Wpis użytkownika moll w Książki
mollLider
47piorunów14/24
Gdy Susan wróciła, Gawain i Twyla – nazwani tak przez ludzi, którzy chyba ich kochali – już leżeli w łóżkach. Sami nalegali. W pewnym wieku dość powszechna jest wiara, że wcześniejsze pójście do łóżka powoduje wcześniejsze nadejście jutra.
Terry Pratchett, Wiedźmikołaj
Komentarze (11)
Tutaj dochodzimy do sedna poczucia czasu.
Dla jednych jutro zaczyna się o północy, dla drugich o 6 rano, a dla innych o godz. 10.58.
Susan to pewnie w ogóle nie miała zegarka. :grinning:
@moll ...zamierzchłe czasy gdy człowiek nie mógł się doczekać następnego dnia...
@Opornik tamta beztroska zdarza się raz w życiu
@moll Jak z rana czekała cię zabawa, figle z przyjaciółmi i ew. jakieś tam lekcje, a nie zapierdol za papierki szczęścia, to pewnie że człowiek nie mógł się doczekać.
@Opornik młodzi, głupi i naiwni, co? 😅
Dziś jest chyba, to jutro co nadeszło wcześniej :upside_down_face: Bo to jak to tak, o takiej godzinie wpis? Mam wrażenie, że już po 8 jest. Chcesz mi zegar biologiczny rozregulować? 😁
@moll To już lepiej tak, faktycznie, bo jakbyś mi zrobiła ranek o 12 to masakra xd
@splash545 nie, w czwartki wrzucam wcześniej, bo młodego odwożę na zajęcia i jak nie zrobię tego po szóstej to dopiero koło dziewiątej byłby wpis, pod warunkiem że nie zakręcę się i nie zapomnę. A jak zapomnę jest koło dwunastej i wtedy w ogóle nie wiadomo jak żyć xD