bierzemy w jasyr, tymczasowo zawłaszczamy, by służyła wyłącznie nam, realizowała nasze potrzeby, pozwalała tylko nam zarabiać. Dokładnie to samo, co na naszych drogach, dzieje się na naszych osiedlach, których każdy skrawek musi zostać do ostatniej piędzi ziemi zabudowany, by ktoś zarobił jeszcze więcej. Zasady? Przepisy? Prawo? Są dla słabych.
>
>
>
> ___________________________________
>
>
>
> Bardzo trzymam kciuki za władze miast, które skutecznie odzyskują przestrzeń dla mieszkańców. Nie mają tu znaczenia polityczne barwy, liczy się efekt. I nic mnie tak nie bawi, jak niekończący się lament, że nie ma gdzie parkować, trzeba się częściej zatrzymywać przed przejściami dla pieszych, których w końcu przestano siłą wciskać do podziemi, że tu i ówdzie (choć wciąż za mało) zaczyna się egzekwować prawo do wolności od hałasu i tak dalej.
>
>
>
> Pewnie trochę minie, aż w końcu zrozumie to większa część społeczeństwa. I mam tylko nadzieję, że dożyję czasów, aż przestaniemy być takimi egoistami, jak jesteśmy.
>
>

#rower #polska #patologia #rowerowyrownik

GURU5piorunów

Możliwość parkowania jest właśnie częścią przestrzeni dla społeczeństwa. Zabieranie miejsc parkingowych to między innymi ograniczanie ludzi starszych, którzy potrzebują dojechać do sklepu, lekarza, teatru itp.
Za 20 lat będziemy mieli naprawdę wielu emerytów i potrzeba miejsc parkingowych dla nich jeszcze wzrośnie.
A skoro widzę tag #rower to powinniśmy się umówić jeszcze na jedną rzecz.
Obowiązkowe karty rowrowe/prawa jazdy, ubezpieczenia i tablice rejestracyjne dla rowerów i rowerzystów, którzy chcą korzystać z dróg.
Szczególnie, że w dzisiejszych czasach, rowery w ruchu miejskim, mogą spokojnie rozwijać prędkości zbliżone samochodów.

Osobistość8piorunów

@Furto Na drodze widzę dwie rzeczy - egoizm (wszystko ma orbitować wokół moich potrzeb), ale też, a może przede wszystkim, nieskrępowaną niczym bezmyślność.

Normalnie mnie skręca, gdy ktoś czeka na wjazd na pas do skrętu, kolejka aut blokuje więc pas do jazdy prosto, po czym, gdy tylko znajdzie się na pasie do skrętu, zostawia przed sobą trzy metry przestrzeni. Jest mi ciężko przyjąć, że między uszami odbywa się jakikolwiek proces myślowy. Podobnie z parkowaniem - stanie toto przy samym wyjeździe z parkingu, mimo że jest dużo miejsca gdzie indziej i te dwa nędzne neurony się nie zetkną, żeby wygenerować wniosek, że kompletnie blokuje widoczność.

Ja nie wiem, jak ci ludzie dają radę pamiętać o oddychaniu.

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Wiadomości Polska

70piorunów

PKOl przegłosował wniosek o zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Wyborczego, co może doprowadzić do odwołania Piesiewicza

Radosław Piesiewicz znalazł się pod ścianą. Podczas Walnego Zgromadzenia PKOl przegłosowano wniosek o zwołanie Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Wyborczego. Wygląda na to, że opozycja wkrótce może zatriumfować. Oto kulisy. #wiadomoscipolska #pkol #owcacontent

Gruba ryba

w Heheszki

65piorunów

Dzień 231., strona nr 8

Umiera biskup i jego dusza trafia do raju. Tam przyznają mu skromne, ciasne mieszkanko tuż obok wspaniałego, pełnego przepychu apartamentu innego rajskiego obywatela.

- Tam pewnie mieszka jakiś kardynał, albo nawet papież? - dopytuje się nowo przybyły.

- Nie, to adwokat. - odpowiada św. Piotr.

- Jak to adwokat!?! - denerwuje się duchowny. - To ja, biskup, dostaję w raju lichą chatkę, a tamtemu daliście taką rezydencję?

- Kochany - mityguje go św. Piotr - biskupów to my tu mamy na pęczki, adwokata natomiast tylko jednego...

Tag do obserwowania lub blokowania:

GURU7piorunów

@Furto ta już uwierzę w tego adwokata 😛

Pokaż więcej komentarzy (6)

GURU

w Wiadomości Świat

50piorunów

Eksperci: w USA publiczne świętowanie urodzin prezydenta nie jest dobrze widziane

Amerykańscy prezydenci nie obchodzili dotąd hucznie swoich urodzin, bo w USA ma rządzić lud, a nie król – powiedział PAP amerykanista Bohdan Szklarski, nawiązując do planu zorganizowania w dniu 80. urodzin Donalda Trumpa m.in. gali UFC przed Białym Domem. Zdaniem innego amerykanisty

Osobistość

w Hydepark

11piorunów

Polska szkoła marketingu.

Zrób krem z super-duper składnikiem, dobrym na wszystko, rozwiązującym wszystkie problemy skórne i życiowe (przynajmniej tak o tym piszesz na Twitterze). Wrzucaj kolejne historie sukcesu, tym razem padło na "usuwa ostry rumień" i zdjęcie przed i po. Na uwagę, że zdjęcia są z d⁎⁎y, zareaguj tak:

#marketing #januszebiznesu #facepalm

GURU3piorunów

Po prostu zazdrościsz ¯⁠\\⁠_⁠(⁠ツ⁠)⁠_⁠/⁠¯

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

97piorunów

Mam podejrzenie że sąsiad sra mi na samochod... 1/4 maski zasrana przez noc... Nie wierzę że ptaki mogą tak srac.

Osobistość5piorunów

> Nie wierzę że ptaki mogą tak srac

@NatenczasWojski gdyby to były kormorany, to musiałbyś szukać auta pod warstwą gówna.

Specjalista1piorunów

Jak klar zejdzie z czerwonego to możesz szpachelką zerwać jak folię i pod spodem baza spłowieje i zmatowieje, także leć na myjnię i pozbądź się tego zasadowego szansy.

Pokaż więcej komentarzy (23)

GURU

w Hydepark

147piorunów

Nagranie z Barda, gdzie 10 czerwca zginął ojciec z synem. Ta prędkość wydaje się tak duża w tym miejscu, że aż nienormalna.
[tam jest strefa 20 km/h]
https://streamable.com/5h3dwr
#polskiedrogi #wypadek

Gruba ryba0piorunów

Komentarz usunięty

Osobistość1piorunów

Znam dobrze to miejsce, nikt z jakimkolwiek instynktem samozachowawczym się tam tak nie rozpędzi, a na samobója jest w okolicy mnóstwo lepszych miejsc. Albo pomylił pedały, albo coś ze zdrowiem.

Pokaż więcej komentarzy (48)

GURU

w Wiadomości Świat

30piorunów

Mistrzostwa Europy na... konikach na kiju. Do Pragi przyjechały setki zawodników i pasjonatów hobby horsingu

Praga stała się europejską stolicą jednej z najbardziej nietypowych dyscyplin sportowych. W czeskiej metropolii odbyły się Mistrzostwa Europy w hobby horsingu, czyli jeździe na koniku na kiju. W zawodach wystartowały setki uczestników z kilkunastu państw. Choć dla wielu osób może