Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

ramzesSpecjalista

Dołączył/a:

  • 2 wpisów
  • 385 komentarzy
  • 0 obserwujących
Wiadomości PolskaCzarnek składa projekt ustawy. Chodzi o VAT na paliwo
Specjalista4piorunów

Ogólnie, obniżenie podatków to dobra sprawa, ale ciekawe co pisowiec ma na myśli? Na pewno orlen będzie mógł podwyższać cenę wyżej, więc może to rodzaj dopłaty do firm paliwowych?

Inspirator1piorunów

@Jendrek czyli podatnicy :smiley:

Wirtuoz0piorunów

@100mph Różnicę pokryje (jak zwykle) Skarb Państwa.

Kosmonauta0piorunów

@100mph nie chodzi mi o zabieranie komukolwiek, ale o kontrolę wydatków publicznych. Np słynne ławeczki niepodległości są takim przykładem gospodarności. W skali budżetu podejrzewam, że takich przypadków są setki. Albo innego typu fundusze niesprawiedliwości, pomocy artystom po covidzie itp itd

Mocarz1piorunów

@ramzes

Ceny pójdą w górę o różnice

Firmy nie będą mogły odpisywać VAT 23% tylko VAT 8%

Lider3piorunów

@KonioNT czyli mamy dokladnie takie samo zdanie :smiley: ja bym dal 800+ odliczane od podatku + dodatkowo jesli masz dzieci to PIT37 dzielisz na ilosc osob w gospodarstwie domowym, a nie tylko osoby pracujace + oczywiscie modyfikuje progi podatkowe = w efekcie dzieci sie zaczyna OPLACAC MIEC klasie sredniej

Osobistość0piorunów

@Nemrod to niekoniecznie bomba dla budżetu (oczywiście mam na myśli mniejszą obniżkę, niż ta proponowana), bo jeżeli cena netto nagle wzrośnie o kilkadziesiąt procent, to można zrealizować budżet, obniżając VAT/akcyzę o kilkanaście punktów.
Inna sprawa, czy obniżka podatku miałaby jakikolwiek wpływ na cenę na stacjach, ale na pewno nagły skok na paliwach da budżetowi kilka bonusowy dużych baniek w prezencie.

Inspirator0piorunów

@100mph 800+ powinno być dawno wypieprzone albo kryteria zmienione do pewnego pułapu zarobków i tylko dla tych co pracują. Niepracujący mają pomoc z innych źródeł. A jeszcze lepiej 800+ powinno być odliczane od podatku z pracy, który osobnik odprowadza - ot taka nagroda za bycie dobrym i zaradnym podatnikiem :smiley:

Lider0piorunów

@hist4min4 ograniczenie wydatków to też rekompensata zatem powiedz z czego rezygnujemy? sluzba zdrowia, obronnosc, edukacja, 800+? nie zrozum mnie zle, ja podzielam Twoje zdanie ale nie jest latwo bedac politykiem uwalic np. socjal :) juz kiedys tak probowano zaoszczedzic na emeryturach ... jak to sie skonczylo wszyscy wiemy

Fenomen0piorunów

@maciekawski tak, to co mowisz ma sens. Odnosze sie tylko do prostackiego stwierdzenia "obnizanie podatkow jest dobre", podczas gdy panstwo ma wiele zobowiazan. Mozna co najwyzej powiedziec, ze obnizanie podatkow jest wygodne.

@hist4min4 a to czasem nie wyszlo, ze w budzecie na ten rok bedzie mniej kaski na NFZ? Czy o co razemki sie czepialy, ze poglebia sie prywatyzacja sluzby zdrowia?

Kosmonauta9piorunów

@100mph w sumie czemu zawsze szukamy rekompensat na pokrycie luki w budżecie zamiast ograniczać przepierdalanie mamony?

Lider2piorunów

@maciekawski wplyw z VAT za energie elektryczna to ca. 20mld zlotych :smiley: co proponujesz w zamian zeby zrekompensowac jego likwidacje?

Kosmonauta5piorunów

@solly-1 krzywa Rostowskiego w narodzie nadal ma mocne podparcie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Obniżenie podatków na niektóre (wybrane!) grupy podatkowe ma sens bo zwiększa konsumpcję tych dóbr. Nie mówię że akurat paliwo to dobry przykład, ale w mojej prywatnej opinii np. stawka vat 23% na prąd to jest ździerstwo i już dawno powinna zostać zmieniona.

Fenomen6piorunów

@ramzes

> Ogólnie, obniżenie podatków to dobra sprawa

Jezu, kryptokorwinizm w narodzie wciaz silny. Nie, obnizanie podatkow nie jest z zasady dobre. Czasem trzeba je podnosic, zeby zapewnic wystarczajace wplywy do budzetu panstwa. Alternatywa jest dodrukowanie pieniadza (niech zyje inflacja!) albo kredyty miedzypanstwowe (co mnie obchodzi zadluzenie?).

Lider58piorunów

@ramzes latwo jest rozdawac pieniadze ministra finansow gdy sie nie jest ministrem finansow ;)

GURU33piorunów

@ramzes Nie, to bomba dla budżetu. I teraz jeśli KO zagłosuje przeciwko, to będzie paliwo na wybory: "rząd łupi Polaków! a pis dobry, chce rozdać za darmo!"

ZwierzętaObowiązkowe ubezpieczenie OC dla posiadaczy psów? Zdania są podzielone
Specjalista0piorunów

Ubezpieczenie pewnie nikomu zdrowia nie uratuje, ale przynajmniej ci co trzeba zarobią. Nie widzę w artykule danych jak skuteczna jest ściągalność odszkodowań obecnie, tzn po pogryzieniu ile procent odszkodować nie jest sciągalnych.

Specjalista0piorunów

@Czokowoko Mówisz o karaniu ludzi z góry za posiadanie psa, a ja mówię o odpowiedzialności jak coś się już stanie. Nie wiadomo ile odszkodowań nie jest wypłacanych za pogryzienie, więc skala problemu jest nieznana.

Jeśli by to był wysoki odsetek, to można wprowadzać ubezpieczenie, które by pokryło koszty za właściciela. W przeciwnym wypadku można po prostu zwiększyć gminną opłatę za posiadanie psa i nie trzeba tego nazywać ubezpieczeniem. Cel ukarania właściciela za posiadanie psa będzie osiągnięty.

Tytan2piorunów

@Czokowoko wystarczy pochylic sie nad tym akapitem aby miec duze watpliwosci mocno zastanowic co niby mialoby rozwiazac obowiazkowe OC:

> "Jak wskazują eksperci, od 53 do 58 proc. przypadków stanowią pogryzienia przez psy znane - należące do rodziny lub sąsiadów.

> Od 19 do 26 proc. to ataki ze strony psów nieznanych. Co piąte ugryzienie dotyczy opiekuna zwierzęcia.

> Szczególnie narażone są dzieci, które nie rozumieją sygnałów ostrzegawczych wysyłanych przez psy. W przypadku najmłodszych aż 70 proc. zdarzeń dotyczy zwierząt znanych rodzinie.

> Szacuje się, że od 5 do 8 tys. ugryzień rocznie dotyczy psów nieszczepionych przeciwko wściekliźnie lub o nieznanym statusie szczepień."

Czyli 20% to opiekun - wylaczenie odpowiedzialnosci OC.

50-58% to pies rodzinny lub sasiadow (jezeli pies najblizszej rodziny to tez odpowiedzialnosc ubezpieczyciela moze byc watpliwa)

19-26% to ataki psow nieznanych czyli jakies 5-7tys a jednoczesnie 5-8 tys sa nieszczepione lub status szczepien nieznany :D. No to jestem niemal pewien ze taki sam procent gryzacych psow po wrowadzeniu obowiazku ubezpieczenia bedzie mialo brak OC lub stan OC nieznany :grinning:

Gruba ryba3piorunów

@ramzes To że ktoś zarobi to prawda ale z drugiej strony skoro statystyki pokazują że występuje tyle ugryzień przez psy to może warto się nad tym zastanowić? A przynajmniej dla posiadaczy psów określanych jako niebezpieczne.

Tak sobie sprawdziłem z ciekawości jak to wygląda w innych krajach (w EU Hiszpania, Niemcy, Austria, Francja) i z reguły koszt rocznego ubezpieczenia psa wynosi
w granicach 50-100 Euro i dla niebezpiecznych 100+ (niektóre nawet 900 xd) ale jest to najczęściej ustalane na poziomie samorządowym.

O ile dla zwykłych pikusiów to nie koniecznie, to dla tych potworów bym był skłonny się zastanowić.

Specjalista0piorunów

@Czokowoko Mówisz o karaniu ludzi z góry za posiadanie psa, a ja mówię o odpowiedzialności jak coś się już stanie. Nie wiadomo ile odszkodowań nie jest wypłacanych za pogryzienie, więc skala problemu jest nieznana.

Jeśli by to był wysoki odsetek, to można wprowadzać ubezpieczenie, które by pokryło koszty za właściciela. W przeciwnym wypadku można po prostu zwiększyć gminną opłatę za posiadanie psa i nie trzeba tego nazywać ubezpieczeniem. Cel ukarania właściciela za posiadanie psa będzie osiągnięty.