To jest po prostu absurd:
Sytuacja 1:
- programista robi copy-paste ze stackoverflow - wszystko gites leci wypłata 15k
Sytuacja 2:
- programista pisze w chat GPT: "Napisz mi na szybkości taką metodę, która mając na wejściu X i Y zwróci mi taki a taki rezultat." AI interpretuje miliony wpisów ze stackoverflow i wypluwa nowy unikalny kod bazując na tym co przeanalizowało - KURŁA ZŁAMANE PRAWA AUTORSKIE MIRECZKÓW ZE STACKA!!!!!
Podobnie z tymi problemami "pseudoartystów".
Wyjdzie taki i powie - "oto narysowałem srająca d⁎⁎ę w stylu Beksińskiego" i wszyscy podziwiają i mówią - O! to jego autorski pomysł i w ch*ju mam, że skopiował styl mistrza. Liczy się świeżość idei.
Ale jak ja powiem: "Hej AI narysuj mi srającą d⁎⁎ę w stylu Beksińskiego" - to już nie jest tak, że pomysł jest super, a narzędzia nie mają znaczenia i przecież to ja pomyślałem, że styl Beksińskiego jest spoko. Wtedy jest plagiat, bo "Narysowało jak Beksiński" i "bo ktoś kiedyś wrzucił filmik jak sra".