Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

rumburakKompan

Dołączył/a:

  • 1 wpisów
  • 29 komentarzy
  • 0 obserwujących

Debiutant

w Wojna wna Ukrainie

0piorunów

Tak sobie rozmyślam...

Gdybym był Premierem Węgier, naszego prawdziwie bratniego narodu ❤️ to chcąc nie chcą musiałbym prowadzić dokładnie przynajmniej taką samą politykę.

Wystarczy spojrzeć na przedwojenne mapy, aby zrozumieć postawę Węgier, niegdyś regionalnego mocarstwa.

Nie pochwalam postawy JE Orbana Wiktora, ale rozumiem, że tego wymaga interes JEGO narodu! Orban jest sercem Węgier, bez Orbana Węgier już nie będzie.

   

Pokaż więcej komentarzy (22)

Gwiazdor

w Wojna wna Ukrainie

2piorunów

A co jeśli to  wysadzili tamę wna  żeby doprowadzić do katastrofy nuklearnej aby wyolbrzymić zagrożenie stosowania energetyki nuklearnej? Myślę, ze naród, który wywołał 2 wojny światowo i niecałe 100 lat temu masowo palił ludźmi w piecach jest jak najbardziej do tego zdolny, aby zrealizować swoje plany polityczne.

 

Pokaż więcej komentarzy (12)

Gwiazdor

w Wojna wna Ukrainie

1piorunów

Jeśli jesteście w stanie wyznaczyć kierunki geograficzne na mapie/terenie/nagraniu i zauważycie skąd, z którego kierunku nadleciała rakieta, a jeśli dodatkowo nie jesteście amebami z i znacie się trochę symulacjach wybuchów, oraz znacie teorię rozchodzenia się fali to... to wnioski powinniście sobie wyciągnąć sami i powinniście już wiedzieć, kto uderzył, zniszczył tamę na Dnieprze.

A Wy co, ciągle tylko źródła jedynie słuszne, czy może zdarza się wam włączyć myślenie samodzielnie jeszcze?

https://streamable.com/4wfot4

   

Pokaż więcej komentarzy (39)

Lider

w Filmiki z wojny

44piorunów

[18+]

Szturm 30 brygady na rosyjską pozycję

Filmik opublikowany przez 30. Brygadę Zmechanizowaną im. Księcia Konstantego Ostrogskiego

https://pomf2.lain.la/f/nnuysrs.mp4

    

Tytan2piorunów

A co ma nie grać? To nie gra, tu nie ma kodów na nieśmiertelność, giną i Ukraińcy i ruskie sk⁎⁎⁎⁎syny

Pokaż więcej komentarzy (10)

Lider

w Wiadomości Polska

302piorunów

* Kochani. Często tu piszę, że Partia, jak każde ugrupowanie autorytarne, może i robi tylko tyle, na ile pozwala społeczna apatia. Każdy obywatel, który odmawia przyjęcia do wiadomości co się dzieje i mówi "nah, it's fine", jest obywatelem, który pozwala władzy na więcej, więcej i więcej. Dlatego przypominam pierwszą lekcje o tyranii Timothy'ego Snydera (narysować sobie czerwoną linię, za którą już nie powiemy, że jest spoko). Dlatego przypominam, że przyzwyczailiśmy się do śmieciowych standardów państwa, które raptem kilka lat temu byłyby nie do pomyślenia. Dlatego też przypominam, że zbyt często polskie media ignorują niektóre grube tematy, nie zadają aparatczykom Partii zbyt trudnych pytań, jednocześnie roztrząsając jakieś duperele na opozycji, co w sposób dość oczywisty pomaga Partii, poza tym promują idiotów i troglodytów, bo robią zasięgi, a czasem po prostu ten reżim promują.

I właśnie przykład takiego układu przyleciał na dzisiaj ze strony Rzeczpospolitej.

* Otóż dziś w Rzeczpospolitej ukazał się felieton Jacka Kurskiego. Tak. Tego Jacka Kurskiego, a i owszem. Byłego prezesa szczujni z Woronicza, wieloletniego bulteriera Prezesa (z epizodem zdrady na rzecz Zbyszka Ziobry). O Kurskim można powiedzieć wiele, ale przede wszystkim, cechą, która wyrasta z łajna jego osobowości niczym wielka purchawka - jest to, że Kurski jest po prostu klinicznym kłamcą. Simple as that. Jeśli poprzeczka prawdomówności leży w Partii na ziemi od jej założenia dwie dekady temu, to Kurski porusza się tunelami. Zanim prawda wzuje buty, jego kłamstwo obiega świat, zostaje dogonione przez następne, pobite i porzucone w przydrożnym rowie. Śmiem podejrzewać, że to kłamanie ma tendencję do Kurskiego, a nie odwrotnie.

Krótko mówiąc: z samych powodów moralnych, Kurskiego nie należy dotykać nawet kijem przez szmatkę. Tymczasem jak udostępnienie mu łamów Rzeczpospolitej tłumaczy jej redaktor naczelny Bogusław Chrabota? Otóż mówi, że chodzi o

* ciekawość

* bo Polacy mają prawo poznać poglądy publicystyczne Jacka Kurskiego

* bo Rzepa to "jedyne w kraju forum wymiany poglądów między stronami politycznego sporu"

* bo tekst polskiego przedstawiciela w Radzie Dyrektorów Banku Światowego spełnia kryteria publikowalności na łamach dziennika

No nie wiem jak Wam, ale mi wszystko opadło.

* Z ciekawości. Trzeba chyba być masochistą, by być ciekawym co ma do powiedzenia Jacek Kurski. Bo mamy prawo poznać jego poglądy publicystyczne? Zmilczę już te "poglądy publicystyczne", bo jako żywo nie wiem co to za bestyja, ale przepraszam: mamy prawo je poznać? Tak jakbyśmy nie poznawali poglądów Kurskiego przez sześć lat na fotelu prezesa TVP? Czy Polki i Polacy nie napoznawali się już tego ścieku wystarczająco? Trzeba nas tym jeszcze torturować? I wmawiać, że to "ciekawe"? Bo Rzepa to forum wymiany? Pomijając jak bardzo dyskusyjna jest ta teza, to na miejscu redaktora Chraboty nie nazywałbym wysrywów Kurskiego "poglądami". Nie każda wypowiedź to od razu pogląd, szczególnie u Kurskiego. Zresztą nie wiem czy ten człowiek jeszcze ma jakieś poglądy poza absolutnym ciągiem na hajs i władzę. Polecam zresztą mój odcinek Kariery w Reżimie na jego temat, szczególnie akapity o tym co mówił o Partii gdy ją opuścił dla Ziobry, a potem o Ziobrze, gdy go opuścił dla Partii.

* No i argument-perełka: bo Kurski to teraz, hoho, klękajcie pleby, Polski Przedstawiciel w Potężnej Radzie Dyrektorów i to, nie wstawać biedaki, w Banku Światowym, nie że w Aliorze. Normalnie prawie poczułem jak Kurski wraz z Kissingerem, Gatesem i Jackiem Jaworkiem przesuwają pionkami po mapie świata, decydując, które rządy upadną i kto wygra wyścig na Marsa.

* A na serio: przecież to jest robienie z nas idiotów. Wszyscy, naprawdę wszyscy, ale to k⁎⁎wa absolutnie wszyscy w tym kraju doskonale wiedzą, że Jacek Kurski nie miał żadnych kompetencji, by pracować w Banku Światowym i że dostał tą robotę, bo Polska - jak każdy kraj - musi mieć tam swojego przedstawiciela i w zasadzie może dać kogo chce, więc dała Kurskiego. Gdybym miał wypisać listę kompetencji tego człowieka, by pracować w BŚ, to nawet nie poszedłbym kupić długopisu. Z tego wynika, że Kurski na nowym stanowisku ma do powiedzenia tyle samo co na starym - czyli nic. No, chyba, że redaktor Chrabota na serio uważa, że chłop w kilka miesięcy wziął i normalnie się nauczył tego, co innym zajmuje lata.

* Na koniec redaktor dodał: "opublikowanie tego tekstu w niczym nie zmienia naszego zdania o osobistej odpowiedzialności autora za długoletnie dewastowanie polskiej telewizji publicznej i atmosferę politycznego hejtu."

Aha, nie no to spoko, sprawa wyjaśniona. Ja na przykład nie zmieniam zdania o tym, że Oskarek zaszczuł nastoletniego chłopca i jest współodpowiedzialny za jego śmierć, ale kto wie, może jak go spotkam na Krakowskim to pójdziemy na browarka, czemu nie? W końcu mogę być ciekawy jego poglądów publicystycznych, a jako nowy pracownik PKO BP, jego wypowiedzi spełnią kryteria publikowalności na tej stronie.

* Natomiast wszystkie te rzeczy nie powinny nam zasłaniać kwestii najważniejszej. Że danie komuś tak zdemoralizowanemu jak Kurski choćby jednego felietonu, legitymizuje go, uwiarygadnia, wybiela. A wraz z Kurskim legitymizuje i uwiarygadnia jego kłamstwa, które stanowią solidną część fundamentu, na którym w ogóle stoi Partia, że wspomnę tylko słynnego dziadka z Wehrmachtu, tego prekursora kłamstwa o "niemieckiej Platformie", które Partia namiętnie eksploatuje do dziś - prawie 20 lat później. I ktoś z tak długim doświadczeniem dziennikarskim jak redaktor Chrabota, musiał to doskonale wiedzieć.

* Mam szczerą nadzieję, że to jednak jakiś napad ślepoty lub głupoty, a nie robienie Partii dobrze dla uścisku ręki Prezesa. Albo głupi pomysł jakiegoś spryciarza z działu marketingu. Albo nawet naiwne przekonanie, że puszczając Kurskiego, Rzeczpospolita pokaże, że jest ponad politycznymi sporami, co jest rozumowaniem wybitnie naiwnym i krótkowzrocznym, ale jednak w pewnych środowiskach powszechnym.

* Na Rzepę spadła krytyka i dobrze,. Kilka godzin później, Chrabota napisał drugie oświadczenie, że Kurski nie jest publicystą dziennika (co brzmi już jak damage control i wycofywanie się z idiotycznego pomysłu) oraz, że Rzeczpospolita "jest miejscem debaty otwartej na wszystkie merytoryczne głosy" (czym znowu robi z nas idiotów, którzy mają uwierzyć, że Kurski ma do powiedzenia coś merytorycznego). Miejmy nadzieję, że system wzajemnej kontroli jednak jakoś zadziałał.

* Nie jest to pierwsza tego typu akcja, że wspomnę tylko redaktora-widmo Krzysztofa Suwarta w Wirtualnej Polsce, który robił dobrze ziobrystom, ustawianie okładek Super Expressu z ludźmi z KPRM, ciche przejęcie Polsatu, redaktora Mazurka świetnie bawiącego się na partyjnej imprezie, dziennikarza TVN doradzającego Dworczykowi czy redaktora Kolanko (z Rzeczpospolitej), który wedle wyciekniętych maili miał być "zindoktrynowany" przez Mariusza Chłopika, również z KPRM.

* I żeby to było jasne: nie mówię, że "media takie są", ani że "takie one wolne". Zwracam tylko uwagę, że takie BYWAJĄ. I że trzeba to tępić z całą mocą. Bo elementem naszej społecznej apatii jest idiotyczne przekonanie, że funkcjonujemy w takich samych warunkach jak przed 2015 rokiem. Że mamy do czynienia ze zwykłym sporem politycznym, w którym człowiek może sobie wybrać stronę bez większych konsekwencji. Tymczasem prawda, z jaką wielu obywateli oswoi się pewnie dopiero przy okazji trzeciej kadencji rządów Partii, jest taka, że tego sporu już dawno nie ma. Jest już tylko wybór między demokracją, a autorytaryzmem. Simple as that. I każde ustępstwo na rzecz reżimu, dokłada cegiełkę do jego trwania. Nawet taki drobiazg jak felieton, który w normalnych czasach nikogo by nie obchodził. Ale czasy nie są już normalne.

    

(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

Gruba ryba29piorunów

@Wyrocznia Zawsze kiedy sobie mysle, ze to co sie dzieje w Polsce to sie juz nie miesci w pale to... dzieja sie jeszcze "lepsze" rzeczy.
Jak sobie pomysle, ze poprzedni rzad polecial za osmiorniczki, a minister dostal kopa, za nie wpisanie zegarka do oswiadczenia majatkowego to az mi sie smiac che :grinning: gdzie my wtedy zylismy?

Autorytet4piorunów

@Wyrocznia popieram rządy Zjednoczonej Prawicy (specjalnie z dużej), ponieważ gardzę polakami (specjalnie z małej), a nikt tak elegancko nie pluje im na szczerbate i zapijaczone mordy jak PiS i przystawki.

Pokaż więcej komentarzy (17)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

53piorunów
To dla mnie wielki zaszczyt otrzymać najwyższe polskie odznaczenie państwowe – Order Orła Białego – z rąk Prezydenta RP Andrzeja Dudy.

Filmik opublikowany przez Wołodymyra Zełenskiego

https://pomf2.lain.la/f/tmznp3ki.mp4

     

Pokaż więcej komentarzy (5)

Lider

w Wiadomości Polska

253piorunów

Panowie, herbata w dłoń, zamknijcie oczy i pomyślcie, jak mogłoby wyglądać Wasze życie, gdybyście tylko byli gotowi zawsze i wszędzie atakować tego, kogo wskaże Wam centrala.

* Przychodzisz na świat w Opolu za późnego Gierka. Od początku jesteś politycznym zwierzęciem ze specjalizacją w żonglerce partyjnymi legitymacjami. Jako 17-latek wstępujesz do Młodych Demokratów. Przez następne jedenaście lat zmienisz barwy jeszcze przynajmniej sześć razy.

* Gdy masz 24 lata, w Opolu wybucha korupcyjny skandal i lokalne struktury SLD zaczynają się sypać. Ty już zdążyłeś się przewinąć przez Młodych Demokratów, Młodych Konserwatystów, Stronnictwo Konserwatywno-Ludowe i Przymierze Prawicy, NZS, a nawet romansowałeś z ZChN, by w końcu osiąść w Partii. W międzyczasie kreujesz się na opolskiego szeryfa i przedstawiasz się w mediach jako odkrywca SLD-owskiego układu korupcyjnego. Wprawdzie to nie Ty go odkryłeś, ale tak właśnie budujesz swoją markę. Już jako 23-latek kandydujesz z list Partii do Sejmu, ale przegrywasz. Nie szkodzi, bo chwilę później dostajesz dywidendę za swoją bezpardonową walkę z korupcją i zostajesz opolskim radnym. Twoi wierni koledzy również trafiają do rady Opola, rady powiatu, a jeden nawet zostaje opolskim wiceprezydentem. Wprawdzie chłop jest zupełnym neofaszystą, ale to Ci nie przeszkadza, póki jest gotów grać z Tobą do jednej bramki.

* Błyskawicznie popadasz w konflikt z lokalnym aktywem partyjnym i doprowadzasz wręcz do rozłamu opolskich struktur. Krytykuje Cię nawet Lech Kaczyński, ale bronisz się rękami i nogami przed upadkiem. W końcu Partia musi rozwiązać opolski oddział i sformować nowy, już bez Ciebie. Tym sposobem Twój licznik porzuconych partii i ugrupowań wskazuje wynik: siedem. Masz dopiero 25 lat.

* By nie popaść w polityczny niebyt, wracasz do szeryfowania. Zakładasz Stowarzyszenie Stop Korupcji, robisz jakieś samozwańcze kontrole w opolskim magistracie, ogłaszasz listy esbeków, jesteś głośny, agresywny, bezwzględny. Ponieważ jesteś prawakiem z Opola, nie możesz nie atakować mniejszości niemieckiej. Robisz to bez żadnych skrupułów. Wybrałeś sobie cel i mówisz o nim 24/7. W przyszłości będziesz robił to jeszcze wielokrotnie. Ale przede wszystkim, umiesz się przyczepić do innych. Skutecznie.

* W 2005 Jan Rokita, Twój stary mentor z SKL, wciąga Cię wraz z kolegami do PO. Bardzo chcesz być posłem, ale Schetyna słusznie uważa Cię za V kolumnę Partii i daje ostatnie miejsce na liście. Do Sejmu się nie dostajesz, ale dzięki protekcji Rokity i silnej reprezentacji Twoich dawnych kumpli, zostajesz szefem PO w Opolu.

* Twoja knajacka natura nie daje za wygraną. Tak jak trzy lata wcześniej skłóciłeś się ze strukturami Partii, tak teraz demolujesz lokalną Platformę. Przez Ciebie w pewnym momencie w Opolu działają dwa kluby PO. Znowu siejesz chaos. Skłócony ze wszystkimi rzucasz PO i uciekasz z Opola do Warszawy. Pod skrzydła bierze Cię poseł Partii Przemysław Wipler, który załatwia Ci robotę w ministerstwie gospodarki. Zakręcisz się jeszcze w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego oraz w kancelarii Lecha Kaczyńskiego. Nie przeszkadza Ci Twoja przeszłość w PO. Ani w żadnej innej partii. W Warszawie czy nie, nie zapominasz o swoich kolegach – faszyzujących nacjonalistach. Twoją organizację Stop Korupcji współprowadzi znany oenerowiec Tomasz Greniuch, który jest też wicenaczelnym gazetki, którą kieruje jeden z Twoich najbliższych druhów. Nie przeszkadzają Ci jego poglądy, nawet pozwalasz i jemu i jego kolegom dorobić klucze do biura.

* Do Opola wracasz w 2014 roku, by zostać wiceprezydentem miasta u boku swojego kolegi Arkadiusza Wiśniewskiego. Chwilowo jesteś bezpartyjny, ale wiesz, w którą stronę wieje wiatr historii, więc dołączasz do rady programowej Partii. W rewolucyjnych wyborach 2015 roku nie startujesz, ale to nie szkodzi, bo Twoi protektorzy na Nowogrodzkiej o Tobie pamiętają. Zostajesz prokurentem w PGNiG, a potem członkiem zarządu. Przewiniesz się jeszcze przez radę nadzorczą KGHM, Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych i Poczty Polskiej, bo czemu nie? Hajs zaczyna się zgadzać.

* Prawdziwa rewolucja przychodzi dla Ciebie kadencję później, w 2019 roku. Po raz ósmy zmieniasz partyjne barwy i zostajesz posłem z ramienia ziobrystów. Wreszcie jesteś u siebie. W miejscu, gdzie wierchuszka pozwala Ci wykorzystać swój największy atut: zdolność do bezkompromisowego i totalnego atakowania wyznaczonego celu. Zbyszek każe atakować Unię Europejską – to atakujesz Unię Europejską. Zbyszek każe atakować konkurującego z nim Pinokia – to tak właśnie robisz. Gdy trzeba, to oskarżasz premiera o zdradę, nawołujesz do polexitowego referendum, straszysz ekologiczną opresją Zachodu. Zbyszek każe podważać obowiązkowe szczepienia – dołączasz do najskrajniejszej partyjnej i ziobrowej szurii, która skutecznie zmniejsza wyszczepialność społeczeństwa. Gdy trzeba, to kłamiesz, że profesor Horban grozi Ci nożem. Najlepszym lekarzom w kraju każesz zamknąć pyski i nie udzielać wywiadów. Przez działalność Twojej szurii umarły tysiące ludzi, ale tego wymagał interes przełożonych, więc nie masz sobie nic do zarzucenia. Przecież Ty tylko wykonujesz polecenia.

* Gdy Prezes prosi Cię o przekierowanie ostrza gniewu na Tuska, robisz to bez wahania, waląc rykosztem po Trzaskowskim i innych. Tak jak dekadę wcześniej sklejałeś z Tuskiem piąteczki, tak teraz widzisz go za każdym rogiem. Tusk jest więc agentem Putina lub Merkel, sprawcą inflacji, postkomunistą oraz krwawym liberałem, skorumpowanym złodziejem, każdym i nikim jednocześnie, nemezis narodu, diabłem wcielonym. Z Twojej legendarnej tuskowej obsesji śmieje się pół internetu. W memach opowiada się, że jesteś hologramem, androidem z softwarem, będącym kombinacją najgorszych stereotypów o Polakach. Z Twoich zapewnień, że SP jest partią umiarkowaną śmieją się nawet w studio TVP, nawet Dominik Tarczyński i Rachoń. Niech się śmieją, niech memuszkują, to nie oni doznają zaszczytu bycia akolitą Ziobry.

* Jesteś w swoim żywiole. Spełniasz się emocjonalnie. Stanowisko wiceministra w MAP, stworzonym do rozdzielania publicznego majątku uber-ministerstwie, jest tylko miłym i dochodowym dodatkiem, dla Twojej prawdziwej pasji, jaką jest prowadzenie totalnej politycznej wojny, w której nie bierzesz jeńców.

* Partia potrzebuje takich jak Ty. Partia kocha walić takimi jak Ty swoich wrogów po głowie. Nie robisz tego dla pieniędzy, choć przelewom nie odmawiasz. Jesteś tym kim jesteś z powołania. Z miłości do zamętu. Z pasji do chaosu. Jesteś zawsze w trybie ataku, nigdy w trybie obronnym. Prawdopodobnie nie masz poglądów. Ale też ich nie potrzebujesz. Pożądasz tylko celu. A ktoś zawsze Ci jakiś wskaże.

Nazywasz się Janusz Kowalski. I to jest historia Twojego pełnego chaosu sukcesu.

    

(tekst nie mój, źródło: Doniesienia z putinowskiej Polski na fb)

GURU0piorunów

Cudowny tekst, cudowne zdjęcie marionetki bez własnego mózgu. Kisne z tego typa za każdym razem xD

Pokaż więcej komentarzy (20)

Fanatyk

w Wojna wna Ukrainie

125piorunów

Nie mogę się doczekać, jak na Ukrainie zacznie się kontrofensywa z wykorzystaniem Leopardów, Abramsów, Challengerów z pociskami ze zubożonym uranem, Archerów co odjeżdżają z miejsca wystrzału zanim pierwszy pocisk doleci na miejsce, Excaliburów, ATACMS, lotniczych bomb szybujących itp.

Jeśli kacapy chcą przeciwko takiej broni wystawiać T-55 z magazynów i mobików z granatnikami, to będzie widowiskowo. Bardzo widowiskowo.

Kosmonauta1piorunów

Znając kota to pewnie jak były psy na łańcuchu lub za płotem to je równo wkurzał drażnił specjalnie chadzając tuż przy ich zasięgu.

Pokaż więcej komentarzy (32)

Lider

w Filmiki z wojny

65piorunów
Obwód doniecki. Frontowe pozycje wojsk ukraińskich w rejonie Bachmutu. Jestem zaszczycony, że mogę być tutaj dzisiaj, aby nagrodzić naszych bohaterów. Aby uścisnąć dłoń i podziękować im za obronę suwerenności naszego kraju. Chwała każdemu, kto teraz walczy za Ukrainę!

Filmik opublikowany przez Wołodymyra Zełenskiego

https://pomf2.lain.la/f/236bpp5.mp4

    

Gwiazdor1piorunów

@Mikuuuus pytanie tylko ilu takich bohaterów jeszcze jest w stanie znieść zelenski, zachód? Bo u ruskich to wiadomo- ile będzie trzeba.
Ale tutaj jest pytanie czy będziemy o Ukrainie mówić tak jak o kanapach,że u nich ludzi mnogo?

Pokaż więcej komentarzy (14)

Osobistość

w Wojna wna Ukrainie

182piorunów

Potężne ataki rakietowe miały miejsce na umocnione pozycje sił Ukraińskich na lini frontu, otrzymujemy informacje o trafieniach w pierwszą i drugą linię frontu oraz w centra dowodzenia. Jest to największy atak od początku wojny, użyto całego dostępnego arsenału rakietowego raszystów odpalanego z morza oraz powietrza.

A nie przepraszam, pojebało mi się coś. Kacapy znowu mordują cywili, atakują elektrownie i wodociągi bo nie mogą sobie poradzić z bohaterskimi żołnierzami ZSU, którzy od ponad roku odpierają szaleńcze ataki.

  

Pokaż więcej komentarzy (26)

Lider

w Wojna wna Ukrainie

18piorunów
Żołnierze grupy [V] 7 i 8 marca pogratulowali płci pięknej w mieście Mariupol. Nastrój poprawiał tradycyjny symbol wiosny – tulipan. Na drogach, na przystankach autobusowych: mieszkańcy miasta wszędzie widzieli naszych chłopaków z kwiatami w dłoniach. Dzięki temu wprowadzono świąteczny nastrój, uśmiechy na twarzach są obecne👍

XDDDDDDDDD

https://pomf2.lain.la/f/ebi6gbj.mp4

   

Tytan1piorunów

"żółte tulipany, zwiastuny rozstania..."
Czyżby już wiedzieli, co się niedługo stanie 😅

Pokaż więcej komentarzy (11)

Osobistość

w Wiadomości Świat

2piorunów

    

zakladajac, ze to w ogole prawda, to ja nie widze problemu. jakby go kochanka karmiła – ok, mozna by sie wkurzyc, ale mama? jak dla mnie wszystko w porzadku.

Pokaż więcej komentarzy (4)