Hejto.pl
Dodaj post

Wpisz coś do wyszukania (minimum 2 znaki)

Wpis użytkownika Dziwen w Archiwum Burzowego Światła

GURU

w Archiwum Burzowego Światła

52piorunów

<!-- tiptap -->

1319 + 2 = 1321

Tytuł: **Dawca Przysięgi część I i II**

Autor: Brandon Sanderson

Seria: Archiwum Burzowego Światła

Kategoria: Fantasy

Wydawnictwo: Mag

Format: Audiobook

Ocena: 11/10 chwałosprenów

Kontynuując serię moich zupełnie nikomu niepotrzebnych recenzji książek z Archiwum Burzowego Światła, oto jestem. Ukończyłem Dawcę Przysięgi. Jak zwykle nie będę wchodził w spoilery (ze specjalnie oznaczonym wyjątkiem na samym dole), a jeśli już się jakieś pojawią, to z kategorii tych, które znajdziecie na okładce Drogi Królów, czyli pierwszego tomu serii. Dawca Przysięgi został w Polsce podzielony na dwie części, ale przyznam szczerze, że ocenianie ich osobno byłoby niesprawiedliwe - w takim układzie część II zawsze wypadałaby lepiej, bo to ona zbiera owoce akcji budowanej w części pierwszej. Dlatego sam nie bardzo wiedziałem, jak to oznaczyć na bookmeterze, będzie jako dwie książki, bo inni też tak to podzielili.

--------

Co właściwie znaczy być honorowym? Gdzie przebiega granica między dobrem a złem? Jedna z postaci już w poprzednim tomie stawiała sobie takie pytania, ale tutaj w Dawcy Przysięgi to właśnie one stają się osią całej fabuły. Świat się komplikuje i nie da się już po prostu powiedzieć: „my jesteśmy dobrzy, a oni źli”.

Dawca to dla mnie jak dotąd najlepszy tom całej serii - głównie dlatego, że tak wiele miejsca poświęcono w nim eksplorowaniu świata, a nawet światów, w tym też dylematów moralnych, czy samej istoty dobra i zła. To też pierwszy moment, w którym naprawdę zasadne staje się pytanie, czy warto wcześniej przeczytać Rozjemcę - inną powieść z uniwersum Cosmere. Wyjaśnię to niżej.

Ten tom przede wszystkim poszerza uniwersum i daje masę odpowiedzi, dzięki którym nawet te mniej ciekawe interludia z poprzednich części nabiorą więcej sensu. Już wcześniej autor zostawiał nam wskazówki, gdzie patrzeć i czego szukać, ale efekt, który można określić kolokwialnie jako „o k”, pojawia się właśnie tutaj. I tak te odpowiedzi są naprawdę satysfakcjonujące, choć nie oznacza to, że wszystko już wiemy. Do pełnego obrazu daleko - i całe szczęście.

W Dawcy większy nacisk położono też na problemy wewnętrzne bohaterów. Ich przeżycia mają bezpośredni związek z fabułą całego Rosharu i prawami, które nim rządzą. W książce znajdziemy realizacje tematów takich jak trauma, uzależnienia, depresja, autyzm czy zaburzenia dysocjacyjne. I chociaż to mroczne fantasy, takie wątki mają tu swoje naturalne miejsce. Co ważne, sposób, w jaki zostały wplecione, wypada bardzo wiarygodnie - nie czułem ani sztuczności, ani przerysowania.

A co z Rozjemcą? Czytać przed?

Tu zdania są podzielone. Jedni wolą wiedzieć jak najwięcej i uniknąć zaskoczenia elementami, które wydają się nie pochodzić z Rosharu. Inni - i ja zaliczam się do tego obozu - wolą znać dokładnie tyle, ile wiedzą główni bohaterowie. Dzięki temu mogę samodzielnie ocenić, komu ufam, jaka jest motywacja danej postaci i kim ona tak naprawdę może być. To podejście daje mi satysfakcję, bo nie mam poczucia, że bohaterowie mogliby się zachować „lepiej” tylko dlatego, że ja już znam jakieś fakty z innych książek.

W skrócie: lubię odkrywać tajemnice razem z postaciami i Rozjemca czytany wcześniej mógłby mi to trochę odebrać.

Nie wiem czy jest sens pisać więcej, ale z pewnością ten tom jest warty uwagi, choć gusta bywają różne. Dla mnie najlepszy. Zobaczymy jak będzie dalej.

-------

-------

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

Jednym z moich ulubionych momentów, był ten, gdy Kaladin opowiada Syl o tym, że wie, dlaczego tak dobrze czuł się będąc blisko Shallan. Nie odpowiada wprost, tylko się uśmiecha i pokazuje jej kolorowy kamień, który zmienia barwy gdy pada na niego światło. Większość z nas wie, że chodzi o Tiena, jego brata i że był do niej podobny, ale ta historia ma głębsze dno. W jednym z listów od Duchokrwistych Shallan dowiaduje się, że jej brat polował na świetlistego w armii Amarama - z tego, co pamiętam, na rozkaz Niebiańskich. Tym świetlistym był właśnie Tien, który na tym etapie miał się uczyć tkać światło. Sam Sanderson to potwierdził. :smiley:

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER SPOILER

Komentarze (15)

Osobistość1piorunów

@Dziwen
Ten tom przede wszystkim poszerza uniwersum i daje masę odpowiedzi, dzięki którym nawet te mniej ciekawe interludia z poprzednich części nabiorą więcej sensu. Już wcześniej autor zostawiał nam wskazówki, gdzie patrzeć i czego szukać, ale efekt, który można określić kolokwialnie *jako „o k*
I tymi wskazówkami, tajemnicami, powiązaniami itd.... Mnie kupił 😊

Lider3piorunów

@Dziwen Widzę potencjał na kolejne obwoluty

GURU2piorunów

@Dziwen Od czego zacząć czytanie tej sagi? I jaka kolejność?

GURU4piorunów

<!-- tiptap -->

@Fly_agaric @Mati800 @Dartof dwie opcje. Jak chcecie tylko Archiwum, to:

1. Droga Królów

2. Słowa Światłości

3. Tancerka Krawędzi

4. Dawca Przysięgi

5. Odprysk Świtu

6. Rytm Wojny

7. Wiatr i Prawda

Jak chcecie mieć rozszerzoną wersję i wiedzieć więcej o wszystkim, co się dzieje w Cosmere to:

1. Droga Królów

2. Słowa Światłości

3. Tancerka Krawędzi

4. Rozjemca

5. Elantris

6. Dawca Przysięgi

7. Odprysk Świtu

8. Rytm Wojny

9. Z Mgły Zrodzony (pierwsza era i tylko jak ktoś ma niekończący się czas)

10. Wiatr i Prawda

Sam idę pierwszą opcją. Wiedza o tych dodatkowych książkach nie jest wymagana. Elantris i Rozjemcę można umieścić na samym początku, ale one są bez znaczenia dla pierwszych dwóch tomów Archiwum. :smiley:

Inspirator2piorunów

@Fly_agaric 1 Droga królów
2 Słowa światłości
3 Dawca przysięgi
4 Rytm wojny
5 Wiatr i prawda

Tytan2piorunów

@Fly_agaric No właśnie. Na szybko spojrzałem i ile czytelników, tyle opinii. Nawet odpowiedź samego autora jest tak zagmatwana, że już sam nie wiem.

Tytan3piorunów

@Dziwen Dzięki za recenzję. Jeszcze mi trochę zostało z kolekcji Joe Abercrombie, ale już się rozglądam za następną serią i chyba właśnie pójdę w Sandersona.

GURU5piorunów

Xdd Mag powinien sie odezwac takie wydanie dziwenowe to by bylo to

Fanatyk7piorunów
Kaladin

Nie chcę wiedzieć jaką specjalizację ma ten Paladin :thinking_face:

Fanatyk2piorunów

@Umpolung I rest my case. :rolling_on_the_floor_laughing:

Kosmonauta4piorunów

@eloyard to poczekaj aż się dowiesz, że jeden z bohaterów ma na imię Sedes. Poza tym imię głównego bohatera prawidłowo czyta się Alladyn, bo potrafi latać.

Fanatyk2piorunów

@Dziwen te już przypominają klasyki fantasy z lat 80/90!

GURU2piorunów

<!-- tiptap -->

@eloyard te okładki są bardzo mylące w Dawcy Przysięgi, bo te postaci nawet nie przypominają tych książkowych. Mają coś w sobie w poprzednich tomach, ale dla mnie oryginalne były dużo lepsze.

Fanatyk2piorunów

@Dziwen brzmi raczej jakby spuszczanie g.... w k...lu :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth: No niestety słabo się kojarzy takie imię i nie mogę tego odzobaczyć.

Poza tym projekty postaci na okładkach kojarzą mi się z nowszymi FF. Co w sumie może i nie jest zarzutem tak do końca.

GURU5piorunów

<!-- tiptap -->

@eloyard spuszczanie wp...lu. xD