Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

projektant_doktorantZawodowiec

Dołączył/a:

  • 4 wpisów
  • 158 komentarzy
  • 2 obserwujących
HydeparkJak program "Dom nie do poznania" zniszczył życie setkom Amerykanów
Zawodowiec0piorunów

@100mph A ten Nowogród to samotna matka, czy wyrzucona rodzinka? Bo jeśli chodzi o jedyny odcinek w tej miejscowości (nr 27 - bez problemu dostępny za darmo w Polsat Go), to tam było rodzeństwo sierot (bez ojca i matki) w domu, w którym mieszkali od dziecka i który ponoć dziadek zbudował. Siłą rzeczy byli więc współwłaścicielami tego przybytku i nawet, gdyby do tego domu prawa miał jeszcze jakiś wujek/stryjek czy ciotka, to do wykonania remontu była potrzebna także ich zgoda. Zaś gdyby faktycznie potem chcieli sprzedać, to i tak rzeczone rodzeństwo musiałoby się na to zgodzić. Prawdopodobne jest to, że dorośli na tyle, że każde z nich chciało mieć jednak swój kąt (program był kręcony w tej miejscowości w 2014 roku, a najmłodsza dziewczyna miała wtedy 15 lat) i po upływie roku po remoncie mogli legalnie tą nieruchomość po prostu sprzedać, podzielić się kasą i każde z nich rozpoczęło swoje życie. Nadal twierdzę, że powielasz plotki.
P.S. W Nowogrodzie zamontowali im kominek na drewno do ogrzewania tego wyremontowanego domu, więc też się nie zgadza...

Zawodowiec0piorunów

@Greenzoll No nie wiem, jak się im np. falownik wyłoży, to faktycznie może ich nie być stać na wizytę elektryka i wyłożenie nagle kilku tysięcy PLN, aby mieć "prąd za darmo". Same panele to fakt, że rzadko się psują i w zasadzie największym ich problemem jest wpięcie szeregowo w string i nierówne parametry każdego z nich, choć przy masowej produkcji różnice są w zasadzie minimalne.
A co do samego programu, to cieszy mnie fakt, że sporo z tych osób faktycznie wykorzystało daną im szansę w postaci zdjęcia ze łba kłopotów z "domem", ogarnęło się dzięki temu, dostało pracę lub po prostu zaczęli normalnie funkcjonować. Nie wiem - ja tam z dzieciakami lubię sobie ten program pooglądać (fajnie jest zobaczyć jak z rudery robią naprawdę fajnie zaaranżowane wnętrza) i dla mnie jest budujące jak odwiedzają kogoś, kto przystępując do programu i będąc 10 lat młodszy wyglądał gorzej niż ja, po kilku miesiącach czy latach widać, że jest to zupełnie inny człowiek.
Wiele osób się śmieje, że Kaśka większości powinna powiedzieć: powiem jaka jest decyzja - weźcie się wszyscy do roboty. Ja jak oglądałem ten program nigdy nie widziałem patologii - raczej ludzi, którzy w niej tkwili (często z powodu własnych wyborów życiowych - nie przeczę), ale postanowili mimo wszystko jakimś cudem się z niej wyrwać - pogonili najczęściej męża alkoholika, albo odcięli się od toksycznej rodziny, mając 4 dzieci mimo wszystko próbują zmienić życie na lepsze kupując choćby stary dom do remontu i widać tam jakieś starania o lepszy byt w tym, co udało się kupić. Nie pamiętam, żeby pomogli jakiejś rodzinie, która miałaby postawę "dej bo mnie się należy".

Zawodowiec7piorunów

@100mph Z tego co mówili w programie, to podstawą do tego by zakwalifikowali do programu jest pełna własność budynku (wykluczona jest współwłasność chyba, że dotyczy współwłasności małżeńskiej i małżonkom pomagają), tak więc podaj waść źródło tych rewelacji apropos tej konkretnej sytuacji, bo w mojej ocenie jest to tylko plota...

A co do programu, to mylisz się - badają dokładnie sytuację materialną danej rodziny właśnie po to, aby ich nie wpierdolić na taką minę o której piszesz. Podaj nr odcinka z tym piecem - serio.

MotoryzacjaStanie w miejscu też uważają za ruch. I wlepiają 500 zł mandatu
Zawodowiec2piorunów

Tytuł clickbaitowy. Przecież można być "w ruchu drogowym" stojąc w miejscu, a zapis dotyczący użytkowania telefonu dotyczy właśnie bycia w ruchu drogowym. Niedługo twórcy tego typu artykułów będą musieli tłumaczyć swoim czytelnikom, że jeśli stoimy w korku na ulicy ze znakiem B-36 "zakaz zatrzymywania się", to policjant nie może nam za to wlepić mandatu...

Zawodowiec0piorunów

@projektant_doktorant
Tu się mylisz, i to mylisz się srogo.
Po pierwsze w Art. 45. nie ma wcale określenia "w ruchu drogowym", lecz "podczas jazdy".
Po drugie w Art. 2. nie ma definicji "podczas jazdy".
Po trzecie napisano "trzymania (...) w ręku", co jednoznacznie pozwala na trzymanie w ręce.

To jedno krótkie zdanie jest legislacyjnie kompletną bzdurą.

Wiadomości PolskaCeny paliw nadal są zawyżone? „Powinno być śledztwo ws. manipulacji cenowej Orlenu”
Zawodowiec0piorunów

@cherronimo Ponoć można jeździć za granicę na tańsze tankowanie :smiley: Tylko jak ma się kilkaset km to taki średni bym powiedział biznes, ale w końcu u nas taki dobrobyt, że przepłacać spokojnie możemy... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wiadomości PolskaKredyt 2% podniósł temperaturę. Ceny mieszkań rosną, nowych buduje się mniej
Zawodowiec8piorunów

Ja tam się nadal zastanawiam jak jest liczona zdolność kredytowa dla takiego klienta, czy tak samo jak dla takiego, któremu ten kredyt nie przysługuje... Inna sprawa, że tylko głupi by nie skorzystał z "prezentu" od rządu...
Jak by nie patrzeć - człowiek jest w d⁎⁎ie, bo może i mieszkanie dostał od mamy, ale mama nadal w nim mieszka i chcąc być niezależnym musiałem wziąć kredyt na budowę domu - oczywiście na żadne programy typu "rodzina na swoim" się nie załapałem, bo mam mieszkanie, co nie? I tak de facto wziąłem kredyt na pierwsze swoje lokum oprocentowany obecnie na ponad 9%, podczas gdy wystarczyło poczekać na wybory, być w papierach gołodupcem (bo de facto nim jestem mimo aktu własności mieszkania) i miałbym 3x tańszy kredyt. Dziękuję wszystkim, którzy do tak genialnego pomysłu swoją rękę przyłożyli.
P.S. Żeby jeszcze ponadnormatywne odsetki z tego kredytu szły z powrotem do skarbca NBP, a nie emerytom na 14. emeryturę, na waloryzację 500+ (które de facto sam pobieram, ale nie chciałbym żeby to wzrastało, bo wiemy jak to się kończy), na kolejne "genialne" pomysły typu "kiełbasa wyborcza", to wierzyłbym, że rząd cokolwiek robi aby zwalczyć inflację. Pomysły typu "kredyt 2%", "laptop dla 4-klasisty", że nie wspomnę o cenach energii (w tym gazu, paliw płynnych i prądu), które są kompletnie nieuzasadnione i dodatkowo tak wysokie podwyżki płacy minimalnej doprowadzą do tego, że inflacji nie zdusimy przez kolejną kadencję - o ile nie przyjdzie do rządzenia ktoś, kto nie boi się drastycznych cięć obecnego socjalu...

P.S.2. Nie wiem jak to jest, ale pit teścia za ub. rok wykazał, że mimo otrzymania 14. emerytury dostał on mniej o kilkaset PLN niż w jeszcze poprzednim roku... U mojej mamy wyszło może 30 PLN więcej... "Synek, kto tyle doł..." :confused:

Gruba ryba3piorunów

@Emantes no to mnie w tym wszystkim najbardziej bawi, bo żeby dostać to 500 to musisz zarabiać na czysto 7-9k. Mediana zarobków w Polsce to 5k :smiley: ale to jeszcze nic, bo żeby dostać to maksymalne 500 to musisz mieć spory wkład własny - większość osób takiego nie posiada. Dlatego moim zdaniem ten skok cen jest mocno czasowy... Nawet jak ktoś to połączy z programem bez wkładu własnego (które ma kolejne obwarowania) to i tak nie dostanie tego 500k. Więc ceny nowych mieszkań, a możliwości kredytowe ludzi to rozbieżne sprawy. Dużo osób narzeka, że już na start poza tymi kosztami trzeba mieć ok. 20 k żeby opłacić wszystkie opłaty okołokredytowe, a dużo osób nie wzięło takiego wypadku w ogóle pod uwagę - myśląc, że to też skredytują :smiley: jak się weźmie pod uwagę, że wystarczy 1 miesiąc bez opłacenia kredytu żeby stracić dopłatę - to sytuacja dla wielu ludzi, którzy stracą pracę w ciągu tych 10 lat może być niewesoła, bo nie dość, że stracą pracę to jeszcze kredyt im pójdzie do góry :smiley: O tym nikt nie informuje kredytobiorców, albo ukrywa się drobnym druczkiem wśród wszystkich informacji. Ja w ciągu 4 lat 4 razy zmieniałam pracę, a mam znajomych co zmieniali i 6-7 razy w tym samym czasie. Na dzisiejszym rynku pracy te dopłaty wydają się nieżyciowe mocno.
Patrzę na nowe mieszkania i mieszkanie kosztuje 500k jakieś sensowne - nie licząc schowków na miotły, do spania nie do życia, a gdzie jeszcze 70-80k na remont tego mieszkania? :smiley: Plus każdy deweloper wymusza miejsca parkingowe za 30-60 k - to już Ci daje ponad 600 k kosztów jak jesteś singlem, plus są to koszty po korek. Jedno potknięcie i łatwo popłynąć... :smiley:
Super się żyje w tym kraju, gdzie żony polityków zarabiają w 3 spółkach skarbu państwa po 1-3 miliony, a ty pracuj na mikrokawalerkę 30 lat w mieście powiatowym, gdzie korki, smród i Bangladesz xD

Sum0piorunów

@GtotheG co z tego kredytu jak wczoraj patrzyłem z ciekawości na ceny mieszkań w powiatowych i bez 500k nie poszalejesz. Tylko ja tyle nie dostanę :pensive:

Gruba ryba4piorunów

@projektant_doktorant nie przejmuj sie, bo ten kredyt nie jest w ogole pod budowe domu. Juz sie duzo osob oburza, ze nie dostanie na dom/nie dostalo, bo dom jest za duzy, a przez to za drogi 😉
To jest kredyt na mikrokawalerki dla bogatych. Tyle w temacie :smiley:

Wiadomości PolskaZaniżanie stawek, żeby cała branża była pod kreską a potem przejmie je? Obajtek Następnie podniesienie stawek o
Zawodowiec1piorunów

@ziel0ny Bańka na dzień dobry na wyposażenie stacji. Nie liczę budowy budynku, procedury jego odbiorów oraz ceny działki. Dolicz koszt pracy diagnostów (bo jednego przecież nie zatrudnisz) a jest to zawód regulowany, do tego amortyzacja sprzętu, podatki lokalne i nie wiem, czy te 100 PLN od przeglądu to netto czy brutto...

Wiadomości PolskaPonad 200 tysięcy euro w trzy lata. Kosmiczny kredyt Brudzińskiego zniknął
Zawodowiec37piorunów

No policzmy - w pierwszym roku spłacił 75 000 €, czyli przeznaczył prawie 90% swojego uposażenia na spłatę pożyczki. Teoretycznie to możliwe, bo może żona też coś zarabia. Zastanawia mnie bardziej kto pożyczył mu 200 000 € z oprocentowaniem na poziomie 1% w skali roku XD

Zawodowiec0piorunów

@projektant_doktorant tylko rosyjskie agentury mogą tak się interesować polskimi politykami jak Ty...

Osobistość2piorunów

Obyś nie miał odpowiedzi jutro o 5 rano pod drzwiami.

HydeparkOrzeł wylądował. Niestety luksusu z rękawem nie było i do kontroli paszportowej jechałem autobusem ale jako
Zawodowiec1piorunów

@MarianoaItaliano Tak z ciekawości: skąd leciałeś z UK i jaką mniej więcej kwotę zażyczył sobie nasz narodowy przewoźnik?

Zawodowiec1piorunów

@MarianoaItaliano Dzięki za info - faktycznie wychodzi niewiele drożej niż wizirem, a Luton to mniej więcej godzinka pociągiem od centrum, ale za to nowo otwarty dart jako szczególna atrakcja jest tylko tam :smiley:

Gruba ryba1piorunów

@projektant_doktorant: LHR-WAW 41 funtów Economy Saver i WAW-LHR 55 funtów z dużym bagażem rejestrowanym bo mam trochę gratów do wzięcia. Wyszło ok. stówkę. British chciał za te same daty tym razem 134.99. W Zeszłym roku o tej porze roku proporcje były odwrotne, LOT chciał 179 w obie a BA przyleciałem za 79 w obie. Ogólnie jeszcze są niedrogie bo dzieciaki nie mają wakacji a cenowo wychodzi podobnie co wizzair jak dodasz priority żeby wziąć duża walizkę podręczną czy bagaz rejestrowany, do tego trzeba na te zadupiaste Luton czy Stansted dojechać a Heathrow mam rzut beretem od Wycombe.

Zawodowiec1piorunów

@MarianoaItaliano Dzięki za info - faktycznie wychodzi niewiele drożej niż wizirem, a Luton to mniej więcej godzinka pociągiem od centrum, ale za to nowo otwarty dart jako szczególna atrakcja jest tylko tam :smiley:

HydeparkKilka miesięcy temu byłem w UK na kilka dni po dość długiej nieobecności. Spodobały mi się 2 rzeczy: w każdej
Zawodowiec0piorunów

@Ktf2000 Nie spotkałem się z tym, choć płaciłem w zasadzie tylko kartą walutową.

Zawodowiec1piorunów

@bartek555 W PL tylko w niektórych (lepszych) restauracjach się z tym spotkałem. W UK w której bym nie był (no nie wiem czy w takiej przydrożnej budzie z fish and chips, bo akurat tam się nie stołowałem) było to jasno i konkretnie wypisane. To mi się spodobało, bo akurat dostałem zaproszenie do restauracji z daniami, których kompletnie nie znałem i kaloryczność pozwoliła mi ocenić na ile takim daniem (poza wyborem składników) mogę się najeść.
Jednostki alkoholu dla mnie bomba sprawa - jak wspomniałem wyżej chodzi o świadomość społeczną, bo niby każdy wie, ze alkoholu jak najmniej, ale dla jednego "piwko na dzień" to całe nic, a inny stwierdzi, że patologią jest na weselu wypić 200 gramów czystej w ciągu nocy...