Zrobiłem sobie ostatnio nowe CV, takie zgodne z aktualnymi trendami i zoptymalizowane pod ATS. No i jak zrobiłem to postanowiłem już gdzieś wysłać, bo nie aplikowałem nigdzie od ładnych paru lat, a wysłałem do firmy w której bym chciał pracować. No i się odezwała jakaś Anetka z HR i za godzine mam pierwszy etap.
No i po co mi to było, miał człowiek spokój to zachciało się świrowania.
I to jest dziwne. Ja już od roku nigdzie nie wysyłałem CV, bo wszędzie mają własne formularze przez WWW i praktycznie za każdym razem tworzę je od nowa.
Opowiedz im tę historię kiedy zapytają o powód złożenia CV XD



