Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika bojowonastawionaowca w Książki

Mistrz

w Książki

19piorunów

1309 + 1 = 1310

Prywatny licznik: 31+1=32

Tytuł: Historia makaronu w dziesięciu daniach. Od tortellini do carbonary

Autor: Luca Cesari

Kategoria: historia

Wydawnictwo: Znak Koncept

Format: książka papierowa

ISBN: 9788324084159

Ocena: 7/10

Książka, która ma być prezentem dla ukochanej na urodziny. No ale jak tak leżała i kusiła... (wyjątkowo książka, nie ukochana, której przez weekend nie było akurat) - proszę Jej o tym nie mówić xD

Nie zaskoczę o czym jest ta książka - autor wykonał fantastyczną robotę badając źródła pisane w poszukiwaniu pochodzenia poszczególnych dań makaronowatych jak i sprawdzając, na ile autentyczne są te "jedyne i autentyczne" przepisy wywodzące się z włoskiej tradycji. No i cóż, ani zdecydowanie nie są jedyne, ani zdecydowanie nie są autentyczne xD Zdecydowana większość obecnych ustalonych przepisów wywodzi się z pierwszej połowy XX wieku, nie wspominając już nawet o fettuccine alfredo czy spaghetti bolognese, których najpewniejszym źródłem są włoscy imigranci w USA. Ba, nawet takie "zbrodnie" jak śmietana w carbonarze ma swoją historię 😉 Natomiast lazania (językowo związana z naszym tortem!) czy gnocchi (acz oczywiście w mącznej formie, jako że ziemniaki są stosunkowo świeżym "wynalazkiem" kulinarnym pochodzącym z Ameryki) mają ładną, wielowiekową tradycję, choć przepisy oczywiście wielokrotnie się na przestrzeni wieków zmieniały.

Książka nie jest dla osób, które nie znają się na włoskiej kuchni - dużo tam kulinarnych sformułowań, które autor w miarę możliwości próbował tłumaczyć, ale nie zawsze się udawało. Zresztą tłumacz zrobił naprawdę fajną robotę, tłumacząc cytowane włoskie przepisy sprzed setek lat za pomocą archaicznego języka - głębokie ukłony za to! Natomiast przeogromny minus jest za brak JAKICHKOLWIEK zdjęć, obrazków, grafik, tabel - nic, zero, null. Wydawałoby się, że to idealna książka do bycia uzupełnioną sferą graficzną, natomiast prawdopodobnie wzorem oryginału nie ma nic. Wielka szkoda.

Podsumowując świetna książka żeby zgarnąć dużo ciekawostek o włoskiej kuchni, ale bariera wejścia jest niestety dosyć duża, a czytanie nie sprawia aż takiej przyjemności, jaką by mogła.

Komentarze (2)