
Wpis użytkownika Furto w Rowerowy Równik
FurtoGruba ryba
26piorunów174131 + 2 + 2 + 2 + 2 + 7 + 8 + 199 = 174353
Co za tydzień, zaledwie marne DPD i brak choć jednego komina. Trochę zrekompensowałem sobie to dzisiaj i ponownie pojechałem na Dolinę Baryczy. Trasę nieco zmodyfikowałem, czym udało mi się zredukować ilość shitty pavement o 80%, więc jestem względnie zadowolony. Przesadziłem nieco z tempem na pierwszej setce, co znalazło swoje odzwierciedlenie na drugiej, nawet lekko sprzyjający wiatr coś nie pomagał. W każdym razie, pozytywnie.
PS. Trakcja ucieta, brak oddechu z lewej strony, chyba nie ma sensu tego nigdzie wrzucać?
Komentarze (8)
200 km i 605 metrów przewyższenia. Niesamowite.
@Furto 199 km? Ale masz mocną psychę. :stuck_out_tongue_winking_eye:
Ależ Pan poleciał! Super tempo na takim dystansie
@austrionauta A dziękuję, choć prawdę mówiąc, po 120 km miałem chyba 29,2 i perspektywę powrotu z wiatrem. Apetyt był na więcej, ale po przerwie na Orlenie jednak nogi się rozlazły, do tego było trochę górek, co w połączeniu z "jeszcze jeden żel i się zrzygam", dało taki efekt xD
Wow, piękny wynik!


