Sweet_acc_pr0saGURU
1piorunóww0jmarTytan
Dołączył/a:
- 31 wpisów
- 1991 komentarzy
- 2 obserwujących
tmgGruba ryba
59piorunów
RzeznikLider
25piorunówWczoraj udało mi się postrzelać plastikowym kulkami w tak ładnych okolicznościach przyrody.

ataxbrasGURU
46piorunówArtykuł popularny - https://kopalniawiedzy.pl/prawo-Kirchhoffa-promieniowanie-absorpcja-emisja,37960
Artykuł źródłowy - https://arxiv.org/pdf/2501.12947
Tym razem będzie o cieple. Ciepełko lubimy (do pewnego stopnia). Ale z ciepełkiem jest problem taki, że prawo promieniowania cieplnego Kirchhoffa (bo gość bawił się nie tylko układami elektrycznymi) - https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawo_Kirchhoffa_(promieniowanie)) - wyklucza swobodne sterowanie jego przepływem.
Może się wydawać, że to mały problem, jednak nasza cywilizacja zależy od maszyn cieplnych dużo bardziej, niż się większości ludzi wydaje. Od turbin parowych w elektrowniach po silnik Passata Twojego starego. Ale to nie wszystko, a właściwie to dopiero początek. Ciepło jest koszmarnym ograniczeniem w elektronice i elektryce (@myoniwy może Wam coś o tym opowiedzieć). Główną przeszkodą w tworzeniu układów scalonych z jeszcze większą ilością tranzystorów w jeszcze większej ilości warstw nie jest tylko rozdzielczość litografii (która jest już i tak blisko limitu kwantowego - muszę o tym kiedyś przy okazji napisać), ale przede wszystkim odprowadzanie ciepła.
I ta praca, którą tu przywołuję jest przełomowa (choć pewnie zniknie w szumie informacyjnym), dużo bardziej niż następny nowy pomysł na baterię. Może niekoniecznie ta praca, może inne metamateriały będą jeszcze lepsze, ale drastyczne złamanie symetrii prawa Kirchoffa jest rzeczywiście doniosłym osiągnięciem, bo pozwoli na arbitralne i skuteczne sterowanie przepływem ciepła. Przełoży się to na elektronikę wysokiej skali integracji, na wydajniejsze ogniwa fotowoltaiczne i wiele innych dziedzin.
#fizyka #ciekawostki #nauka #technologia
_Jeśli macie pytania, to zadawajcie je._

hayenzOsobistość
128piorunów
jakub-krolFenomen
35piorunówOwcen z grilla. Za⁎⁎⁎⁎ste mięsko xD
#chwalesie @bojowonastawionaowca

radek-piotr-krasnyFanatyk
119piorunówtak miałem w środę :smiley:
#gownowpis #heheszki

Do dzis pamietam jak w 2006 mnie pochwalono
AsyaSum
151piorunówCzy bylibyście zainteresowani wpisami, jak wygląda wolontariat w fundacji zajmującej się kotami?
Mogłabym czasami wrzucać jakieś zdjęcia i wpisy z życia kocińca , ale nie wiem czy kogokolwiek to zainteresuje 😉
@Asya w zasadzie nie. Nie to, że nie lubię kotów i zwierząt, bo bardzo lubię. Ale nie lubię czytać o krzywdach spotykających żywe stworzenia. A przecież takimi rzeczami się Twoja fundacja zajmuje. To też nie jest tak, że nie dopuszczam do siebie tego, że świat i ludzie bywają niezwykle wręcz podli i chcę pozostać w różowych okularach. Wręcz przeciwnie - aż za bardzo mnie to rusza i nie chciałabym na pierwszej stronie hejto widzieć takich treści.
Kociniec xD kurde kiedyś był hycel i nadmiarowe zwierzęta się usuwało.
boriLider
84piorunówDzień dobry!

Efekt motyla, znaczy ufoka
@bori Wybierasz losową i do końca konsekwentnie upierasz się że ta lepsza, nie musisz uzasadniać, dlaczego. Minus - po jakimś czasie żona może się zorientować, więc nie podejmuj decyzji zbyt szybko, udaj że się chwilę zastanawiasz 😆
intyLider
68piorunówRuskie straty na dzień 05.07.2025r.
Dzisiaj grafika od Sztabu Generalnego

@inty przekaż sztabowi, że nieczytelna.
Komentarz usunięty przez moderatora
PanNiepoprawnyFanatyk
19piorunów
A_IGruba ryba
117piorunówPracował w 5 firmach naraz. Wszyscy myśleli, że jest geniuszem. A on po prostu… oszukiwał na pracy zdalnej XD
Soham Parekh to inżynier z Indii, który potrafił idealnie wypaść na rozmowie kwalifikacyjnej. Tak dobrze, że niemal od razu dostał pracę w kilku amerykańskich startupach. Jednocześnie.
Co prawda czasem znikał, nie odbierał telefonów czy przesuwał taski, ale niewiele to zmienia - żonglował firmami i zaczynał pracę w kolejnych.
I tu kolejny hit: w CV miał wpisane fejkowe projekty albo nawet te, z których został zwolniony dawno temu 😅
Dopiero po czasie właściciel jednego ze start-upów postanowił ostrzec innych i opisał całą historię w social media. W komentarzach odezwali się kolejni founderzy, którzy rozpoznali znajome nazwisko i znajomy schemat.
Parekh prawdopodobnie zarabiał z kilku źródeł jednocześnie, mówi się nawet o kwocie 800 000 USD w ciągu roku.
Jak myślicie: znajdziemy takich gagatków w Polsce?

@A_I Spieszę z odpowiedzią, pracuje w małym Software Housie ~50 devów, gdzie jestem jednym jednym z głównych rekrutujących. Od początku roku zwolniliśmy już 3 takich, w zeszłym roku 2 schemat praktycznie ten sam. Świetnie wypadają na rozmowach, dobre dopasowanie kulturowe, ogarnięci, pewnie siebie, z bagażem doświadczeń. Pierwsze 2 tygodnie pracują naprawdę dobrze, po czym zaczyna się unikanie spotkań, nie odbieranie telefonów czy nie odpisywanie na Slacku. Na początku byliśmy wyrozumiali, ale teraz już doskonale wiemy jak rozpoznać schemat. Co ciekawe oni się z tym nie kryją, jak się konfrontujemy. Każdy przyznaje się praktycznie od razu, nawet jeden się dziwił że tak nie wolno, bo teraz każdy tak robi ...
Czy znajdziemy? Sam znam jednego. Może nie takie kwoty, ale około 70k miesięcznie z trzech czy czterech etatów.
maximiliananMistrz
7piorunówDzisiaj łatwe, dla koneserów.

Jak to Bollywood, to nie widziałem. Jedyny który oglądałem to ten, gdzie tym robi wślizg na koniu xD
@maximilianan serbski film
KlamraGURU
117piorunówPrzy okazji… pamiętajcie o nawodnieniu.
#heheszki #suchar #czerstwyhumor #codziennepiciu

Komentarz usunięty przez moderatora
@Klamra chwile mi zajelo 😉
Jurajski_HuncwotAutorytet
287piorunówEuropa przoduje w wielu aspektach nad resztą świata, a dzisiaj, jako ciekawostkę, chciałbym przedstawić jeden z nich.
W dniach od 16 do 22 czerwca trwał 56. Międzynarodowy Salon Aeronautyczny i Kosmiczny w Paryżu. W jego trakcie liczni producenci z branży lotniczej i kosmicznej przedstawiali swoje osiągnięcia. Ja chciałbym tutaj skupić się konkretnie na samolotach pasażerskich i dwóch największych producentach tychże, czyli na Airbusie i Boeingu.
Obaj producenci ogłosili, na jaką liczbę samolotów udało im się zebrać zamówienia w ich trakcie. Liczby przedstawiają się następująco:
Airbus: 406 samolotów
Boeing: 45 samolotów
Airbus zdeklasował Boeinga w stosunku 9 do 1. Każdy słyszał o problemach firmy Boeing, które w ostatnich latach rozciągały się na programy modeli 737 MAX, 777X oraz 787 Dreamliner. Rzecz w tym, że jest aspekt, który w obliczu tych problemów jest pomijany. Tą rzeczą jest po prostu to, że produkty firmy Airbus stały się zwyczajnie lepsze także pod względem technicznym. Stało się tak, ponieważ Airbus skupia się na szukaniu nowych rozwiązań dla rynku lotniczego, a Boeing na naprawie obecnych trapiących ich problemów.
Jako przykład podam samolot Airbus A321XLR. Od kilkunastu lat w lotnictwie jest nisza na samolot podobny do Boeinga 757, którego produkcję zaprzestano w 2005 roku. Boeing zakończył produkcję ze względu na spadek zainteresowania na ten model, który miał związek z sytuacją na rynku po zamachach 11 września. Rynek się podniósł, potrzebował ponownie podobnego samolotu, ale nie był już w produkcji. Boeing chciał w pewien sposób załatać tę dziurę przedłużonymi wersjami modelu 737NG oraz modelem 787-8, który zadebiutował w 2011 roku. Wspomnę tylko, że Polskie Linie Lotnicze LOT stały się 15 listopada 2012 roku pierwszym użytkownikiem tego modelu samolotu w Europie.
Mimo wszystko linie lotnicze nie były jednak zadowolone z takiego rozwiązania, ponieważ 737NG ma zwyczajnie za mały zasięg, a 787-8 jest za duży na tę niszę. Z tego powodu od dawna zaczęło się mówić o samolocie Boeing NWA, czyli wciąż spekulowanym modelu, który miałby zastąpić Boeinga 737 oraz wypełnić lukę powstałą do modelu 787-8, a być może zastąpić ten najmniejszy wariant, ponieważ obecnie nikt nie jest nim zainteresowany, gdyż jest zwyczajnie za mały na dłuższe trasy. Paradoks 787-8, czyli jest jednocześnie za duży i za mały.
Na to wszystko zdecydował się odpowiedzieć Airbus modelem A321XLR, czyli właściwie modelem A321 z kilkoma zmianami. Tymi zmianami są dodatkowe zbiorniki paliwa, zmodyfikowane skrzydła oraz oczywiście zwiększona maksymalna masa startowa. W efekcie powstał samolot o zasięgu większym o 1300 kilometrów niż standardowy model A321. To spowodowało, że rynku nagle pojawił się samolot oferujący taką samą liczbę miejsc co Boeing 757-200 i to przy nawet większym zasięgu. Nie jest to dokładnie to, co chciały linie lotnicze, ale przy tak względnie niskim nakładzie prac nie jest obecnie możliwe osiągnięcie czegoś lepszego. Airbus otrzymał jak dotąd 370 zamówień na ten model i obecnie te samoloty są już wykorzystywane na trasach transatlantyckich. O komforcie nie wypowiadam się, ponieważ odnoszę się jedynie do tego, co chciały linie lotnicze, a nie pasażerowie.
Kolejnym przykładem jest model A350, który właściwie stał się odpowiedzią na Boeinga 787 Dreamliner. Historia jego powstania jest trochę pokrętna, ale w ostateczności zwyciężyła cecha, którą charakteryzuje się Airbus. Samolot powstał później niż 787, więc został lepiej dopasowany do rynku.
Airbus A350 wpasował się między Boeingiem 787-9 a Boeingiem 777-200. Biorąc pod uwagę dodatkowo nowocześniejsze technologie, które przekładają się na mniejsze zużycie paliwa oraz na spójność projektów Airbusa, model A350 odniósł spory sukces i do tej pory otrzymano ponad 1300 zamówień na ten model. W szczególności sukcesem okazał się model A350-900, który świetnie wstrzelił się w rynek na samolot o tej wielkości. Model A350-1000 początkowo nie był przychylnie rozpatrywany przez linie lotnicze ze względu na problemy z eksploatacją montowanych do niego silników, lecz w ostatnim czasie ten aspekt został mocno poprawiony, co przekłada się na wzrost zamówień
Następnym modele jest Airbus A220, który tak właściwie nie jest Airbusem, lecz Bombardierem. Bombardier to kanadyjski producent między innymi właśnie statków powietrznych. Model ten jest certyfikowany jako Bombardier CSeries i wyróżnia się modelami CS100 oraz CS300, które ze strony marketingowej są znane jako odpowiednio Airbus A220-100 oraz A220-300. Boeing zwyczajnie nie ma w ofercie podobnego samolotu oraz właściwie nie rozważa posiadanie takowego.
Historia przejęcia tego projektu przez Airbusa mogłaby zostać dość obszernie opisana, lecz teraz nie miejsce na to. Pokrótce Bombardier CSeries znalazł się w kręgu zainteresowań amerykańskich linii lotniczych, Boeingowi się to nie spodobało, rząd amerykański wystosował oczywiście cła i cały projekt CSeries stanął pod znakiem zapytania ze względów finansowych. Wtedy pojawił się Airbus, który zakupił udziały w projekcie i zdecydował o budowie zakładu produkcyjnego w Alabamie. Cła w ten sposób przestały być problemem. Właśnie podczas tegorocznego Międzynarodowego Salonu Aeronautycznego i Kosmicznego w Paryżu Polskie Linie Lotnicze LOT ogłosiły zakup 40 samolotów Airbus A220 z opcją na kolejne 44.
Wspomniałem o tym, że Airbus wyróżnia się jedną cechą. Jest to wyciąganie wniosków. Początek tego można odszukać jeszcze przed powstaniem Airbusa w czasie projektu samolotu Concorde. Z Concordem było tak, że miały ich być setki a ostatecznie powstało 20 w tym 6 prototypów. Airbus powstał w celu stworzenia modelu A300, czyli pierwszego dwusilnikowego szerokokadłubowego samolotu pasażerskiego. Na lata 70. była to konstrukcja bardzo innowacyjna oraz także pełna różnych nietrafionych rozwiązań. Airbus wyciągnął z tego projektu wnioski, które przelał na model A320. Później zmodernizował model A300, implementując w niego rozwiązania z modelu A320 i tak powstał Airbus A330 oraz A340.
W ten sposób zrodziła się spójność projektów Airbusa, która trwa do dziś. Pilot modelu A320 bez problemu odnajdzie się w kokpicie modelu A330 i nawet A380. Pilot Boeinga 737 po wejściu do kokpitu modelu 777, nie wspominając o 787 Dreamliner, będzie tylko powtarzał: "Inny świat, inni ludzie". Nawet pomijając 737, ze spójnością pozostałych modeli nie jest do końca najlepiej, choć tragedii też nie ma.
Następnym przykładem może być Airbus A380, czyli największy pasażerski samolot świata. W rzeczywistości ten projekt jest niewypałem. Zaprojektowany w latach 90., zadebiutował dopiero w 2005 roku, gdy rynek po 11 września 2001 roku oraz w obliczu takiego samolotu jak 787 Dreamliner kompletnie się zmienił. A380 był zwyczajnie niewystarczająco ekonomiczny. W zależności od opinii można powiedzieć, że podobny przypadek do 787-8, czyli jednocześnie za mały i za duży. Opóźnienia w realizacji projektu A380 wyszły także z błędów w trakcie prac projektowych. Wystarczy wspomnieć, że błąd w postaci różnych wersjach oprogramowania CATIA w poszczególnych ośrodkach Airbusa kosztował dwa lata.
W ten sposób w Airbusie nauczyli się odpowiednio odczytywać oczekiwania rynku i oferować produkty odpowiadające potrzebom linii lotniczych. Obecnie największym problemem Airbusa jest brak odpowiednich mocy produkcyjnych, a zwiększenie tychże jest bardzo trudne w branży lotniczej. Samo wybudowanie kolejnego zakładu produkcyjnego to tylko wierzchołek góry lodowej. Najtrudniejsze jest skompletowanie odpowiedniej kadry produkcyjnej od zwykłych mechaników po kolejnych kierowników oraz utrzymanie restrykcyjnych norm jakościowych. To z tym właśnie obecnie ma problem Boeing, lecz należy też nadmienić, że ta firma zaczęła w końcu iść w dobrym kierunku.
Oczywiście należy mieć na uwadze, że Boeing to wciąż jest poważny gracz. Zaczęli wdrażać programy naprawcze, które już przynoszą pozytywne skutki oraz wciąż wiedzą jak zbudować dobry samolot. Modele takie jak 737NG, 777 oraz 787 Dreamliner to naprawdę solidne samoloty, a w przypadku 777 i 787 także przełomowe.
Planowałem zamieścić ten wpis wcześniej, ponieważ dotyczy wydarzeń sprzed ponad tygodnia, ale kwestia nawigacji rowerowej zajęła moją uwagę. Cieszę się, że wczśniejszy wpis spotkał się z zainteresowaniem oraz stał się miejscem rzeczowej dyskusji.

Za tą infografikę z ilością miejsc to ktoś powinien dostać dożywotniego bana na internet. Boeing 707? Chyba nigdzie poza Iranem to już nie lata. Airbus A300? 150/160 miejsc w A320/B738? Tam jest tyle baboli, że wyprostowanie tego zasługuje na osobny wpis :triumph:
Łunia zła :clown_face:
FourFInspirator
28piorunówNadzy Etiopczycy biegali po Lubinie. Powód okazał się szokujący
#nielegalnaimigracja #polska #ukraina #wiadomoscipolska Kumulacja migrantów: ukraincy więzili etiopczyków i wymuszali na ich rodzinach haracz... Dwaj mężczyźni błagali o pomoc, biegnąc nago przez ulice Lubina. Uciekli z rąk swoich oprawców, którzy więzili ich, torturowali i nagrywali

Banan11Fanatyk
7piorunówJak Ruch Obrony Granic sam sieje panikę. Historia "napadu muzułmanów" na Żabkę w Gubinie
"Czarnoskórzy migranci", "muzułmanie" mieli dokonać napadu na sklep Żabka w Gubinie. Taką historię przekazywaną przez członków Ruchu Obrony Granic usłyszeli dziennikarze WP na granicy polsko-niemieckiej. Opowiadając ją, członkowie patrolu uzasadniali konieczność

MerkuryFenomen
7piorunówCoś w tym jest...
#heheszki

@Merkury - wolałbym warsztat :thinking_face:
@Merkury po śmierci nie spada do zera....wychodzi na to, ze lezac w trumience dalej marzymy o garażu xD
MarshalistGURU
5piorunów
Komentarz usunięty przez moderatora
Wiaderko i jedna gaśnica, na co ten typ liczył
Kaligula_MinusFanatyk
41piorunówDziś nostalgicznie i kontrowersyjnie. Ten pan zasłynął rolą Hansa Klossa w serialu "Stawka większa niż życie". Samo życie go za bardzo nie rozpieszczało. Borykał się z brakiem ról, wynikającym z graniem tak charakterystycznej postaci jak Kloss i długo próbował zerwać tę łatkę. Zmarło mu dwóch synów zaraz po urodzeniu.
Prywatnie był postacią dość kontrowersyjną ze względu na aktywność w różnych PZPR-owskich organizacjach. W młodości brał udział w obławach na AK-owców.
Ocenę postaci pozostawiam wam, a ponieważ to tag #retroprzystojniaki wrzucam foto tego, bądź co bądź, przystojnego mężczyzny.
#aktor #komunizm #pzpr #prl

> Ocenę postaci pozostawiam wam
Oo gościu - rzadko z tym się człowiek spotyka.
Praktycznie zawsze idzie ocena Autora.