
Wpis użytkownika boogie w Hydepark
boogieLider
26piorunów101 + 1 = 102
Tytuł: EA Sports FC 26
Developer: EA Canada
Wydawca: Electronic Arts
Rok wydania: 2025
Gatunek: sportowa
Użyta platforma: Xbox Series X/S
Czas do ukończenia: 60 min :)
Ocena: 2.5/10
Wjechało nowe EA Sports FC 26 do Game Passa (w ramach EA Play), więc pomyślałem: „A, sprawdzę, zobaczę, co tam panowie z EA wymodzili w tej edycji na 2026 rok”. Wytrzymałem równe 60 minut, rozegrałem trzy mecze i gra z hukiem wyleciała z dysku.
Samo kopanie piłki? No, tutaj rewolucji nie ma, wszystko działa poprawnie i płynnie. Zawodnicy poruszają się z sensem – czuć ich wagę, potrzebują chwili, żeby wyhamować czy zrobić zwrot, nie biegają jak po amfetaminie. Grafika... no jest, jaka jest xD Tragedii nie ma, ale do fotorealizmu to jeszcze bardzo daleka droga. No, przynajmniej kibice na trybunach nie są już płaskimi tekturami z pikseli :P
Ta gra jest absolutnie odpychająca dla kogoś z doskoku. Menu, opcje, zarządzanie – wszystko jest tak potwornie skomplikowane i przeładowane, że miałem problem z... bezproblemowym uruchomieniem zwykłego meczu.
A jak z ciekawości włączyłem ten cały słynny tryb Ultimate Team, to kompletnie nie wiedziałem, co się dzieje na ekranie. Rozumiem, że skoro wydają tę kopaninę rok w rok od ponad 30 lat, to muszą dokładać nowe pierdoły, żeby udawać, że gra się rozwija. Dla stałych wyjadaczy i zapaleńców to pewnie bułka z masłem, ale dla niedzielnego gracza ten ogrom zbędnych tabeli, walut i okienek jest po prostu barierą nie do przejścia.
I teraz najgorsze. Kupujesz grę (albo płacisz abonament), a ta bezczelna kobyła na każdym cholernym kroku sugeruje Ci kupowanie jakichś booster packów czy wewnętrznej waluty. Ja pi⁎⁎⁎⁎lę, do czego to doszło. To jest czysty rak.
Nie mam problemu z DLC – niech sobie będą, nawet jeśli to tylko kosmetyka zmieniająca wygląd koszulek. Ale kupowanie paczek z piłkarzami czy piłkarkami, gdzie płacisz realną kasę i nawet nie wiesz, kogo trafisz? To nie jest gra komputerowa, to zakrawa na ordynarny hazard i dojenie ludzi z hajsu. Obrzydliwa praktyka.
Jeśli macie Game Passa i chcecie raz na pół roku zagrać jeden mecz z kumplem przy piwie na kanapie – no to ujdzie, chociaż do pogrania solo lub ze znajomymi są na rynku o niebo lepsze i bardziej angażujące tytuły. Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.
Wpis wygenerowany za pomocą https://gamesmeter.bieda.it/
Komentarze (6)
Jako weteran i generalnie mocny gracz Fify jakieś 9 lat temu (FIFA 17 to była ostatnia część w którą grałem bardzo dużo) sprawdziłem FC26, bo trafiła się na Amazon Luna i mogłem grać na TV. Chwilę mi trwało ogarnięcie mechanik aż w końcu poziom Zawodowiec stał się zbyt łatwy, ale Klasa Światowa okazywała się zbyt mocna xD brakło czegoś pomiędzy.
Dalej nie czułem swobody w sterowaniu, nie wiedziałem jak się robi pewne rzeczy, dalej nie umiałem wykorzystywać stuprocentowych sytuacji, więc zacząłem robić gierki treningowe, żeby podłapać mechanikę. Absolutnie wspaniałą i zarazem spierdoloną mechaniką jest sterowanie drugim zawodnikiem, gdy mamy piłkę - jest opcja, żeby pokierować kolegę z drużyny gdzie ma biec, a my w tym czasie możemy zagrać piłkę na wolne pole łamiąc linię obrony. No i instrukcja w grze kompletnie nie mówi co masz zrobić, żeby tego użyć. Zacząłem szukać na YouTube - trochę lepiej, ale przez pół godziny nie mogłem tego wyczuć i uruchamiało mi się losowo - raz działało, raz nie. Nie mam pojęcia co robiłem nie tak. Tak mnie to wkurwiło, że do dziś nie wróciłem do tej spierdolonej gry. Już rzuty wolne i rożne wychodziły mi lepiej niż to.
Wydawania na to jakichkolwiek własnych pieniędzy absolutnie nie potrafię uzasadnić.
Gram z ziomkiem od dawna raz-dwa razy na miesiąc, zapłaciłem za tę przyjemność 60zł jeśli dobrze promkę pamiętam. Zakup podyktowany jedynie tym, że poprzednia którą miałem, tj.21, została wyłączona - brak możliwości grania online.
Ta gra realnie to straszna szmira, ale w sumie nic w niej nie zmienili od lat i chyba to przyciąga najbardziej bo wszystko działa tak samo więc wraca się do niej w moment xD
Z oceną się w pełni zgadzam, ui/ux tragiczne.
Zawsze instaluję jak wychodzi nowa wersja na Game Pass, pogram w moją karierę aż mój zawodnik osiągnie najwyższy poziom i koniec grania. Brakuje mi rozbudowanych statystyk i osiągnięć, np. mój zawodnik strzelił 145 goli i co z tego? Chciałbym mieć porównanie do prawdziwych statystyk prawdziwych zawodników. Lewy ma 700 goli, okej, gonię Lewego. Gra zbiera staty, ale nie ma żadnego odniesienia, więc są do d⁎⁎y.
@boogie akurat futbol i hazard w realu idealnie się łączą i zarabiają kokosy więc nie dziwię się, że z gry też zrobili kasyno. Osobiscie odpuscilem fifę z 10lat temu, szkoda hajsu i nerwów na coś co by mogło być wypuszczane raz na 5lat z patchem aktualizującym składy co roku.
Nikomu nie bronię ale naprawdę dziwię się ludziom kupujacym to co rok a potem walącym tysiące w makropładności.