Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika saradonin_redux w Książki

Gruba ryba

w Książki

29piorunów

1193 + 1 = 1194

Tytuł: Muminki zebrane. Tom 2

Autor: Tove Jansson

Kategoria: literatura młodzieżowa

Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Format: książka papierowa

Liczba stron: 464

Ocena: 7/10

Drugi tom zawiera kolejne 4 części powieści o Muminkach.

Zima Muminków - 9/10

Zaskakująco dojrzała opowieść o samotności, przemijaniu i śmierci, ale także o odnajdywaniu radości w niesprzyjających okolicznościach.

Opowiadania z Doliny Muminków - 7/10

Zbiór opowiadań różnych, nie tworzących jednej większej historii, spośród których niektóre wydają się skierowane do rodziców ("Opowiadanie o niewidzialnym dziecku"), a inne wyjaśniają pewne zagadnienia nurtujące czytelnika od dłuższego czasu (“Tajemnica Hatifnatów”).

Tatuś Muminka i morze - 7/10

Każdy choć raz chciał kiedyś rzucić wszystko w cholerę i wyjechać w Bieszczady. Tym razem padło na Tatusia Muminka, który postanawia opuścić Dolinę Muminków i zabrać rodzinę na odludną wyspę z samotną latarnią morską. Atmosfera opowieści zrobiła się dziwna, na tyle, że synek stracił zainteresowanie i wróciliśmy do książki po dłuższej przerwie. Tatuś Muminka staje się melancholijny i zdystansowany, pogrążony w swoich rozważaniach dotyczących natury morza. Mamusia Muminka ewidentnie nie czuje się dobrze w nowym miejscu i zmagając się z tęsknotą za swoim domem, usiłuje stworzyć przyjazny dom w latarni. Muminek zaś próbuje odnaleźć swoje własne miejsce w tym wszystkim i nawiązać nowe przyjaźnie, Mi natomiast staje się jakby bardziej złośliwa. W sumie ciekawa, choć z punktu widzenia dziecka raczej niełatwa opowieść o próbie odnalezienia się w nowej rzeczywistości.

Dolina Muminków w listopadzie - 5/10

A może trafniej Dolina Muminków bez Muminków opowiada o losach innych mieszkańców Doliny Muminków, którzy spotykają się przy domu Muminków. Nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że ta część została dodana trochę na siłę.

Komentarze (3)

Kosmonauta4piorunów

@saradonin_redux Według mnie zwłaszcza te późniejsze książki są raczej dla dorosłych niż dla dzieci. Czytałem kilka lat temu z synem (wtedy wczesna szkoła podstawowa). Mnie się one bardzo podobały, ale syn, który lubił kilka pierwszych książek, tymi z drugiego tomu nie był zachwycony.

Gruba ryba3piorunów

@Aleksandros coś w tym jest. Przy pierwszym tomie mój sześciolatek domagał się kolejnego rozdziału. Tutaj natomiast momentami tracił zainteresowanie. Część opowieści chyba po prostu okazała się zbyt złożona i dojrzała. Kilka opowiadań jest wręcz ewidentnie skierowanych do rodzica np. wspomniane "Opowiadanie o niewidzialnym dziecku".