Hejto.pl
Motyw strony
Dodaj post

rzYmskielajnoGwiazdor

Dołączył/a:

  • 14 wpisów
  • 348 komentarzy
  • 1 obserwujących
Finanse i biznesTo co robimy z tym WIBORem? #kredytynemroda [uwaga: ściana tekstu] Trzeba mieć świadomość, że zmiana WIBORu na
Gwiazdor3piorunów

Też mnie ciekawi kredytu stałego(pierwsze 5 lat) za 3 lata kończy mi się ten okres i będę miał wybór czy dalej na stałym wg warunków banku czy na zmienny %. Czyli jakieś korzyści mamy z tytułu UE i że TSUE robi porządek w tym kartonowym państwie, mafia polityczno bankowo deweloperska jako zorganizowana grupa przestępcza może kiedyś odpowie za to.

Fanatyk1piorunów

@Nemrod tak podejrzewałem. Dzięki :smiley:

GURU3piorunów

@rzYmskielajno @emdet Wg. niego kredyty ze stałą stopą odpadają, bo w tej chwili nie ma możliwości manipulacji. Podpadałyby, gdyby weszły na zmienną z Wiborem, ale do tego czasu trudno powiedzieć co z tym będzie.

HydeparkKumpel pracuje w kancelarii prawno-finansowej, gdzie zajmuje się kredytami konsumenckimi: gotówkowymi (SKD) i
Gwiazdor1piorunów

Zapamiętajcie jedno: bank jest jak kasyno- zawsze wygrywa. Domyślam się,że sprawy prowadzone są tylko o złodziejski wibor czyli jakieś 2-3% tyle w najlepszym mogą ugrać. Ale fakt jest taki,że skala wobez frankowiczów jest 5 krotnie wyższa o 2krotnej wartości.

Gwiazdor3piorunów

@Nemrod banki straszyły,że jak zaczną zwracać część odsetek z kredytów frankowych to system tego nie wytzyma i czeka nas większy kryzys finansowy niż z 2008, teraz skala jest wielokrotnie większa i może do tego dojść.
Rząd nie stawił się po stronie frankowiczow tylko TSUE postawiło ich przed faktem dokonanym i nie mieli wyboru, w innych cywilizowanych krajach Unii Sąd Najwyższy przyklepał i leciało z automatu. Niestety u nas specjalna kasta i państwo + papugi musiały zarobić.

GURU2piorunów

@rzYmskielajno Pytanie, czy korzyści, które teraz trzeba spłacać wciąż są korzyściami - być może. Bo sprawa kredytów frankowych to była pestka w porównaniu z tym. Tu będzie polityka, bo zakwestionowanie WIBORu wstrząśnie całym systemem bankowym. To dlatego o ile rząd stanął po stronie frankowiczów, to tym razem stoi po stronie banków.

Gwiazdor2piorunów

@Nemrod wyręczył mnie gpt
Pomimo rosnącej liczby spraw sądowych związanych z kredytami frankowymi, niektóre banki w Polsce nadal mogą liczyć na znaczne zyski, które osiągnęły w przeszłości, oferując kredyty w szwajcarskich frankach. Chociaż banki ponoszą koszty związane z przegranymi sprawami sądowymi i koniecznością przekształcania kredytów frankowych w kredyty złotówkowe (czyli z tzw. „umową przewalutowania”), warto pamiętać, że przez lata czerpały one korzyści z wyższych marż, różnic kursowych oraz oprocentowania w porównaniu z kredytami złotówkowymi.

Banki, które na kredytach frankowych zarobiły najwięcej, mimo przegranych spraw sądowych, to:

1. PKO BP
PKO BP był jednym z banków, który udzielał dużej liczby kredytów frankowych przed kryzysem finansowym 2008 roku. Bank ten, mimo rosnącej liczby spraw sądowych, wciąż generuje znaczne zyski, głównie dzięki dużemu portfelowi kredytów hipotecznych. W wyniku przegranych spraw sądowych bank musiał zrewidować część swoich polityk, ale wciąż ma silną pozycję na rynku.

2. Bank Millennium
Bank Millennium, podobnie jak PKO BP, był jednym z największych kredytodawców frankowych w Polsce. Zyski, jakie bank uzyskał przez lata oferowania kredytów hipotecznych w CHF, pozwalają mu radzić sobie z kosztami związanymi z rosnącą liczbą spraw sądowych i przewalutowaniami.

3. Santander Bank Polska (dawniej Bank Zachodni WBK)
Santander, który przejął Bank Zachodni WBK, był jednym z głównych oferentów kredytów frankowych na rynku. Mimo licznych pozwów i przegranych spraw sądowych, bank nadal jest jednym z liderów w segmencie kredytów hipotecznych, a zyski, jakie wygenerował w przeszłości, są wciąż widoczne w jego wynikach finansowych.

4. ING Bank Śląski
ING, podobnie jak inne banki, oferował kredyty frankowe przez wiele lat. Chociaż musi teraz zmierzyć się z rosnącymi kosztami związanymi z tą formą kredytowania, jego wcześniejsze zyski pozwalają na utrzymanie pozycji na rynku kredytów hipotecznych.

5. mBank
mBank był jednym z banków, który aktywnie oferował kredyty frankowe. Mimo licznych spraw sądowych i rosnącej liczby przewalutowanych kredytów, bank zdołał utrzymać silną pozycję rynkową, a jego wcześniejsze zyski są dużym atutem w kontekście stabilności finansowej.

6. Credit Agricole
Credit Agricole był jednym z mniejszych graczy na rynku kredytów frankowych, ale podobnie jak inne banki, korzystał z wyższych marż oferowanych przez kredyty w CHF. Chociaż teraz boryka się z kosztami przewalutowań i sprawami sądowymi, w przeszłości czerpał korzyści z tej oferty.

---

Dlaczego banki nadal zarabiają na kredytach frankowych, mimo przegranych spraw sądowych?

Mimo że banki przegrywają sprawy sądowe i muszą dostosować swoje praktyki, wiele z nich czerpało ogromne zyski w latach, kiedy kredyty frankowe były popularne, zwłaszcza przed kryzysem finansowym. Banki oferujące te kredyty miały szereg korzyści:

1. Niższe oprocentowanie – Kredyty frankowe były atrakcyjne dla kredytobiorców ze względu na niższe oprocentowanie w porównaniu do kredytów złotówkowych.
2. Zmniejszone ryzyko kredytowe – Ponieważ oprocentowanie kredytów frankowych było niższe, wielu kredytobiorców decydowało się na tego typu ofertę, co pozwoliło bankom na zyskowne udzielanie kredytów.
3. Wzrost kursu franka szwajcarskiego – Kiedy wartość franka rosła, banki zarabiały na różnicy między kursami wymiany walut.

GURU2piorunów

@rzYmskielajno Mi nie chodzi o przykłady wałków, tylko o przykład banków, które zawsze wygrywają. No najwyraźniej w przypadku franków nie zawsze.

Gwiazdor2piorunów

@Nemrod osobiście byłem bardzo zadowolony z kredytu frankowego ponieważ odsetki po 18 latach i tak były niższe niż w PLN(na szczęście nie miałem zdolności w PLN :)a i tak ugrałem z 30tys odsetek połowę przez ugodę z bankiem bo chcąc iść drogą sądową to papuga zawołał 15tys kosztów. Jak znajdę więcej info o tych wałkach frankowych to wrzucę

GURU3piorunów

@rzYmskielajno To nie jest kwestia wyrównania WIBORu np. do stopy procentowej. To jest usunięcie WIBORU. Zostaje kapitał + marża banku. Gigantyczna różnica, wrzucę przykładowy kredyt rozłożony na części.
[pokaż jak te banki wygrały na kredytach frankowych]

Gwiazdor3piorunów

@Nemrod banki straszyły,że jak zaczną zwracać część odsetek z kredytów frankowych to system tego nie wytzyma i czeka nas większy kryzys finansowy niż z 2008, teraz skala jest wielokrotnie większa i może do tego dojść.
Rząd nie stawił się po stronie frankowiczow tylko TSUE postawiło ich przed faktem dokonanym i nie mieli wyboru, w innych cywilizowanych krajach Unii Sąd Najwyższy przyklepał i leciało z automatu. Niestety u nas specjalna kasta i państwo + papugi musiały zarobić.

Gwiazdor2piorunów

@Nemrod wyręczył mnie gpt
Pomimo rosnącej liczby spraw sądowych związanych z kredytami frankowymi, niektóre banki w Polsce nadal mogą liczyć na znaczne zyski, które osiągnęły w przeszłości, oferując kredyty w szwajcarskich frankach. Chociaż banki ponoszą koszty związane z przegranymi sprawami sądowymi i koniecznością przekształcania kredytów frankowych w kredyty złotówkowe (czyli z tzw. „umową przewalutowania”), warto pamiętać, że przez lata czerpały one korzyści z wyższych marż, różnic kursowych oraz oprocentowania w porównaniu z kredytami złotówkowymi.

Banki, które na kredytach frankowych zarobiły najwięcej, mimo przegranych spraw sądowych, to:

1. PKO BP
PKO BP był jednym z banków, który udzielał dużej liczby kredytów frankowych przed kryzysem finansowym 2008 roku. Bank ten, mimo rosnącej liczby spraw sądowych, wciąż generuje znaczne zyski, głównie dzięki dużemu portfelowi kredytów hipotecznych. W wyniku przegranych spraw sądowych bank musiał zrewidować część swoich polityk, ale wciąż ma silną pozycję na rynku.

2. Bank Millennium
Bank Millennium, podobnie jak PKO BP, był jednym z największych kredytodawców frankowych w Polsce. Zyski, jakie bank uzyskał przez lata oferowania kredytów hipotecznych w CHF, pozwalają mu radzić sobie z kosztami związanymi z rosnącą liczbą spraw sądowych i przewalutowaniami.

3. Santander Bank Polska (dawniej Bank Zachodni WBK)
Santander, który przejął Bank Zachodni WBK, był jednym z głównych oferentów kredytów frankowych na rynku. Mimo licznych pozwów i przegranych spraw sądowych, bank nadal jest jednym z liderów w segmencie kredytów hipotecznych, a zyski, jakie wygenerował w przeszłości, są wciąż widoczne w jego wynikach finansowych.

4. ING Bank Śląski
ING, podobnie jak inne banki, oferował kredyty frankowe przez wiele lat. Chociaż musi teraz zmierzyć się z rosnącymi kosztami związanymi z tą formą kredytowania, jego wcześniejsze zyski pozwalają na utrzymanie pozycji na rynku kredytów hipotecznych.

5. mBank
mBank był jednym z banków, który aktywnie oferował kredyty frankowe. Mimo licznych spraw sądowych i rosnącej liczby przewalutowanych kredytów, bank zdołał utrzymać silną pozycję rynkową, a jego wcześniejsze zyski są dużym atutem w kontekście stabilności finansowej.

6. Credit Agricole
Credit Agricole był jednym z mniejszych graczy na rynku kredytów frankowych, ale podobnie jak inne banki, korzystał z wyższych marż oferowanych przez kredyty w CHF. Chociaż teraz boryka się z kosztami przewalutowań i sprawami sądowymi, w przeszłości czerpał korzyści z tej oferty.

---

Dlaczego banki nadal zarabiają na kredytach frankowych, mimo przegranych spraw sądowych?

Mimo że banki przegrywają sprawy sądowe i muszą dostosować swoje praktyki, wiele z nich czerpało ogromne zyski w latach, kiedy kredyty frankowe były popularne, zwłaszcza przed kryzysem finansowym. Banki oferujące te kredyty miały szereg korzyści:

1. Niższe oprocentowanie – Kredyty frankowe były atrakcyjne dla kredytobiorców ze względu na niższe oprocentowanie w porównaniu do kredytów złotówkowych.
2. Zmniejszone ryzyko kredytowe – Ponieważ oprocentowanie kredytów frankowych było niższe, wielu kredytobiorców decydowało się na tego typu ofertę, co pozwoliło bankom na zyskowne udzielanie kredytów.
3. Wzrost kursu franka szwajcarskiego – Kiedy wartość franka rosła, banki zarabiały na różnicy między kursami wymiany walut.

Gwiazdor2piorunów

@Nemrod osobiście byłem bardzo zadowolony z kredytu frankowego ponieważ odsetki po 18 latach i tak były niższe niż w PLN(na szczęście nie miałem zdolności w PLN :)a i tak ugrałem z 30tys odsetek połowę przez ugodę z bankiem bo chcąc iść drogą sądową to papuga zawołał 15tys kosztów. Jak znajdę więcej info o tych wałkach frankowych to wrzucę

HydeparkJedziecie prosto - włączacie kierunkowskaz w prawo? Zjeżdżasz wtedy z drogi z pierwszeństwem na drogę
Gwiazdor5piorunów

Logicznie jest użyć zjeżdżając z głównej, nielogicznie lewy kierunek jadąc glówną

Tytan0piorunów

@rzYmskielajno ze co? XD nielogiczne jest włączenie kierunkowskazu skrecajac w lewo? Glowna nie ma nic do tego! Caly kurs PJ tluki ze na glownej TRZEBA uzywac kierunkowskazu a jadac prosto na skrzyzowaniu nie. Jak wy zdaliscie te uprawnienia?!

Fanatyk1piorunów

@cododiaska jakiś wariant t6, coś na wzór rozbudowanego t6b. Widziałem już podobne. A najchętniej to bym tam pierdyknął rondo

A wtedy przejdziemy do tematu czy wrzuca się kierunkowskaz w lewo przed rondem XD

Autorytet0piorunów

@ZohanTSW
ale ja o oznakowanie a nie "omigaczowanie" tutaj pytam

Fanatyk0piorunów

Nie można wskazać czy jedzies trochę w lewo, czy bardzo w lewo, ale definitywnie pokażesz, że nie jedziesz w prawo ani prosto xd

Fanatyk0piorunów

@cododiaska to wtedy nie możesz jechać prosto, a jak jedziesz w lewo lub w prawo to wrzucasz kierunkowskaz xD co w tym trudnego?