Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

nasi-lemakSpecjalista

Dołączył/a:

  • 8 wpisów
  • 35 komentarzy
  • 4 obserwujących

Lider

w Historia

114piorunów

Na zdjęciu Dylann Roof, który 17 czerwca 2015 w Karolinie Południowej zastrzelił 9 modlących się osób w kościele dla czarnoskórych.

Naszywka na dole to flaga Rodezji, państwa które już nie istnieje. Roof określał się jako "ostatni Rodezyjczyk".

Jakieś trzydzieści lat przed przyjściem Dylanna na świat brytyjscy kolonialiści przyjęli do wiadomości nieuchronność niepodległości całej Afryki. Lecz jedna kolonialna administracja w południowej Afryce nie chciała ustąpić.

W odróżnieniu od Afryki Zachodniej w południowej Afryce panował klimat, w którym kolonialiści mogli czuć się komfortowo. Eksploatowali surowce naturalne i zaanektowali całą ziemię – wprowadzając formę białego supremacjonizmu, która wytworzyła system kastowy, brutalnie uciskający czarną społeczność. Był to terroryzm.

Pod koniec XIX wieku ta forma rządów została wprowadzona przez Brytyjczyków kolonizujących skrawek południowej Afryki nazwany przez nich Rodezją Północną i Rodezją Południową. Potem nastały lata sześćdziesiąte, kiedy ruchy czarnych nacjonalistów w regionie żądały wolności – pokojowo i na inne sposoby – od rządów białej mniejszości. Władze Rodezji Północnej w końcu uległy, zgadzając się na niepodległość w 1964 roku. Nacjonaliści zmienili nazwę kraju na Zambia.

Biali z Rodezji Południowej jednakowoż odmówili oddania władzy – niewzruszeni w swej wierze, że czarni nie są w stanie rządzić się sami, że jest im lepiej pod władzą białych. A skoro nie musiało się już odróżniać od swoich północnych sąsiadów, państwo odrzuciło niepotrzebny przymiotnik i przyjęło nazwę Rodezja. Brytyjski rząd zażądał, aby rodezyjski rząd zrzekł się władzy na rzecz rządów większości. Lecz biali osadnicy twardo odmawiali. Rasistowskiemu ruchowi przewodzili polityk Ian Smith i jego biała nacjonalistyczna partia Front Rodezyjski. Premier Smith przysiągł, że tak długo, jak będzie żył, i jeszcze setki lat po jego śmierci, Afrykańczycy nigdy nie przejmą Rodezji.

Smith był niezwykle przywiązany do tego kredo białych rodowitych Rodezyjczyków. Do tego stopnia, że w 1965 roku Front Rodezyjski proklamował niezależność od Zjednoczonego Królestwa tylko po to, żeby móc kontynuować rasistowską politykę bez kontroli Londynu. Zadziałało. Brytyjski rząd był wściekły, ale niewiele mógł zrobić.

Opór ze strony społeczności międzynarodowej słabł, więc Smith mógł się skupić na tłumieniu wszelkich czarnych powstań w Rodezji. Czarne partie narodowe zostały zakazane, a ich liderów aresztowano i osadzono w więzieniach na dekady. Dziewięćdziesięciu procentom czarnej populacji odebrano prawo do głosowania w wyborach. Najbardziej opresyjne i brutalne – jako forma przemocy sankcjonowana przez państwo – były działania Selous Scouts, regimentu rodezyjskiej armii specjalizującego się w wyłapywaniu buntowników. „_Biały jest panem w Rodezji_ – oświadczył Smith. – _On ją zbudował i zamierza ją utrzymać w swoich rękach_”.

Międzynarodowa społeczność mogła jedynie potępić rodezyjską administrację. Sankcje nie przynosiły skutku przez całe lata sześćdziesiąte, podobnie jak próby negocjowania z reżimem. Tymczasem rasistowskie nieposłuszeństwo Smitha zapewniało mu coraz większą popularność pośród białych supremacjonistów i neonazistów w USA – grup, które faktycznie wiodły prym, jeśli chodzi o propagowanie idei rasowego podporządkowania swoich współobywateli. Fanatyków, których zachwycało to, jak daleko chce się posunąć Rodezja, żeby utrzymać rządy białych.

Czarni działacze narodowi walczyli o godność. W 1972 roku wypowiedzieli wojnę partyzancką rodezyjskiemu rządowi. Dwa lata później w celu stłumienia buntowniczego ferworu rząd zgodził się uwolnić kilku więźniów politycznych zamkniętych od ponad dekady. Pośród uwolnionych znajdował się Robert Mugabe - twarz ruchu rewolucyjnego, pięćdziesięciojednoletni były nauczyciel, który lącznie spędził za kratami jedenaście lat.

W więzieniu Mugabe wraz z innymi liderami rewolucyjnymi spiskował na rzecz wyzwolenia swojego kraju – ośmioletnia wojna partyzancka rozpoczęła się w 1972 roku. Przełom nastąpił w 1975 roku, kiedy Portugalczycy utracili kontrolę nad Mozambikiem. Bojownicy o wolność, w tym Mugabe, zdołali przedostać się z Rodezji do Mozambiku, aby stamtąd koordynować ruch wyzwoleńczy. Smith i Front Rodezyjski byli więc atakowani z różnych stron.

W połowie lat siedemdziesiątych Smith już tylko opóźniał to, co było nieuniknione. Rodezja utraciła poparcie wielu swoich sąsiadów, szczególnie RPA, a USA zaczynały coraz mocniej naciskać. Lecz Smith nie miał zamiaru łatwo rezygnować. Przez lata starał się negocjować w kwestii podzielenia się władzą, co zapewniłoby białym Rodezyjczykom utrzymanie większości instytucji. Byli skłonni zrobić krok w tył, jednocześnie nie ruszając się z miejsca.

W wyniku trwającego konfliktu trzydzieści tysięcy ludzi straciło życie. Rząd brytyjski starał się doprowadzić do zawieszenia broni i w 1979 roku zaprosił wszystkie zainteresowane strony do Londynu. Spotkanie wypracowało Porozumienie w Lancaster House, które ostatecznie wytyczyło drogę do niepodległości dla nowego rządu wybranego przez większość, dzięki nadaniu prawa wyborczego czarnym. W zamian biali mogli utrzymać dwudziestoprocentową reprezentację w parlamencie. Smith nienawidził tego porozumienia, niemniej jego pole manewru zostało bardzo ograniczone.

Cztery miesiące później czarna większość została ostatecznie uwolniona od ucisku mniejszościowego rządu. Nazwę kraju zmieniono na Zimbabwe.

Robert Mugabe był postrzegany jako bohater ruchu wolnościowego. Walczył, żeby przynieść ulgę narodowi, który bardzo długo czekał na wyzwolenie od fanatycznej doktryny Smitha. W pierwszych wyborach legislacyjnych partia Mugabego zdobyła większość miejsc w parlamencie. Robert Mugabe został pierwszym czarnym premierem. Został nawet uhonorowany tytułem szlacheckim przez królową brytyjską Elżbietę II w 1994 roku.

Mugabe doprowadził kraj do ruiny, a świat go później potępił, ale to już inna historia.

Mugabe patrzył sfrustrowany, jak świat zakochuje się w innym wcześniej uwięzionym bojowniku o wolność, który został okrzyknięty – tak jak on kiedyś – symbolem postkolonialnego przywództwa, a jego imię stawało się synonimem wielkości.

Ponad flagą Rodezji na kurtce Dylanna Roofa widniała flaga innego głęboko rasistowskiego kraju: apartheidu Republiki Południowej Afryki.
W 1948 roku RPA przyjęła swój osławiony, trwający czterdzieści sześć lat system apartheidu, zinstytucjonalizowanej segregacji rasowej.

Ruchowi działającemu na rzecz zrównania praw czarnoskórych mieszkańców przewodził Afrykański Kongres Narodowy (ANC). Jego walka o sprawiedliwość rasową sprawiła, że Nelsona Mandelę i innych działaczy ANC uznano na Zachodzie za terrorystów i rząd uwięził ich w kolonii karnej. Dopiero po ich wypuszczeniu po dwudziestu siedmiu latach, kiedy Mandela odrzucił zemstę, został okrzyknięty międzynarodowym symbolem.

Tak jak Mugabe w Rodezji, Mandela został wybrany prezydentem w pierwszych powszechnych wyborach w RPA. Lecz podobieństwa na tym się kończą, bowiem obaj obrali bardzo różne sposoby rządzenia swoimi państwami i złagodzenia zaduchu fanatyzmu. Mandela wybrał prawdę i pojednanie, pokazując, że istnieje inna droga, i odszedł ze stanowiska po jednej kadencji. Mugabe wybrał przemoc. Choć tak różne były te podejścia, żadne z nich nie zdołało w pełni rozwikłać mocno splątanych nici segregacji na siłę wplecionych w tkaninę ich narodów.

Ian Smith twierdził, że czarni nigdy nie będą rządzić w Rodezji. Jednak zarówno on, jak i inni kolonialiści z czasów apartheidu zapomnieli dodać, że celowo rozsypali potłuczone szkło, które utrudni chodzenie, bez względu na to, czy wybierzesz pokój, czy zemstę – że wysłali przekaz tak rasistowski, że nawet dekady później i w oddalonych o tysiące kilometrów częściach świata wciąż będzie wzbudzać przemoc przeciwko czarnym, spokojnie skłaniającym głowy w modlitwie.

Z książki Afryka to nie państwo.

Pokaż więcej komentarzy (48)

Osobistość

w Hydepark

47piorunów

Widok z lotu ptaka na Hiroszimę w Japonii, prawie rok po wybuchu bomby atomowej, ukazuje niewielki zakres odbudowy, 20 lipca 1946 r. Powolne tempo odbudowy przypisuje się niedoborom sprzętu i materiałów budowlanych. Miasto w większości posiadało zabudowę drewnianą.

#historia #ciekawostkihistoryczne #ciekawostki #historiajednejfotografii

Pokaż więcej komentarzy (13)

Osobistość

w Polityka

357piorunów

Taka prawda
#zajebanezreddita ,ale nie pilnowali więc dlaczego nie...

Gruba ryba2piorunów

Whores gonna be whores.

Osobistość2piorunów

Tylko TVN!
Tylko "wolne" media.
Tam leci prawda i tylko prawda cala dobe, a "dziennikarze" nie sa klakierami politycznymi neuropy i nie pisza spod klucza.

Pozdrawiam Pania Monike Olejnik - wiecznie rzetelna, stonowana, bezstronna i niezalezna.

Pokaż więcej komentarzy (20)

Osobistość

w Rowerowy Równik

30piorunów

66 518 + 113 = 66631

Trochę nieregularności w jazdach i od razu czuć, że górki oporniejsze. Dziś miałem niezłą zagwozdkę gdzie jechać, bo obok mojej wioski gigantyczny zlot motocykli, głównie harleyów. Wg organizatorów, zjechało się ich ponad 100k gości i 70 tysięcy motocykli (!). Możecie tylko sobie wyobrazić ten hałas. I każdy harleyowy grubas musi oczywiście potem ujeżdżać wszystkie przełęcze totalnie wytrząsając przyjemność bycia gdziekolwiek. Ale dość ranta, pokombinowałem i udało się ich jakoś, przynajmniej w części, uniknąć.
Z pozytywnych spraw, pod tę górkę, której profil widzicie na zdjęciu, doszedł mnie chłop na rowerze. Na szczyla nie wyglądał, więc spytałem ile ma lat. 80. O-siem-kurde -dziesiąt!. To było 11 km ze średnią 8%, a bywały całkiem spore odcinki po 13-15%. My hero:), niesamowite
#rower #rowerowyrownik #szosa

Osobistość2piorunów

Ja Cię, ale wodospad, widoki sztos! Zdrowia!

Pokaż więcej komentarzy (4)

Osobistość

w Hydepark

41piorunów

62153 + 103 = 62556

Wbrew pozorom całkiem sporo osób jeździ na rowerach w #japonia Rzecz jasna ciężko szaleć po Tokio, więc zdecydowałem się poszukać dalej i korzystając z fantastycznej sieci kolejowej wybrać się za miasto. Jezioro Kasumigaura położone jest jakieś 2h jazdy od stolicy i zostało mi polecone jako kolarskie miejsce. A że pętla wkoło liczyła ok 100km, no to proszę. W okolicach wypożyczalnie rowerów, ceny przystępne (ok 30€ za dzien za szosę z kaskiem). Na dodatek, po oddaniu roweru na miejscu szatnia z prysznicem, co bardzo się przydało - wczoraj w okolicach było 34 stopnie. A sama jazda - no cóż -chyba nudniej być nie mogło:) Plaskato i prawie żadnych atrakcji. Zepsuty infrastruktura wokoło austriackich jezior liczyłem że tu jest podobnie, ale gdzie tam. Na całe 100km ze dwie knajpy, jedno muzeum militarystyczne (sądząc po torpedzie)jakiś kemping i kilka automatów z napojami, które ratowały życie w ten upał. Trasa za to dobrze oznaczona, trzeba tylko pamiętać o ruchu lewostronnym, co na szczęście przypominają wyrysowane strzalki, a i ruch na takim zadupiu też nie był za duży.

#szosa #rowerowyrownik #rower

Fenomen3piorunów

Pojechałeś na około jeziora i ani jednego zdjęcia z nim?

Osobistość0piorunów

@austrionauta trasa idealna dla mnie, skoro płaska i nudna :grinning: Karnęłabym się tam. Myślę, by kiedyś pojechać na Węgry i tam zaliczyć rundkę wokół Balatonu (ale to najlepiej rozłożyć na kilka dni, bo tam jednak trochę się dzieje po drodze).

Pokaż więcej komentarzy (9)

Lider

w Wiadomości Świat

419piorunów

Rosyjskie państwo terrorystyczne zniszczyło tamę w Nowej Kachowce.

Trwa powódź na rzece Dniepr, w dole rzeki w kierunku Chersonia.
To potworna zbrodnia wojenna.

Zbiornik w górnym biegu wyschnie, powodując problemy z chłodzeniem w zaporskiej elektrowni jądrowej.
Od ponad roku elektrownia jądrowa znajduje się w rękach rosyjskich terrorystów.

Poziom wody w mieście Chersoń osiągnie poziom krytyczny za mniej niż pięć godzin.
Rozpoczęła się ewakuacja mieszkańców.

Ukraina ostrzegała przed poważnym niebezpieczeństwem pozostawienia elektrowni wodnej Kachowka i elektrowni jądrowej Zaporoże w rękach rosyjskich terrorystów.

Tragiczne i możliwe do uniknięcia katastrofy dzieją się, ponieważ mądrość i doświadczenie Ukraińców są ignorowane.

Aby zabijać i nękać Ukraińców, rosyjscy okupanci wysadzili tamę na Dnieprze 6 czerwca 2023 r.

Aby zabijać i nękać Ukraińców, rosyjscy okupanci wysadzili tamę na Dnieprze 18 sierpnia 1941 r.

Źródło: tt Michael MacKay

Specjalista2piorunów

Nie ma dowodów na to, że wysadzili ją Rosjanie. Wysadzenie tamy jest problematyczne dla obu stron.

Przypominam, że Ukraina od razu twierdziła (kłamała), że to Rosyjski pocisk zabił naszych obywateli.
Twierdzono też, że to Rosjanie wysadzili swój gazociąg. itd. itp.

Osobistość1piorunów

@smierdakow Nonsens, zaleją pralki, lodówki i mikrofale. Co w takim razie będą kraść?

Pokaż więcej komentarzy (36)

Koneser

w Rower

3piorunów

Znacie jakiś zestaw do konwersji roweru na elektryczny, który by nie wymagał pedałowania? Rzecz ma być dla mojej żony, która cierpi na bóle kolan (artroza) i czasami pedałowanie sprawia jej ból, więc chciałbym tego uniknąć.

#pytanie #rower #rowerelektryczny

Gruba ryba0piorunów

da rade, aczkolwiek to tylko 250W, jak żona nie waży 100kg 😉

Pokaż więcej komentarzy (7)

Gruba ryba

w Sport

21piorunów

Siema sportowe Świry ( ͡ʘ ͜ʖ ͡ʘ)

Wystartował nowy miesiąc, więc czas najwyższy na pierwsze hejtowe podsumowanie naszych sportowych poczynań zarejestrowanych z #garmin !

Zaczęliśmy 19 stycznia, więc czasu było niewiele, jednak w te niecałe 2 tygodnie udało nam się zebrać 21 nowych (jedynych na chwilę obecną :stuck_out_tongue_winking_eye: ) członków!!

W tym czasie wspólnie:

Zrobiliśmy 2 708 608 kroków*!
Przebiegliśmy 759,4 km!*
Rowerem przejechaliśmy 62,4 km*!
I przepłyneli równe 1000 m* :stuck_out_tongue_winking_eye:

W poszczególnych dyscyplinkach najbardziej przysłużyli się:

#bieganie #sztafeta #biegajzhejto

1. @scorp - 169.6 km
2. @robert-zabel - 126,1 km
3. Daniel - 104.5 km

#rower #rowerowyrownik

1. Maciej - 30.7 km
2. @pwrtwr - 19.4 km
3. Paweł - 12.3 km

- tylko jeden, jedyny śmiałek, bezkonkurencyjny:

1. @koldspagetti - 1 000m

Kroki:

1. @scorp - 245,939
2. Mateusz - 211,894
3. Krzysztof - 209,807

Wszystkim zwycięzcom gratuluję zaistnienia na publicznej, historycznej ścianie chwały 😉

Z ogłoszeń parafialnych:

* Wyzwania na luty są już dostępne, zapraszam do brania udziału!
* Jako, że tag #ksiezycowyspacer cieszy się niemałym zainteresowaniem postanowiłem dodać wyzwanie chodzenia od dzisiaj i zostanie z nami na zawsze 😉 Tym samym chciałem zaprosić spacerowiczów korzystających z do dołączenia do naszej grupy:

connect.garmin.com/modern/group/3971467

P.S. Nie wiedziałem do jakiej społeczności wrzucić wpis, wiec poszło ogólnie do sportu ¯\\_(ツ)_/¯

Powodzenia i udanych treningów 😉

Twórca0piorunów

@Zielczan tylko na grupie wyzwanie na kroki było od 19 stycznia do końca miesiąca, więc z takim wynikiem to najwyżej trzecia setka, a i to tak pewnie gdzieś pod koniec :zany_face:😁

Gruba ryba1piorunów

@Zielczan Powalczymy w lutym! Tu wynik za cały miesiąc xD

Pokaż więcej komentarzy (15)

Lider

w Wiadomości Świat

336piorunów

Króciutko

Lider2piorunów

@aret ograniczanie widoczności treści politycznych wynika raczej z wojenek między wyborcami, to jest wpis odnośnie geopolityki i relacji międzynarodowych

Ogólnie nawet nie wiem czy Hejto ogranicza widoczność tagu polityka, więc to nie był celowy zabieg

Twórca0piorunów

@smierdakow Biorąc pod uwagę odpowiedź Chin to długo nie porządzi XD

Pokaż więcej komentarzy (26)

Kompan

w Wiadomości Świat

9piorunów

Zastanawialiście się kiedyś jak nazywa się politycznego trolla w Chinach?

Powszechna nazwa to 五毛党 (wǔmáodǎng, gdzie ostatni znak odnosi się do Partii), w skrócie 五毛, na nasze wumaowiec. Wumao dosłownie oznacza pół yuana, co miało być kwotą płaconą za komentarze. Dosłownie pindziesiat groszy za wpis ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#chiny #chinyzzhan #ciekawostki

Specjalista2piorunów