Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

OczkGruba ryba

Dołączył/a:

  • 325 wpisów
  • 4548 komentarzy
  • 24 obserwujących

Gruba ryba

w Hydepark

68piorunów

1019 + 1 = 1020

Tytuł: Hyperion

Autor: Dan Simmons

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: MAG

Format: e-book

Liczba stron: 518

Ocena: 9/10

Łooo...

Wreszcie sci-fi, na które nie wiedziałem że czekałem!

Książka już od pierwszej strony krzyczała do mnie, że się polubimy. Język, sposób prowadzenia narracji, poziom opisu "wiedzy technicznej", cała aura tajemniczości i stopniowo wyjaśniane zasady działa dawały wrażenie, że to całe uniwersum "jest" samo w sobie, a nie istnieje tylko jako tło do opowiedzenia historii - mam nadzieję, że to co piszę jest zrozumiałe 😉 Chyba tylko jeszcze przy Władcy Pierścieni miałem takie wrażenie, że autor od pierwszej strony zna "zasady" i cały wykreowany świat i stopniuje go czytelnikowi, a nie na bieżąco dodaje do niego jakieś elementy w trakcie historii.

Niesamowicie mnie wciągnęło. Inny styl narracji w każdym z opowiadań co prawda męczył przez pierwsze kilka akapitów, ale potem się wciągałem. Były ciekawsze i mniej ciekawe opowiadania, ale przynajmniej te drugie pozwalały lepiej poznać świat, więc nie narzekam.

Książka napisana prawie 40 lat temu, a kompletnie nie idzie tego poznać - czytając o technologii, czuję że jest to "technologia przyszłości", a nie jak u Lema socjaltechnologia radziecka XD

Odejmuję jeden punkcik, bo jednak ze dwa razy mnie zniesmaczyły bardzo szczegółowo opisane sceny (co najmniej dziwnego, żeby nie powiedzieć obrzydliwego) ruchania, gdzie w innych tematach autor skory do aż tak precyzyjnych opisów nie był XD

Tak czy inaczej niesamowita pozycja, siadła mi cudownie. Jestem już w 1/3 Upadku Hyperiona

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

42piorunów

Ja, miłośnik astronomii, fan książek popularnonaukowych, fantastyki, Mass Effecta, nerd, przeczytałem w swoim życiu jedną książkę scifi - ale w trzech osobach, bo 3. pierwsze tomy Diuny. I postanowiłem tę listę rozszerzyć, przecież to jest gatunek zawierający w teorii wszystko co lubię. No i sięgnąłem po klasykę, twórczość Stanisława Lema. Krótki research zasugerował Solaris. I tu pojawia się mój komentarz i pytanie do was. Najpierw komentarz:

I ja pierdziele...

Nie wiem co ze mną jest nie tak, ale chyba nigdy żadna książka tak bardzo mi nie podeszła. Przez miesiąc przemęczyłem coś koło 100 stron i postanowiłem pierwszy raz w życiu sobie dać spokój z kończeniem książki.
Język, dialogi, wzmianki techniczne pozwalają mi wyobrazić sobie świat przedstawiony, ale widzę go przez taki filtr jakościowy jak polskie filmy i seriale z czasów PRLu, przynajmniej w kolorze XD Kompletnie tego klimatu nie kupuję.
Sama fabuła mnie trochę ciekawi, ale narracja męczy bardziej. Potwornie się zawiodłem, bo z opinii w internecie wynika, że książka to ponadczasowy klasyk, najpopularniejsze dzieło Lema. I tu rodzi się pytanie:

Czy pozostałe książki też są takie mozolne? :v Nie chcę krytykować (ani tym bardziej obrażać kogoś kto twórczość Lema lubi), pytam raczej czy styl np. takiego Niezwyciężonego (który też mi się przewija jako jedna z lepszych pozycji) jest podobny, czy jednak akcja jest trochę bardziej wartka? Ewentualnie, jakie inne książki tego pana polecacie? Chciałbym dać szansę tak znanej postaci w literaturze scifi, ale szkoda mi czasu na coś "Solarisopodobne", bo to ewidentnie nie jest książka dla mnie

#ksiazki #czytajzhejto #scifi i może #niepopularnaopinia :v

Pokaż więcej komentarzy (44)

Gruba ryba

w Hydepark

36piorunów

Witam w to piękne i ciepłe popołudnie

DŻONY KALESONY
na dziś

https://www.astrobin.com/lzqefm/?force-classic-view

autor: Wolfgang Promper

Pomysłu na tytuł nie miałem, bo nic mi ten kształt za bardzo nie przypomina, a autor zatytułował zdjęcię "Johnny The Fox", więc poszedłem drogą starej polskiej sztuki tłumaczenia tytułów

Lisa tu nie widzę, Kalesonów też nie, żadnej mgławicy Johny nie znam. Ale za to jako-tako wiem co to za fragment nieba - bardzo mały wycinek gromado-mgławicy Choinka ale obrobiony zupełnie inaczej, więc podobieństwo może być naprawdę ciężko dostrzec. No i do tego jeszcze obrucony, zaraz nie wyczymie.
O samej Choince więcej pisałem w poprzednim apodzie:
https://www.hejto.pl/wpis/elo-x2-jakby-ktos-tesknil-juz-za-swiateczno-zimowa-atmosfera-v-v-v-to-mam-dla-1

Samo zdjęcie uważam za przecudne, świetnie pokazana "głębia" mgławicy, no bajka. Zazdroszczę skilla, sprzętu i miejsca zbierania materiału (Tivoli Southern Sky Guestfarm, Khomas, Namibia). Że też chłopu się chciało lecieć taki kawał żeby pstryknąć fotkę, co to można sobie obejrzeć w internecie

#astronomia #astrofotografia

Gruba ryba

w Hydepark

30piorunów

Czerwoooony jak cegła, ROZGRZANY JAK PIEC
a nawet bardziej

na dziś https://www.astrobin.com/9d2p0o/?force-classic-view
autor: XCS.voice

Messier 33, Galaktyka Trójkąta - drugi największy obiekt (średnica ok 2 tarcz Księżyca), który możemy zaobserwować na nocnym niebie, trzecia największa galaktyka (ok. 60k lat świetlnych) w naszej Grupie Lokalnej - po Andromedzie i Drodze Mlecznej.
W dobrych warunkach obserwacyjnych widoczna nieuzbrojonym okiem (na mojej podlubelskiej pipidówie widoczna przez jakąkolwiek lornetkę).
M33 wyróżnia się dużą liczbą gwiazdotwórczych obszarów H II i w ogóle drugim największym takim obszarem odkrytym przez człowieka (największy to mgławica Tarantula w Wielkim Obłoku Magellana). Wodór na zdjęciu jest lekko "podbity" celem uwidocznienia tych obłoków - to te wszystkie czerwone chmurki.
Dorzucam screena z podpisanymi obiektami odkrytymi wewnątrz samej galaktyki. Ten największy, NGC 604 dorzucam jako trzecie zdjęcie - wykonane przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a.

Z ciekawostek to jeszcze dodam, że Galaktyka Trójkąta jest pierwszą galaktyką po Drodze Mlecznej, czyli w sumie drugą, w której odkryto wodę.
Trzecia największa, druga pod względem obserwacji, drugi największy obszar H II, druga z odkrytą wodą - złota w niczym nie zdobyła, ale ogólna liczba "medali" czyni ten obiekt bardzo interesującym :)

Jako czwarte zdjęcie dorzucam amatorskie, tj moje - ten sam obiekt uchwycony 18.09.2023 teleskopem SkyWatcher 72ed, ogniskowa 357mm + canon eos 1100D astromod, 7.5h naświetlania

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

33piorunów

Witam

Skoro Ziemia jest okrągła, to czemu rzuca łukowaty cień na księżyc?!

na dziś https://app.astrobin.com/?i=k34qa8&r=U
autor: Yoships

Trochę mało mam dziś czasu, więc będę posiłkował się opisem wykonanym przez autora fotografii:

Zaćmienie Księżyca z 7 września w full HDR, wykonane w "trudnych warunkach obserwacyjnych". Zdjęcie pokazuje bardzo ciekawe zjawisko: projekcję wyższych warstw atmosfery Ziemi na Księżyc ( fioletowe i niebieskie obwódki na krawędzi cienia naszej planety). Choć nie jest to zjawisko szczególnie rzadkie (pojawia się praktycznie przy każdym zaćmieniu Księżyca), rzadko bywa aż tak wyeksponowane.
Zdjęcie powstało z połączenia dwóch ujęć:

* jednego wykonanego metodą „lucky imaging” dla części oświetlonej bezpośrednim światłem Słońca;

* drugiego — z długim czasem naświetlania dla części zaćmionej.


Oba obrazy zostały połączone w HDR w Photoshopie, a jasność całego Księżyca została zbalansowana do podobnego poziomu. Autor szczególnie poleca spojrzeć na negatyw zdjęcia, gdzie wyraźniej widać przebieg rozpraszania Rayleigha w cieniu, w miarę jak światło Słońca przechodzi przez coraz grubszą warstwę atmosfery.

#astrofotografia

Pokaż więcej komentarzy (5)

Gruba ryba

w Hydepark

34piorunów

itam itam

PATRZCIE JAK PĘDZĘ JESTEM METEOREM

~jak będę miał szczęście to się nie rozpierdolę~
na dziś xD
https://www.astrobin.com/eey6ej/?force-classic-view
Autor: cmk

Autor fotografii zatytuował ją "_Intense Nothern lights over Poland with meteor_" co oznacza trzy rzeczy:
1. Zorza polarna
2. Meteor
3. POLSKA GUROM

Zdjęcie tym bardziej spektakularne, że wykonane w okolicy Prudnika, w województwie opolskim, bardzo blisko granicy polsko - cesko, 19.01.2026. Ależ musiała dawać ta zorza. A do tego jeszcze piękny bolid przecinający nieboskłon, no niesamowite zazdro autorowi!
finalne foto to sklejka z 8 kadrów, wykonana przy pomocy Canona EOS R (z astromodem) i obiektywem 35mm

#astronomia #astrofotografia

Pokaż więcej komentarzy (1)

Gruba ryba

w Hydepark

32piorunów

Wiedziałem że jak się nie zabiorę do tego od razu z rana to ciężko będzie XD

Serce Perseusza
na dziś https://www.astrobin.com/ulo0h7/D/?force-classic-view=
Autor: Michal Wierzbinski

Zachwycają mnie zdjęcia, na których widać więcej galaktyk aniżeli gwiazd. I nie inaczej jest w tym przypadku.
Perseusz A, NGC 1275, to kolorowe w centrum, to galaktyka soczewkowata w gwiazdozbiorze pogromy Meduzy, 230 milionów lat świetlnych od nas.

230 milionów lat świetlnych.
A chłop sobie wziął i popatrzył na to już w 1786 roku.

Galaktyka bardzo aktywna, zaobserwowano w niej nawet dwie supernowe, emituje dużo promieniowania gamma. Co to znaczy? Nie mam pojęcia. Ale wygląda pięknie

#astrofotografia

Gruba ryba

w Hydepark

47piorunów

Elo x2

Jakby ktoś tęsknił już za świąteczno-zimową atmosferą (:v :v :v) to mam dla was fajny #apod na dziś

A mianowicie
CHUJINKA jak mawia moja babcia-in-law (nie mogę nie prychnąć zawsze jak to słyszę z jej ust) albo NGC 2264
https://www.astrobin.com/ifzkaz/?force-classic-view
Autor: ktastro

Gromada otwarta widoczna na zdjęciu nazywa się potocznie Gromadą Choinka, ze względu na charakterystyczne ułożenie gwiazd - z racji że na tej fotografii autor skupił się na innej, mgławicowej części kompozycji, załączam zdjęcie nr 2 wykonane przez ESO (źródło Wikipedia) i odwrócone "do góry nogami" przeze mnie, na którym już bardziej widać gwiezdne bombki na gałązkach.

Sama gromada znajduje się w gwiazdozbiorze Jednorożca, 2700 lat świetlnych od nas. Gęściejsza część gromady otoczona jest mgławicą refleksyjną (zimny gaz odbijający światło z sąsiednich gwiazd/gwiezdnego żłobka) widoczną w kolorze jasnoniebieskim, a całość jeszcze siedzi w czerwonej mgławicy emisyjnej.
Na "czubku" choinki, w dole zdjęcia, mamy jeszcze ciemną mgławicę z obszarem H II. _Ciemna mgławica_ to chmury zimnego i nieświecącego gazu, które widzimy dzięki temu, że przysłaniają ten bardziej świecący gaz znajdujący się za nimi. _Obszar H II_ to zjonizowana chmura gazu i plazmy, w której powstają gwiazdy. Czubek ten nazywamy Mgławicą Stożek.

Zdjęcie to wynik złączenia 10-minutowych zdjęć o łącznym czasie naświetlania 52 godziny (autor pisze, że zebrał 90h materiału ale resztę odrzucił ze względu na zachmurzenie). Materiał zebrany przy pomocy kamery monochromatycznej, filtrów RGBHa i teleskopu o średnicy 30cm i ogniskowej 2,7m.

#astronomia #astrofotografia

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

43piorunów

Elo

A może by tak dziś coś wrzucić na codzienny ?
Widzicie, nie musieliście mi od pół roku przypominać (bo już nikt nie pamięta że coś takiego istniej), a i tak wrzucam :v

A więc
GALAKTYKA MGŁAWIC
https://apod.nasa.gov/apod/astropix.html
Credit & Copyright: Wolfgang Promper

Oto NGC 55, galaktyka spiralna typu magellanicznego - czyli taki karzełek przypominający naszego małego sąsiada, Wielki Obłok Magellana. Jedna z jaśniejszych galaktyk na niebie południowym, podobno w dobrych warunkach, metodą zerkania, można ją zaobserwować nieuzbrojonym okiem.
A to co najbardziej rzuca nam się w oczy, będąc uzbrojonym w ekran, to całkiem spora liczba mgławic. W zasadzie to spora wchuj.
Oczywiście jest to widok "stuningowany", tj 50 godzin naświetlania w pasmach wodoru (kolor czerwony) i tlenu (niebieski). "Normalne" zdjęcie galaktyki, wykonane przez ESO, załączam jako drugie dla porównania. Tutaj celem było uwidocznienie dużej aktywności gazowej, co skutkuje/będzie w przyszłości skutkowało dużą aktywnością gwiazdotwórczą.
Takie mgławice zawsze robią na mnie wrażenie, a tak skumulowane to już w ogóle.

#astronomia #astrofotografia

Pokaż więcej komentarzy (4)

Gruba ryba

w Hydepark

25piorunów

1736 + 1 = 1737

Tytuł: Naznaczony

Autor: Robert Galbraith (J.K. Rowling)

Kategoria: kryminał, sensacja, thriller

Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie

Format: e-book

ISBN: 978-83-271-6895-5

Liczba stron: 1014

Ocena: 7/10

Skończyłem najnowszy tom przygód Cormorana i Robin w 20 dni. Biorąc pod uwagę ilość (brak) wolnego czasu, to uważam że całkiem szybko. Kupiłem ebooka od razu na premierę, ale trochę przedłużyło mi się czytanie o losach Atrydów.

Czekałem na tę książkę nieprzerwanie 1.5 roku, bo cliffhanger w samej końcówce tomu 7. uważałem za "mocny" i bardzo chciałem się dowiedzieć, co dalej będzie się działo z moim ulubionym duetem detektywów.

Cóż, Rowling pokazała że potrafi zakończyć 1000-stronnicową powieść w samym środku jeszcze bardziej emocjonującej akcji XD Chociaż w sumie po przebrnięciu przez tę kobyłę, zakończenie nie zrobiło na mnie aż takiego wrażenia - może psychicznie w końcu wydoroślałem, a może po prostu już znużyło mnie rozwlekanie w nieskończoność pewnych wątków. A może samej pani Rowling skończyły się już pomysły i powoli dobija do zakończenia całej serii, ale jednak nie do końca tego chce? :v

Tak czy inaczej, w tym tomie zauważyłem sporo więcej wywlekania myśli bohaterów niż samej akcji. Język dalej jest prosty a sposób myślenia protagonistów nieprzekombinowany (jak to miało miejsce w 'Dzieciach Diuny' które czytałem tuż przed), jednak bywały momenty, że przez kilkanaście stron opisywany był głównie wewnętrzny monolog Strike'a/Robin, godzina czytania, a sami bohaterowie 'w tym czasie' wykonywali 5-minutowy spacer XD

Książka skupia się bardziej imo na jakiejś psychologii i zderzeniach dwóch zupełnie innych filozofii postrzegania świata - te same sytuacje/słowa bohaterowie odbierają w idealnie odwrotny sposób. Widać, ze autorka świetnie się przy tym bawiła: jest to czasem komiczne, czasem rodzi konflikty czy wywołuje ciarki żenady, ale jak dla mnie w pewnym momencie przegięła z takim stylem prowadzenia narracji i zrobiło się to wręcz męczące. Ale szczerze przyznam, że dalej czytałem w każdej wolnej chwili (chociaż czasami się nie cieszyłem ;)).

W tym tomie mamy też okazję trochę dogłębniej poznać bohaterów, i to z gorszej strony. Nie wydaje mi się, żebym aż tak wypaczył sobie obraz Cormorana Strike'a przez te ostatnie 1.5 roku, więc dopiero w tym tomie wychodzi z niego kawał c⁎⁎ja - tzn. zawsze był przedstawiany jako chamowaty gbur, ale teraz następuje kumulacja bardzo wrednych i egoistycznych zachowań, z dokładnie opisanymi motywacjami działania. Robin zresztą podobnie, chociaż analizując jej sposób bycia i zachowania w poprzednich częściach, nigdy święta nie była 😛 Ale podobnie jak z Cormoranem, u niej także dużo mocniej wybrzmiewają negatywne cechy osobowości.

Najbardziej cierpi na tym to, co początkowo zafascynowało mnie w tej serii - bardzo barwny i szczegółowy opis londyńskich (i nie tylko, ale głównie) ulic, pubów i innych ciekawych miejsc, a do tego fajnie przedstawione życie codzienne. Taki Harry Potter ale zamiast Hogwartu mamy Londyn, zamiast nauki - prowadzenie agencji detektywistycznej. Tutaj opisy zajmowały znacznie mniejszy procent całości, a szkoda.

Sama "sprawa główna" ciekawa, niby można się było domyślić rozwiązania, ale sam na nie kompletnie nie wpadłem. Chociaż zacząłem już tutaj dostrzegać pewien schemat książkowy, punkty wspólne z poprzednimi tomami, może ciut inna kolejność niektórych: w środku tomu niby przełom okazujący się ślepym tropem; sprawa cośtam rusza ale zmierza do martwego punktu; dramatyczny zwrot akcji, ktoś cierpi fizycznie; Strike ma problemy z nogą i musi/powinien chodzić o kulach; Strike w satysfakcjonujący sposób przypomina że był bokserem; pijany Strike albo Robin robią coś komicznie głupiego, co może mieć bardzo poważne konsekwencje ale ostatecznie jest happy end; sytuacja niezwiązana ze sprawą powoduje olśnienie i połączenie elementów (przyczyna i szczegóły w tym momencie niewyjawione czytelnikowi); kłótnia Strika i Robin bo jedno nie zrozumiało co drugie miało na myśli, a oczywiście "najlepsi przyjaciele" nie potrafią sobie tego powiedzieć w prost; punkt kulminacyjny, rozwiązanie, Strike zostaje ranny; po zakończeniu sprawy domykanie wątków personalnych.

Gdyby nie te wewnętrzne rozkminy to książka byłaby krótsza o 2/3. A gdyby Strike i Robin po 7 (? chyba) latach znajomości byli w stanie powiedzieć sobie szczerze co myślą na jakikolwiek temat (i brak zrozumienia nie byłby przeciągany w KARYKATURALNY sposób) - o 9/10

Nie wiem czy najgorszy tom w serii, bo czytało się naprawdę lekko i jednym tchem, ale do poprzednich części nie miałem tylu uwag.

Wygenerowano za pomocą https://bookmeter.xyz

Pokaż więcej komentarzy (6)

Gruba ryba

w Hydepark

35piorunów

1618 + 1 = 1619

Tytuł: Dzieci Diuny

Autor: Frank Herbert

Kategoria: fantasy, science fiction

Wydawnictwo: Rebis

Format: e-book

ISBN: 9788381884792

Ocena: 7/10

"RECENZJA" BEZ SPOJLERÓW

"Ciekawa seria o czymś zupełnie innym, niż się spodziewałem"

Takie słowa usłyszałem kiedyś od kumpla na temat Diuny i w 100% się z tym zgadzam. Czyta się raczej lekko, mimo że przez większość stron mało się dzieje. Wyjątek stanowią coraz śmielsze rozważania filozoficzne wplecione w myśli bohaterów. Generalnie cośtam filozofii liznąłem i rozumiem przekaz jako taki, ale niekoniecznie mam ochotę przerywać lekturę na przetrawienie jakiejś "błyskotliwej" myśli kiedy oczekuję na rozwój akcji. A w dodatku szczątkowe informacje na temat przyczyny niektórych rozważań, które może i dodają im tajemniczości i chcą ukazać że świat przedstawiony jest dużo szerszy niż tylko to co "widzimy" na stronach książki, mnie w pewnym momencie zaczęły tylko zniechęcać do głębszego wczytywania się w te rozkminy - i tak z założenia miałem ich nie zrozumieć w pełni.

Sami bohaterowie ciekawie poprowadzeni, czasem w przykry sposób, ale spójny. A już przywykłem do tego, że ich losy będą toczyć się zupełnie inaczej niż zakładałem 😛

Akcja imo mocno przyspieszyła w drugiej połowie. Trochę męczył mnie moment "child abuse" (nie chcę spojlerować) mniej więcej w środku książki i udział w tym cyrku bohatera którego całkiem lubiłem, jednak potem wszystko mocno przyspiesza i czytałem w zasadzie jednym tchem.

Dużo zwrotów akcji i nieoczywistości, nawet sam finał i ostatnie strony uważałem na zmianę za "szczęśliwe"/złe zakończenie. Koniec końców nie wiem co o tym sądzić 😛

Na pewno sięgnę po Boga Imperatora, chociaż najpierw czeka na mnie świeży tom przygód Cormorana Strike. I może jeszcze druga książka Pratchetta, zobaczymy

Gruba ryba

w Hydepark

17piorunów

Zastanawiam się, czy (albo ile) Netflix płaci jakimś różnym portalom/"krytykom" za pisanie przychylnych opinii na temat ich najgłośniejszego(?) ostatnio dzieła - bo po raz kolejny mnie ten ich mocno oszukał XD A może zrobili to opłaceni recenzenci i Tomasz Bagiński

Non stop gdzieś przewijały mi się opinie odnośnie kreacji Bonharta w najnowszym sezonie i muszę przyznać, że ten Kryszak wygląda całkiem przekonująco na zdjęciach. Ludzie pisali o świetnej książkowej kreacji, BONHART LEPSZY NIŻ CAVILL, aż mnie skusiło i sobie odpaliłem ostatnie minuty ostatniego odcinka.


No i po co ja to zrobiłem xD

Ja tam Bonharta zapamiętałem jako zimnego skurczybyka-psychola wypranego z emocji, a ten tutaj gra jak książkowy Bonhart ale na amfetaminie - nie mówię że źle, bo postać nawet po tej jednej obejrzanej przeze mnie scenie wydaje się obrzydliwa i świetnie zagrana, ale nijak ma się do książkowego pierwowzoru - nie mówię że w tym wypadku "książka lepsza", tylko że poczułem się rozczarowany bo miał być książkowy Bonhart

A sama walka, rzekomo też mocno odwzorowująca książkę - i nawet gdzieś wyczytałem że najlepsza walka w serialu - okazała się typową walką z typowego "hollywodzkiego fantasy" - max dwóch przeciwników na raz, reszta patrzy i czeka w miejscu nie wiadomo na co, gość trzyma rozładowaną kuszę w rękach i się nie rusza z miejsca do momentu aż przeciwnik podejdzie do niego na długość miecza, skoki, dziwne akrobacje, granaty, cięcia w akcji, teleportacje...

Ale potem sobie odpaliłem "z ciekawości" gdzieś tam środek odcinka i walkę Geralta i ekipy na moście. I może faktycznie ta scena ze szczurami nie była taka zła XD

Jak komuś się podoba to nie mam z tym najmniejszego problemu, mam tylko ból d⁎⁎y z powodu robienia sobie reklamy marką, a potem tworzenie czegoś zupełnie odrębnego - tak wiem że adaptacja rządzi się swoimi prawami, ale z początku było obiecywane coś zupełnie innego. I może się nie znam (tzn na pewno), ale jeżeli ludzie lubią obecną fabułę (którą znam z pierwszych dwóch sezonów i dalej z recenzji), to polubiliby też tę mniej dziurawą i spójniejszą z książek

Pokaż więcej komentarzy (9)

Gruba ryba

w Hydepark

207piorunów

Odkąd w życiu pojawiły się bombelki, #zmianaczasu straciła jakiekolwiek plusy dodatnie. Nie dość że rozpierdolony został porządek dnia, a raczej wstawania i zasypiania- jako dorosły człowiek to się szybko przestawię, ale jako rodzic to już trochę trudniej...

To jeszcze k⁎⁎wa o 16 robi się ciemno. Jak ja mam teraz cokolwiek na podwórku po robocie ogarnąć

Kto to widzioł, komu to potrzebne

Mistrz3piorunów

@Oczk bombelki i porządek dnia? XDD

Lider0piorunów

@Oczk polecam pracę na nocnej zmianie

Pokaż więcej komentarzy (30)

Gruba ryba

w Hydepark

12piorunów

Człowieka nie ma kilka dni czy tam tygodni (może miesięcy), a tu nagle wszyscy mają jakieś "guru" czy inne fioletowe rangi.

Jak wy to robicie

Napisałem 4 posty za jakieś 700 piorunów i w mojej minirandze dostałem 2% xD

#hejto #gownowpis

Mistrz5piorunów

@Oczk ja płacę za pioruny, w darknecie

Autorytet4piorunów

@Oczk mogę ci pomóc zbliżyć się do fanatyka ʕ•ᴥ•ʔ

Pokaż więcej komentarzy (10)

Gruba ryba

w Hydepark

70piorunów

Jeszcze mała aktualizacja odnośnie kierowcy z poprzedniego wpisu

https://www.hejto.pl/wpis/nie-wiedzialem-ze-spersonalizowane-tablice-daja-tez-status-karetki-pomijajac-juz

Typ po prostu GONI MARZENIA

Tak, wystalkowałem typa bo dwa razy jak to auto stało chujowo zaparkowane pod szpitalem, to widziałem go na oddziale i od razu pomyślałem, że wygląda na właściciela xD

Zaskoczony specjalnie nie jestem

#biedaumyslowa cz.2

#patologiazmiasta

Gruba ryba12piorunów

ja nie stalkuje, ja potwierdzam swoje uprzedzenia

Gruba ryba15piorunów

Niezły cringe

Pokaż więcej komentarzy (14)

Gruba ryba

w Hydepark

188piorunów

Nie wiedziałem że spersonalizowane tablice dają też status karetki

Pomijając już że debil nie zmieścił się nawet na kopercie i zajął i tak wąski już chodnik

J⁎⁎⁎na #biedaumyslowa

#patologiazmiasta #bmw

Sum3piorunów

marka zobowiązuje a blacha za tysiaka daje 50% do niedojebania mózgowego

GURU5piorunów

@Oczk policja/Straż Miejska ma to w d⁎⁎ie. Brak kary = wyjebka ¯\\_(ツ)_/¯

Pokaż więcej komentarzy (45)

Gruba ryba

w Hydepark

202piorunów

Eh ale ten czas leci

Poród pierwszego pamiętam jakby był wczoraj, a tu już drugie zaraz wyskoczy

Trzymajcie kciuki

Lider2piorunów

@oczk Jeśli teraz rodzi, to poczęcie było pod choinkę

BTW W grudniu jest wcześniej ciemno, więc nie zdziw się jak będzie mulatek

Gruba ryba2piorunów

@Oczk powodzenia mordo. Pamiętaj, ze starsze jak będzie dawać Wam w d⁎⁎ę, to tak naprawdę dlatego, że Was kocha i tęskni za 100% atencją.

Pokaż więcej komentarzy (51)

Gruba ryba

w Hydepark

11piorunów

Coś się ZUK nie potrafi dogadać z siecią wodociągową kiedy tę awarię mają zrobić xD

Stan wody na 28.08.2025 8:00: brak XD

#niewiemjaktootagowac

Gruba ryba6piorunów

Generalnie to w ZUK poszli w stronę nauk mistrzów RCB.
Zapisałem się na smsowy "newsletter", żebym info o skażeniu w wodze/przerwach w dostawie nie musiał szukać na facebooku. Nigdy nie dostałem żadnego alertu, poza potwierdzeniem zapisania się :v
I generalnie ogłoszenia o awariach/planowanych przerwach nie pokrywają się kompletnie z prawdziwymi przerwami. Czasem jak woda z kranu kapie a nie leci to sprawdzam fb ZUKu i o ile o aktualnej awarii info brak, to za to dowiaduję się, że trzy, pięć i 10 dni temu nie miałem wody przez pół dnia. Podobno, bo nic takiego nie zauważałem

Pokaż więcej komentarzy (3)